Sport

Trzy strzały, trzy pudła. Biznesy Roberta Lewandowskiego lecą jeden po drugim

opublikowano:
Robert Lewandowski w rozmowie z Julesem Kounde na treningu Barcelony. Myślicie, że żalił się koledze, że upadł aplikacja do zdalnej nauki matematyki?
Robert Lewandowski w rozmowie z Julesem Kounde na treningu Barcelony. Myślicie, że żalił się koledze, że upadł aplikacja do zdalnej nauki matematyki? (Fot.PAP/EPA/Alejandro Garcia)
Nazwisko Robert Lewandowski od lat elektryzuje kibiców i sponsorów. Na boisku – klasa światowa, rekordy i kolejne trofea. Poza nim? Coraz więcej znaków zapytania. W ostatnim czasie wokół biznesów kapitana reprezentacji Polski zrobiło się naprawdę gorąco. Trzy projekty, trzy historie i jeden wspólny mianownik: poważne problemy lub spektakularne niepowodzenia.

SmartApp. Miała być rewolucja w edukacji, nie było ani złotówki

Najświeższy przypadek to spółka SmartApp, w którą Lewandowski zainwestował w 2020 roku. Projekt miał idealny moment startu – pandemia, boom na naukę zdalną i ogromne zainteresowanie e-learningiem. Firma zapowiadała nowoczesne podejście do nauki, szczególnie matematyki.

Ambicje były duże – tysiące użytkowników, innowacyjna platforma i podbój rynku edukacyjnego. Rzeczywistość okazała się brutalna. Spółka nie wygenerowała żadnych przychodów.

Zamiast sukcesu – ponad milion złotych straty i likwidacja działalności. To już nie tylko nieudana inwestycja, ale przykład projektu, który nie zdołał się nawet rozpędzić.

Restauracja na Mazurach. Miliony dotacji i nagły odwrót

Drugi głośny przypadek wraca jak bumerang. Chodzi o inwestycję w restaurację w Giżycku nad jeziorem Niegocin. Projekt od początku budził emocje – nie tylko ze względu na udział Lewandowskiego, ale też ogromne wsparcie publiczne. W grę wchodziło około 40 mln zł dofinansowania z Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości

Biznes jednak się nie udał. Dodatkowo pojawiły się kontrowersje wokół jednego ze wspólników, który – jak ujawniono – miał poważną przeszłość kryminalną.

Efekt? Lewandowski szybko wycofał się z projektu, a cała inwestycja zakończyła się fiaskiem, a właściwie straszącym w pięknej mazurskiej okolicy betonowym szkieletem nieukończonego budynku.

Stor9. Długi, opóźnienia i utrata płynności

Trzeci przypadek to agencja marketingowa Stor9 – projekt, który przez lata uchodził za jeden z bardziej udanych biznesów piłkarza. Firma obsługiwała nie tylko samego Lewandowskiego i jego żonę Annę, ale też znane nazwiska, jak aktorka Małgorzata Kożuchowska czy tenisista Hubert Hurkacz. Jeszcze niedawno mówiło się o sukcesie.

Dziś obraz jest zupełnie inny. Kontrahenci skarżą się na miesiące oczekiwania na pieniądze i brak kontaktu. Padają konkretne kwoty – od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Szefowa spółki przyznała wprost: firma straciła płynność finansową. Choć deklarowane są spłaty i ugody, sytuacja jest poważna. Sam Lewandowski – jak przekazano – nie zarządzał operacyjnie firmą, ale zlecił kontrolę finansową.

Gwiazda na boisku, znak zapytania w biznesie

Trzy różne branże: technologia, gastronomia i marketing. Trzy różne projekty – i każdy z problemami. Oczywiście, świat biznesu rządzi się innymi prawami niż piłka nożna. Tu nie wystarczy talent i ciężka praca – liczą się decyzje, ludzie i ryzyko. Ale skala i częstotliwość niepowodzeń sprawiają, że coraz częściej pojawia się pytanie: czy Robert Lewandowski ma po prostu pecha do biznesów, czy może to coś więcej?

Jedno jest pewne – w tej dziedzinie jego bilans ostatnio zdecydowanie nie wygląda tak imponująco jak na murawie.

źr. wPolsce24 za wprost.pl/onet.pl/zero.pl

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.