Sport

Multimilionerzy chcą więcej milionów. Szokujące żądania największych gwiazd tenisa. Iga, serio?

opublikowano:
Analizując nagrody jakie otrzymują zawodowi tenisiści, naprawdę trudno zrozumieć, że czują się finansowo pokrzywdzeni
Analizując nagrody jakie otrzymują zawodowi tenisiści, naprawdę trudno zrozumieć, że czują się finansowo pokrzywdzeni (Fot. PAP/EPA/SERGIO PEREZ)
Choć wydaje się to skrajnie nieprzyzwoite, czołowi tenisiści świata ponownie upominają się o większy udział w finansowych zyskach z turniejów wielkoszlemowych. Wśród sygnatariuszy listu znaleźli się m.in. Iga Świątek, Aryna Sabalenka, Jannik Sinner, Carlos Alcaraz czy Coco Gauff.

Spór między zawodnikami a organizatorami czterech najważniejszych imprez – Australian Open, French Open, Wimbledon i US Open – trwa od 2025 roku. Tenisiści domagają się „bardziej sprawiedliwego podziału dochodów”, a także większego wpływu na zarządzanie sportem oraz... zabezpieczeń socjalnych, takich jak emerytury czy opieka zdrowotna.

Bezpośrednim powodem najnowszego listu jest wzrost puli nagród we French Open. W 2026 roku wyniesie ona 61,7 mln euro (wzrost o 9,5 proc.), podczas gdy rok wcześniej było to 56,4 mln euro. Zwycięzca turnieju zgarnie 2,8 mln euro, a już sam udział w głównej drabince oznacza minimum 87 tys. euro. Okazuje się, że te oszałamiające kwoty nie są satysfakcjonujące dla światowej elity.

Chcą większego udziału w zyskach

Mimo tych kwot zawodnicy uważają podwyżki we French Open za niewystarczające. W liście podkreślili:
„Przy szacowanych przychodach przekraczających 400 mln euro w tym roku, udział wygranych wypłacanych zawodnikom prawdopodobnie pozostanie poniżej 15 proc., daleko od 22 proc., których domagamy się (…)”.

Dodali również:
„Ta zmiana w żaden sposób nie rozwiązuje problemów strukturalnych, które zawodnicy konsekwentnie i rozsądnie podnoszą od roku”.

Według tenisistów problemem nie są tylko pieniądze, ale też brak realnego wpływu na decyzje oraz kwestie związane z dobrostanem graczy. Z kolei Francuska Federacja Tenisowa odpowiada, że pula nagród wzrosła o 45 proc. od 2019 roku i podkreśla gotowość do dialogu. Wskazuje też, że największe podwyżki trafiają do zawodników odpadających we wcześniejszych rundach.

Kontekst: o jakich pieniądzach mówimy?

Tenisowe turnieje wielkoszlemowe należą do najlepiej opłacanych wydarzeń sportowych na świecie. Łączne pule nagród w ostatnich latach wyglądają następująco (orientacyjnie):

  • French Open: ponad 60 mln euro
  • Wimbledon: ponad 50 mln funtów
  • US Open: ponad 65 mln dolarów
  • Australian Open: ponad 80 mln dolarów australijskich

Do tego dochodzą ogromne kontrakty sponsorskie i reklamowe największych gwiazd, często liczone w dziesiątkach milionów dolarów rocznie. Naprawdę trudno zrozumieć roszczenia sportowców, którzy należą do finansowej elity, nie tylko tenisa ziemnego, ale zawodowego sportu w ogóle. 

źr. wPolsce24 za PAP

Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.
Sport

"Absolutny syf i patologia", czyli dziwne pamiątki po maratonie w Krakowie

opublikowano:
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy (Fot. PAP/Art Service/Facebook-Paweł Chodkiewicz)
Imprezy biegowe mają być wizytówką zdrowego stylu życia. Promują ruch, aktywność, wytrwałość i dbanie o siebie. Tyle w teorii. W praktyce coraz częściej pojawia się obraz, który z tym wszystkim ma niewiele wspólnego.
Sport

Finał Pucharu Polski, ale nie pod biało-czerwoną. To trwa już cztery lata...

opublikowano:
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda...
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda... (Fot. screenshot YouTube - wPolsce24)
Dziś, 2 maja, w całej Polsce obchodzone jest Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. To dzień, w którym biało-czerwona powinna być szczególnie widoczna – także w miejscach o wyjątkowym znaczeniu symbolicznym. Tymczasem nad Stadion Narodowy w Warszawie od czterech lat flagi nie ma.