Trzy strzały, trzy pudła. Biznesy Roberta Lewandowskiego lecą jeden po drugim

SmartApp. Miała być rewolucja w edukacji, nie było ani złotówki
Najświeższy przypadek to spółka SmartApp, w którą Lewandowski zainwestował w 2020 roku. Projekt miał idealny moment startu – pandemia, boom na naukę zdalną i ogromne zainteresowanie e-learningiem. Firma zapowiadała nowoczesne podejście do nauki, szczególnie matematyki.
Ambicje były duże – tysiące użytkowników, innowacyjna platforma i podbój rynku edukacyjnego. Rzeczywistość okazała się brutalna. Spółka nie wygenerowała żadnych przychodów.
Zamiast sukcesu – ponad milion złotych straty i likwidacja działalności. To już nie tylko nieudana inwestycja, ale przykład projektu, który nie zdołał się nawet rozpędzić.
Restauracja na Mazurach. Miliony dotacji i nagły odwrót
Drugi głośny przypadek wraca jak bumerang. Chodzi o inwestycję w restaurację w Giżycku nad jeziorem Niegocin. Projekt od początku budził emocje – nie tylko ze względu na udział Lewandowskiego, ale też ogromne wsparcie publiczne. W grę wchodziło około 40 mln zł dofinansowania z Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.
Biznes jednak się nie udał. Dodatkowo pojawiły się kontrowersje wokół jednego ze wspólników, który – jak ujawniono – miał poważną przeszłość kryminalną.
Efekt? Lewandowski szybko wycofał się z projektu, a cała inwestycja zakończyła się fiaskiem, a właściwie straszącym w pięknej mazurskiej okolicy betonowym szkieletem nieukończonego budynku.
Stor9. Długi, opóźnienia i utrata płynności
Trzeci przypadek to agencja marketingowa Stor9 – projekt, który przez lata uchodził za jeden z bardziej udanych biznesów piłkarza. Firma obsługiwała nie tylko samego Lewandowskiego i jego żonę Annę, ale też znane nazwiska, jak aktorka Małgorzata Kożuchowska czy tenisista Hubert Hurkacz. Jeszcze niedawno mówiło się o sukcesie.
Dziś obraz jest zupełnie inny. Kontrahenci skarżą się na miesiące oczekiwania na pieniądze i brak kontaktu. Padają konkretne kwoty – od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Szefowa spółki przyznała wprost: firma straciła płynność finansową. Choć deklarowane są spłaty i ugody, sytuacja jest poważna. Sam Lewandowski – jak przekazano – nie zarządzał operacyjnie firmą, ale zlecił kontrolę finansową.
Gwiazda na boisku, znak zapytania w biznesie
Trzy różne branże: technologia, gastronomia i marketing. Trzy różne projekty – i każdy z problemami. Oczywiście, świat biznesu rządzi się innymi prawami niż piłka nożna. Tu nie wystarczy talent i ciężka praca – liczą się decyzje, ludzie i ryzyko. Ale skala i częstotliwość niepowodzeń sprawiają, że coraz częściej pojawia się pytanie: czy Robert Lewandowski ma po prostu pecha do biznesów, czy może to coś więcej?
Jedno jest pewne – w tej dziedzinie jego bilans ostatnio zdecydowanie nie wygląda tak imponująco jak na murawie.
źr. wPolsce24 za wprost.pl/onet.pl/zero.pl











