Sport

Oburzenie przed startem turnieju. Tak potraktowano polską flagę

opublikowano:
Hokeiści na lodzie podczas turnieju w Nottingham, w tle widoczne flagi państw – polska flaga wywieszona nieprawidłowo, obok sędzia i zawodnicy walczący o krążek.
Organizatorzy turnieju hokejowego zaliczyli wpadkę z polską flagą. (fot. pixabay/ screen z Facebook/GKS Katowice Hokej)
GKS Katowice rozpoczyna dziś rywalizację w turnieju finałowym Pucharu Kontynentalnego w brytyjskim Nottingham. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem doszło jednak do nieprzyjemnego incydentu, a w centrum zamieszania znalazła się polska flaga. Organizatorzy popełnili poważny błąd.

W tym sezonie w Pucharze Kontynentalnym – czyli drugich najważniejszych klubowych rozgrywkach hokejowych w Europie – Polskę reprezentują wicemistrzowie kraju, a są nimi hokeiści z Katowic.

Zawody odbywają się w Nottingham, a udział bierze w nich sześć zespołów podzielonych na dwie grupy. GKS Katowice trafił do grupy niebieskiej, w której rywalizuje z HK Mogo (Łotwa) oraz Nottingham Panthers (Wielka Brytania).

Organizatorzy zaliczyli protokolarną wpadkę

Tuż po przybyciu drużyn do Wielkiej Brytanii organizatorzy – zgodnie z tradycją – wyeksponowali flagi państw, z których pochodzą uczestnicy turnieju. W przypadku Polski doszło jednak do rażącego błędu protokolarnego.

Polska flaga została zawieszona pionowo w niewłaściwy sposób – czerwony pas znalazł się po lewej stronie, a biały po prawej. Zgodnie z zasadami heraldyki i protokołu flagowego powinno być odwrotnie. Zdjęcia i nagrania szybko obiegły media społecznościowe, wywołując falę komentarzy.

Szybka reakcja gospodarzy

Na szczęście organizatorzy szybko dostrzegli pomyłkę. Podczas pierwszego dnia turnieju, w trakcie meczu Nottingham Panthers – HK Mogo (4:0), można było zauważyć, że polska flaga wisi poprawnie. Incydent zakończył się więc jedynie na wizerunkowej wpadce, bez dalszych konsekwencji. Hokeiści z Katowic rozegrają swój pierwszy mecz w czwartek, 15 stycznia o godz. 20.00, mierząc się z łotewskim HK Mogo. Mimo zamieszania nad wicemistrzami Polski będzie powiewała poprawnie zawieszona biało-czerwona flaga.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.