Sport

Różnoraka przyszłość Polaków w Interze: Zalewski zostanie, a Zieliński poszuka szczęścia w Premier League?

opublikowano:
6032997545_d7b4590917_k
Stadio Giuseppe Meazza (fot. Flickr)
Nicola Zalewski stał się ulubieńcem Simone Inzaghiego. Inter chce wykupić polskiego skrzydłowego z Romy, ale inny los może czekać Piotra Zielińskiego.

Przed transferem Zalewskiego do Interu wielu ekspertów miało wątpliwości, czy mało wykorzystywany w ostatnim czasie w Romie zawodnik będzie przydatny Inzaghiemu. Zwłaszcza że włoski klub na tej pozycji ma jednego z najlepszych bocznych pomocników świata - Federico Dimarco. Okazało się jednak, że trenerska intuicja byłego szkoleniowca Lazio znów nie zawiodła. Polak, występujący dotąd głównie jako rezerwowy, zaskarbił sobie sympatię kibiców Nerazzurrich i samego trenera swoim zaangażowaniem, techniką i skutecznością w akcjach ofensywnych. Inzaghi przekonał już zarząd klubu do wykupienia Zalewskiego przed nowym sezonem.

Warto przy tym nadmienić, że młody gracz do tej pory zagrał zaledwie 110 minut w barwach Interu, notując do tej pory jedną, kapitalną asystę w derbach Mediolanu. 

Nie oznacza to jednak, że w przyszłym sezonie w Interze zobaczymy dwóch Polaków. Wszystko wskazuje na to, że latem z klubem pożegna się Piotr Zieliński. Polski pomocnik, mimo dobrych występów na początku sezonu (m.in. przeciwko Manchesterowi City i Juventusowi Turyn), nie zdobył miejsca w podstawowym składzie. Doświadczony gracz Serie A wciąż pozostaje dla Inzaghiego opcją rezerwową. Według doniesień mediów, zainteresowanie Zielińskim może wykazywać Arsenal Londyn, który byłby gotów zapłacić za niego nawet 20 milionów euro.

Źr.wPolsce24 

 

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.