Sport

Głośna sprawa transpłciowego sportowca. Koleżanka z drużyny oskarża go o molestowanie

opublikowano:
stadium-1819141_1280 (1)
Dziś jego sprawa rozpocznie się przed Sądem Najwyższym USA (fot. ilustracyjna Pixabay)
Przed Sądem Najwyższym USA rozpoczyna się dziś sprawa, która może zdecydować o przyszłości transpłciowych mężczyzn w kobiecych sportach. Uczeń, który ją zapoczątkował, został oskarżony przez koleżankę z drużyny o molestowanie.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Sąd Najwyższy USA (SCOTUS) rozpoczyna rozpatrywanie sprawy, która może stworzyć ogólnokrajowy precedens dotyczący udziału transpłciowych uczniów w kobiecych sportach szkolnych.

  • Sprawa dotyczy Zachodniej Wirginii, gdzie w 2021 r. wprowadzono zakaz startów transpłciowych uczniów w żeńskich konkurencjach; zakaz ten został wcześniej zablokowany przez sądy federalne.

  • Transpłciowy uczeń szkoły podstawowej z Bridgeport (niepełnoletni, dane nieujawnione) wraz z rodzicami pozwał stan; reprezentuje go ACLU, a 130 Demokratów wsparło go listem amicus brief.

  • Równolegle pojawiły się publiczne oskarżenia o molestowanie seksualne w damskiej szatni, zgłoszone przez byłą koleżankę z drużyny Adaleię Cross; szkoła miała prowadzić śledztwo i uznać zarzuty za bezzasadne.

  • Rodzina Cross twierdzi, że szkoła nie poinformowała ich o wynikach postępowania; ADF podkreśla zeznania pod przysięgą swojej klientki.

  • Cross zrezygnowała ze sportu, wskazując na brak poczucia bezpieczeństwa i nierówną rywalizację; po przejściu do liceum sytuacja miała się powtórzyć.

  • Inne uczennice relacjonują zastraszanie i napięcia związane z rywalizacją sportową; pojawiają się też doniesienia o aktywności w mediach społecznościowych.

  • Prokurator generalny stanu podkreślił, że prześladowanie dzieci jest niedopuszczalne, choć nie stanowi istoty sprawy przed SCOTUS.

  • Decyzja SCOTUS będzie ostateczna i może wpłynąć na prawo i praktykę sportów szkolnych w całych USA.

Zachodnia Wirginia była jednym z wielu stanów, które zabroniły transpłciowym uczniom udziału w konkurencjach sportowych dla uczennic. W 2021 roku transpłciowy uczeń szkoły podstawowej w Bridgeport – jego tożsamość nie została ujawniona, bo nadal jest niepełnoletni – wraz z rodzicami podali władze stanu do sądu po to, by mógł dalej w nich startować.

W tym samym roku sędzia federalny, powołany jeszcze przez Billa Clintona, zdecydował, że ta ustawa jest niezgodna z prawem i jako taka nie obowiązuje.

Władze stanowe odwołały się od tej decyzji, ale w 2024 roku federalny sąd apelacyjny podtrzymał ten wyrok. W połowie zeszłego roku Sąd Najwyższy USA (SCOTUS) zgodził się jednak ją rozpatrzyć. Decyzja SCOTUS będzie ostateczna i może stworzyć precedens prawny dla wszystkich ustaw tego typu, więc ta sprawa budzi w USA – gdzie sporty szkolne są niezwykle popularne – ogromne emocje.

Transpłciowego ucznia reprezentuje znana lewicowa organizacja ACLU, a 130 Demokratów – 121 kongresmanów i 9 senatorów – napisało do SCOTUS tzw. amicus brief, czyli list, w którym argumentują dlaczego sędziowie powinni stanąć po jego stronie. 

Miał jej składać wulgarne propozycje 

W tym samym czasie ten uczeń został oskarżony publicznie o molestowanie seksualne przez Adaleię Cross, o rok starszą uczennicę tej samej szkoły i byłą koleżankę z drużyny lekkoatletycznej. Dziewczyna powiedziała mediom, że do nagannych praktyk miało dochodzić w damskiej szatni. Twierdzi, że kolega miał składać jej wulgarne propozycje poddania się czynnościom seksualnym. Miało to mieć miejsce w roku szkolnym 2022-23, kiedy była w ósmej klasie szkoły podstawowej. Jej matka dodała, że miał składać takie propozycje także innym dziewczynom z drużyny.

Cross powiedziała Fox News, że czuła się z tym niekomfortowo, ale próbowała sobie z tym radzić. - Mówiono mi, że jest dziewczyną i że to normalne. Więc przez jakiś czas próbowałam o tym nie myśleć – powiedziała. Dopiero rozmowy z rodzicami uświadomiły jej, jak poważna jest ta sprawa.

Sprawę zgłoszono władzom szkoły, ale o ile wie rodzina dziewczyny, nic z tym nie zrobiono. Zarówno Cross, jak i jej ojciec, twierdzą, że po zgłoszeniu skargi nikt się z nimi nie skontaktował.

ACLU twierdzi, że szkoła przeprowadziła w tej sprawie śledztwo, ale uznała, że zarzuty są pozbawione podstaw. Prawicowa organizacja ADF, która reprezentuje Cross, przypomniała, że ich klientka wielokrotnie zeznawała w tej sprawie pod przysięgą, świadoma konsekwencji prawnej kłamstwa.

Telewizja poprosiła szkołę o pokazanie dokumentacji dotyczącej tego śledztwa i tego, czy rodzina Cross została powiadomiona o jego rezultatach, ale nie dostała odpowiedzi.

W końcu Adelaida nie wytrzymała i zrezygnowała z członkostwa w drużynie lekkoatletycznej. Przyznała, że stało się tak także dlatego, że nie mogła uczciwie rywalizować z chłopakiem w swoich konkurencjach, rzutem kulą i dyskiem. W szkole średniej znów zajęła się sportem. Po roku transpłciowy uczeń dostał się jednak do tej samej szkoły, co ona, więc znowu zrezygnowała, by nie dzielić z nim szatni. Od tego czasu nie uprawia sportu.

Próbował ją zastraszyć 

Fox News donosi, że Cross nie jest jedyną uczennicą, która wystąpiła z oskarżeniami wobec tego ucznia. Emmy Salerno powiedziała Fox News, że ona sama nie była przez niego molestowana, bo chodzi do innej szkoły i nigdy nie dzieliła z nim szatni czy toalety, ale słyszała plotki, że spotkało to inne dziewczyny.  Emmę spotkało za to co innego - uczeń miał ją zastraszać, kiedy w 2024 roku, razem z czterema innymi dziewczynami odmówiła rywalizacji z nim w rzucie młotem.

Nastolatka twierdzi, że co prawda z nią nie rozmawiał, ale w publicznych miejscach rzucał jej długie wrogie spojrzenia. Gdy oboje przypadkowo spotkali się na meczu koszykówki, zaczął za nią chodzić i bała się, że zaatakuje ją fizycznie. Publikował też w mediach społecznościowych wymierzone w nią treści. Na portalu Snapchat opublikował m.in. jej zdjęcie z podpisem przypomnienie, że ma więcej testosteronu ode mnie. Jej zdaniem próbował ją w ten sposób zastraszyć.

Dodała, że w następnym sezonie unikała rywalizacji z nim, ale zamiast publicznego protestu prosiła trenera, by nie uwzględniał jej w konkurencjach, w których on startuje. Po pierwszym proteście jej drużyna została zdyskwalifikowana w kolejnych zawodach, więc nie chciała jej po raz kolejny zaszkodzić.

Do sprawy odniósł się w poniedziałek na konferencji prasowej prokurator generalny Zachodniej Wirginii John McCuskey. - Za każdym razem, gdy myślisz, że dziecko jest prześladowane, to musisz jako rodzic się nad tym zastanowić. W rzeczywistości to nie jest część naszej sprawy, ale prześladowanie jakiegokolwiek typu, jakiegokolwiek dziecka jest niewłaściwe. Jest złe i wszyscy musimy zrobić wszystko, żeby dzieci nigdzie nie były prześladowane, zwłaszcza w sporcie – stwierdził.

źr. wPolsce24 za Fox News

Sport

To było 7 najlepszych drużyn i faworytów do wygrania Mistrzostw Świata 2026. Co tam się wydarzyło?

opublikowano:
magnific.com
zdjęcie pucharu (fot. magnific.com)
Miesiącami w sieci wracało jedno pytanie: kto wygra Puchar Świata 2026? Bukmacherzy, dziennikarze sportowi i sami kibice układali własny ranking siły drużyn przed Pucharem Świata 2026, typując przyszłego mistrza na długo zanim padł pierwszy gwizdek w Ameryce Północnej. Część przewidywań się sprawdziła. Inne rozsypały się już w pierwszych rundach pucharowych.
Tygodnik Sieci

Sufit precz! "Takie bunty już się zdarzały i obojętnie, czy wygrywał je trener, czy zawodniczki, niemal zawsze przegrywała Polska"

opublikowano:
sport
Zmiana na żeńskim tenisowym Olimpie. Pannę z Białorusi zastąpiła panna z Rosji, reprezentująca barwy Kazachstanu. Nasza Iga Światek, a potem Białorusinka, królowały przez ostatnie 4,5 roku. Obie tenisistki ze Wschodu – była liderka z Mińska i obecna z Eurazji (i Federacja Rosyjska, i Republika Kazachstanu – jej obie ojczyzny – spełniają kryteria, by je do niej zakwalifikować), prezentują – to moje autorskie określenie – „tenis jęczący”.
Rozrywka

Sydney Sweeney znów wywołała burzę! Wszystko przez odważną reklamę

opublikowano:
Sydney Sweeney wywołała dyskusję w sieci po występie w odważnej kampanii reklamowej serwisu bukmacherskiego Novig.
Syndey Sweeney (fot.Screenshot - X/@Novig)
Znana amerykańska aktorka Sydney Sweeney ponownie znalazła się w ogniu krytyki. Chodzi o kolejną reklamę z jej udziałem, w której promuje popularny serwis bukmacherski w nagiej sesji.
Sport

Żenujące zachowanie ochroniarza Messiego wobec Roberta Lewandowskiego

opublikowano:
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery (Fot. Fratria)
Robert Lewandowski strzelił gola, ale po meczu Chicago Fire z Interem Miami więcej niż o jego trafieniu mówi się o awanturze z udziałem Rodrigo De Paula. Argentyńczyk, znany jako „ochroniarz Messiego”, miał w pewnym momencie wyskoczyć do Polaka z wyjątkowo aroganckim tekstem. „Kim ty jesteś, głupku? Ja wygrałem dwie Copa América i mistrzostwo świata. A ty?” — miał powiedzieć De Paul.
Świat

Administracja Trumpa uderza w Forda. Padły mocne zarzuty o związki giganta motoryzacji z Chinami

opublikowano:
Pracownica w okularach ochronnych montuje elementy tylnej klapy samochodu na linii produkcyjnej w fabryce Forda
Linia montażowa w zakładach Forda. Administracja w Waszyngtonie domaga się od koncernu większego oparcia na rodzimej produkcji i zerwania technologicznych powiązań z Chinami (fot. materiały prasowe/fromtheroad.ford.com)
Amerykański sekretarz transportu Sean Duffy wystosował bezprecedensowy list do dyrektora generalnego Ford Motor Co., Jima Farleya. Administracja Donalda Trumpa wprost oskarża motoryzacyjnego giganta o uzależnianie się od technologii z ChRL, co ma uderzać w amerykańskich robotników oraz stanowić bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i gospodarczego Stanów Zjednoczonych. To jedno z najostrzejszych publicznych upomnień skierowanych przez Biały Dom do ikonicznej amerykańskiej marki.
Świat

Wyjazd do Chin może zamienić się w pułapkę. Ostrzeżenie dla turystów i biznesmenów

opublikowano:
Kontrola podróżnej na lotnisku w Chinach – chiński funkcjonariusz zatrzymuje kobietę przy kontroli granicznej
Podróż do Chin może wiązać się ze wzmożonymi kontrolami i ryzykiem zatrzymania. Grafika ilustracyjna (graf. AI)
Departament Stanu USA wydał zaktualizowane ostrzeżenie dla wszystkich podróżujących do Chin, Hongkongu i Makau. Amerykańscy urzędnicy alarmują: w kraju drastycznie wzrosło ryzyko bezprawnych zatrzymań, wieloletnich więzień bez postawienia zarzutów oraz nakładania zakazów opuszczania granic, które zamieniają pobyt turystyczny lub biznesowy w pułapkę bez wyjścia.