Potwierdziło się najgorsze! Rozgrywający reprezentacji Polski na dwa miesiące wypadł z gry

Tak długie leczenie oznacza, że Zieliński nie pomoże naszej reprezentacji w dwóch pierwszych spotkaniach eliminacji Mistrzostw Świata 2026, które Polska rozegra 21 marca z Litwą i 24 marca z Maltą.
Problem z mięśniem – diagnoza i przewidywania
Już w sobotę, po meczu na San Siro, trener Interu Simone Inzaghi nie ukrywał złych przeczuć odnośnie kontuzji Zielińskiego. Dziś okazało się, że kontuzja Piotra Zielińskiego jest poważna. Polak doznał urazu w czasie meczu z Monzą zaledwie trzy minuty po wejściu na boisko, w momencie gdy próbował zerwać się do szybkiego biegu. Kontuzja nie jest pierwszą w tym sezonie.
Pechowy sezon
Wcześniej Zieliński miał już dwie przerwy. Pierwsza miała miejsce jeszcze w trakcie letniego okresu przygotowawczego, kiedy zerwał mięsień czworogłowy w lewej nodze, co zmusiło go do przerwy do września. Druga kontuzja, w październiku, to naciągnięcie mięśni tylnej części uda przed wyjazdem na mecz z Romą.
Piotr szybko wrócił do gry po tej kontuzji, ale obecna, najpoważniejsza, przychodzi w najlepszym momencie jego pobytu w Interze. Po wielu spotkaniach na ławce rezerwowych i zaledwie kilku chwilach triumfu, jak dwie bramki z rzutów karnych przeciw Juventusowi, Zieliński zaczął zyskiwać pewne miejsce w składzie i stawał się alternatywą dla Henricha Mkhitaryana.
Wiadomo także, że na dobrą formę Zielińskiego liczył selekcjoner reprezentacji Polski Michał Probierz, który nawet wybrał się wczoraj do Mediolanu, bo spodziewał się zobaczyć kilku Polaków w grze. Co zobaczył?
źr. wPolsce24 za "La Gazzetta dello Sport"