Zwycięski polski mikst w Sydney. Historyczny triumf!

Wstępnie do składu miksta awizowani byli tradycyjnie Iga Świątek i Hubert Hurkacz, ale podobnie jak we wcześniejszych meczach kapitan ekipy Mateusz Terczyński zdecydował się ostatecznie na Kawę i Zielińskiego, którzy pozostawali niepokonani w tej edycji turnieju i przesądzili także o zwycięstwach nad Australią i USA w, odpowiednio, ćwierćfinale i półfinale. Porażki w mikście nie doznali też wcześniej ich finałowi rywale Bencic i Paul.
Decydująca potyczka była zacięta i wyrównana od początku do końca. Biało-czerwoni jako pierwsi przełamali rywali, obejmując prowadzenie 2:1, jednak Szwajcarzy już w kolejnym gemie doprowadzili do wyrównania. Był to ostatni moment równowagi na tablicy wyników, bowiem następny gem ponownie padł łupem Polaków, którzy do końca premierowej odsłony nie wypuścili zwycięstwa z rąk.
Druga partia od początku układała się po myśli Kawy i Zielińskiego, którzy już w pierwszym gemie zanotowali breaka. Utrzymywali dystans, korzystając przede wszystkim ze słabszej dyspozycji zmęczonej wcześniejszym pojedynkiem singlowym Bencic.
W końcówce Kawa dołożyła znakomity serwis, a returny Zielińskiego w ostatnim gemie zapewniły Polakom kolejne przełamanie i triumf 6:3.
Wcześniej Iga Świątek uległa Belindzie Bencic 6:3, 0:6, 3:6, a Hubert Hurkacz pokonał Stana Wawrinkę 6:3, 3:6, 6:3.
Polacy dwukrotnie wcześniej grali w decydującym spotkaniu - w 2024 roku ulegli Niemcom, a w poprzedniej edycji ekipie USA. Szwajcarzy po raz pierwszy dotarli do finału tych rozgrywek.
źr. wPolsce24 za PAP











