Sport

Piękny gest Lewandowskiego z okazji święta Niepodległości! Nie uwierzysz, co zrobi w Nowym Jorku

opublikowano:
Robert Lewandowski uczcił Święto Niepodległości, fundując biało-czerwone podświetlenie Empire State Building.
Robert Lewandowski (fot.PAP/EPA/Salvador Sas)
Robert Lewandowski nie poleciał w poniedziałek na zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczem z Holandią. Powód jest zaskakujący.

W piątek, 14 listopada, reprezentacja Polski zmierzy się z Holandią w meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata 2026. Będzie to przedostatnie spotkanie, które może zdecydować o dalszych losach Polaków – zwycięstwo zapewni emocje do ostatniej kolejki, natomiast remis lub porażka najprawdopodobniej oznaczą konieczność gry w barażach.

Ranga tego starcia elektryzuje kibiców w całej Polsce. Dlatego wielu zaskoczyła informacja o decyzji Roberta Lewandowskiego, który w poniedziałek udał się wraz z małżonką do Nowego Jorku. Kapitan reprezentacji Polski dopiero we wtorek przybędzie do Warszawy, a dzień później odbędzie pierwszy trening z pozostałymi kadrowiczami.

Jak się jednak okazuje, powód, dla którego napastnik FC Barcelony zdecydował się na taki ruch, ma patriotyczne uzasadnienie. Były zawodnik m.in. Lecha Poznań postanowił wykupić podświetlenie jednego z najsłynniejszych budynków Nowego Jorku – Empire State Building – aby w Święto Niepodległości rozbłysnął w biało-czerwonych barwach.

- To będzie wyjątkowy wieczór w Nowym Jorku. Robert Lewandowski włączy podświetlenie Empire State Building w barwy biało-czerwone przed Dniem Niepodległości. Ikona Nowego Jorku zostanie po raz pierwszy podświetlona w polskie barwy — napisał Paweł Żuchowski z radia RMF FM.

Lewandowski w ostatnim spotkaniu swojego klubu z Celtą Vigo ustrzelił hat-tricka, wykorzystując rzut karny oraz dwukrotnie zamieniając na bramki świetne podania kolegów z zespołu. FC Barcelona ostatecznie wygrała 4:2, a dzięki remisowi Realu Madryt z Valencią udało jej się zmniejszyć stratę do odwiecznego rywala do trzech punktów.

źr.wPolsce24 za Meczyki.pl

Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Polska

Organizator patriotycznej oprawy kibiców - polska policja zaglądała nam w majtki. To był szok!

opublikowano:
Polska policja upokorzyła polskich kibiców
(Fot. wPolsce24)
Stadion Narodowy może zostać zamknięty na kolejne spotkanie reprezentacji Polski — zasugerował selekcjoner Jan Urban. Chodzi o wydarzenia z drugiej połowy meczu z Holandią, kiedy na murawę wleciały race. Wygląda na to, że służbom, za których działanie odpowiada minister Marcin Kierwiński udało się skutecznie zepsuć znakomitą atmosferę wokół polskiej reprezentacji.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.