Sport

Co było powodem kłótni Lewandowskiego z Probierzem? Ujawniamy, o co naprawdę poszło

opublikowano:
mid-25606410
Robert Lewandowski przyleciał na mecz z Mołdawią, by pożegnać Kamila Grosickiego (Fot. PAP/Michał Meissner)
"Lewy miał rację, że ich krytykował, bo dla nich szczyt ambicji do ograć Maltę". "Reprezentacja dla niego nic nie znaczy". "W kadrze nie gra się dla trenera, a dla kraju". "Jeden Lewandowski chciał byśmy rywalizowali z najlepszymi, a nie zadowalali się byle czym". Internet wrze, fora kibiców pełne są skrajnych opinii. Polacy nie byli tak podzieleni od czasu... ostatnich wyborów prezydenckich.

Polska reprezentacja stanęła w ogniu po decyzji Michała Probierza o odebraniu Robertowi Lewandowskiemu opaski kapitana. W niedzielę selekcjoner wykonał ruch, który podzielił właściwie cały kraj. Lewandowski odpowiedział szybko – ogłosił, że do kadry nie wróci, dopóki Probierz pozostaje trenerem.

Z jednej strony mamy wyciszaną od miesięcy frustrację sztabu i zawodników, z drugiej – rozczarowanie największą gwiazdą w historii polskiej piłki. 

"Wtedy doszło do ostatecznego rozłamu"

Według doniesień "Przeglądu Sportowego", konflikt na linii Lewandowski – reszta reprezentacji narastał od miesięcy. Punktem kulminacyjnym był marcowy mecz z Maltą, kiedy Lewandowski – według źródeł z kadry – oszczędzał się przed meczem Barcelony i wszedł na boisko dopiero przy wyniku 2:0, ale po spotkaniu ostro skrytykował zarówno sztab szkoleniowy, jak i kolegów z drużyny. „Obsztorcował wszystkich w szatni” – relacjonują osoby z otoczenia drużyny.

Od tego momentu atmosfera gęstniała. W czerwcu Lewandowski nie pojawił się na kluczowym zgrupowaniu, co miało wywołać wściekłość kadrowiczów, bo nie tylko zostawił ich samych w najważniejszym momencie eliminacji, ale do sieci wrzucał zdjęcia z urlopu w czasie, gdy oni harowali na zgrupowaniu.

Robert przestał być zatem w zespole lubiany, czego ma dowodzić ujawniony fakt, że po ogłoszeniu decyzji przez Probierza piłkarze zaczęli spontanicznie bić brawo.

Legenda piłki bez litości dla Lewego

Obecni piłkarze reprezentacji nie krytykują jednak oficjalnie Lewandowskiego, ale robią to byli znakomici polscy zawodnicy, jak choćby dwukrotny medalista mistrzostw świata i król strzelców mundialu z 1974 roku Grzegorz Lato. "Nie wyobrażam sobie, żeby zawodnik – nieważne jak się nazywa – wybierał sobie trenera i straszył reprezentację, że nie zagra. To jest dla mnie nie do przyjęcia" – powiedział Lato w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Dla Laty sprawa jest prosta: kadra to zaszczyt. Wspomniał, że kiedy sam grał, musiał zostawić rodzinę i obowiązki, by stawić się na zgrupowaniu. – "Jak miałem Pierwszą Komunię syna, to i tak musiałem jechać. Dostałem tylko 24 godziny wolnego" – przypomniał.

I zakończył jeszcze mocniej: – "Chyba że ten orzełek nic nie znaczy dla Lewandowskiego. Powinien się modlić, żebyśmy z Finlandią nie wygrali, bo dopiero się rozpocznie na niego nagonka".

A tymczasem 40-letni Ronaldo...

Dla Lewandowskiego niekorzystnym zbiegiem okoliczności był fakt, że dosłownie w tym samym czasie, gdy on rezygnował z gry w kadrze, cały kibicowski świat patrzył, jak Portugalczycy triumfują w Lidze Narodów. A w składzie - 40-letni Cristiano Ronaldo, który nie tylko zagrał – mimo kontuzji – ale wprost przyznał, że zrobiłby wszystko, by pomóc swojej reprezentacji.

"Od rozgrzewki czułem uraz. Ale gdybym miał złamać nogę dla Portugalii, zrobiłbym to" – powiedział po meczu.

Ronaldo, który ma już 40 lat, nie odpuszcza. Wyszedł na boisko, walczył tak długo jak mógł i zszedł dopiero w 88. minucie. To był jego kolejny mecz z sercem na dłoni i dowód na to, że dla niego barwy narodowe wciąż znaczą wszystko.

Polska podzielona

W polskim internecie, mediach i rozmowach na ulicach zawrzało. Jedni bronią Probierza – uważają, że miał odwagę zrobić to, czego inni selekcjonerzy bali się od lat. Inni stają murem za Lewandowskim – bo przecież to on przez dekadę ciągnął reprezentację na swoich barkach, strzelał, liderował, ratował. Ale dziś – niezależnie od sympatii – wszyscy zadają sobie pytanie: co dalej?

Jedno jest pewne – sytuacja jest bezprecedensowa. Pierwszy raz w historii polskiej kadry piłkarz tej rangi ogłasza odmowę gry z powodu selekcjonera. Czy Probierz to przetrwa? Czy Lewandowski jeszcze zagra z orzełkiem na piersi? I czy drużyna poradzi sobie bez niego?

Odpowiedź poznamy już jutro, kiedy Polska zagra w Helsinkach z Finlandią o punkty w eliminacjach mistrzostw świata. Przypomnijmy tylko, że jest to mecz, który Lewandowski odpuścił zanim jeszcze Probierz odebrał mu funkcję kapitana kadry.

Na koniec przypomnijmy, że Robert Lewandowski jest absolutnym rekordzistą, jeśli chodzi o liczbę goli dla Polski - 85 i liczbę występów w pierwszej drużynie narodowej - 158.

W kadrze daleko mu natomiast do osiągnięć swoich wielkich poprzedników jak wspomniany Lato, Zbigniew Boniek czy Kazimierz Deyna. Największym sukcesem Lewandowskiego z reprezentacją narodową był awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy w 2016 roku.

źr. wPolsce24 za meczyki.pl

Sport

Żenujące zachowanie ochroniarza Messiego wobec Roberta Lewandowskiego

opublikowano:
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery (Fot. Fratria)
Robert Lewandowski strzelił gola, ale po meczu Chicago Fire z Interem Miami więcej niż o jego trafieniu mówi się o awanturze z udziałem Rodrigo De Paula. Argentyńczyk, znany jako „ochroniarz Messiego”, miał w pewnym momencie wyskoczyć do Polaka z wyjątkowo aroganckim tekstem. „Kim ty jesteś, głupku? Ja wygrałem dwie Copa América i mistrzostwo świata. A ty?” — miał powiedzieć De Paul.
Sport

Polska nominacja do Złotej Piłki. Nie chodzi o Lewandowskiego

opublikowano:
ballon d'ore
fot. wikimedia commons
Ogłoszone zostały nominacje do Złotej Piłki. W ubiegłym roku triumfowali Francuz Ousmane Dembele z Paris Saint-Germain i Hiszpanka Aitana Bonmati z Barcelony. W tym roku wśród nazwisk nominowanych piłkarzy zabrakło Roberta Lewandowskiego, jest za to znana polska piłkarka.
Sport

Biało-Czerwony nokaut w Brukseli! Klaudia Kazimierska rozbiła światową elitę i pobiła rekord Polski

opublikowano:
Klaudia Kazimierska wygrała Diamentową Ligę
Klaudia Kazimierska wygrała Diamentową Ligę (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)
To był wieczór, który na stałe zapisze się w annałach polskiego sportu. W stolicy Belgii polski hart ducha i żelazna dyscyplina zatriumfowały nad faworyzowaną światową czołówką. Klaudia Kazimierska w fenomenalnym stylu zwyciężyła w biegu na 1500 metrów podczas prestiżowego mityngu Diamentowej Ligi w Brukseli, ustanawiając przy tym rekord Polski oraz najlepszy wynik na świecie w tym roku!
Sport

Wielkie zwycięstwo Polaka na ringu w USA. Posłał byłego mistrza wagi ciężkiej na deski

opublikowano:
Damian Knyba nawiązał dziś w nocy do największych chwil polskiego pięściarstwa
Damian Knyba nawiązał dziś w nocy do największych chwil polskiego pięściarstwa (Fot. X)
Damian Knyba dokonał tego, na co czekali polscy kibice boksu. 30-letni pięściarz z Bydgoszczy pokonał jednogłośną decyzją sędziów byłego mistrza świata wagi ciężkiej Andy’ego Ruiza Jr. Polak nie tylko wygrał z dużo bardziej utytułowanym rywalem, ale w siódmej rundzie posłał go na deski. To bez wątpienia największy triumf w jego dotychczasowej zawodowej karierze i jedno z największych zawodowych zwycięstw w historii polskiego bosku.
Sport

Idą po złoto? Pewna wygrana Polek w drodze do ćwierćfinału

opublikowano:
Polskie siatkarki pokonały Portugalię w 1/8 finału mistrzostw Europy i awansowały do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z reprezentacją Holandii.
Polskie siatkarki pokonały Portugalię w 1/8 finału mistrzostw Europy i awansowały do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z reprezentacją Holandii (fot.Screenshot - X/@VolleyViper_)
Reprezentacja Polski w siatkówce kobiet pokonała Portugalię w ramach 1/8 finału mistrzostw Europy w stosunku 3:0. Przed Polkami ćwierćfinałowe starcie z Holenderkami.
Sport

To koniec wielkiej ery! Lionel Messi podjął ostateczną decyzję

opublikowano:
Lionel Messi podczas meczu reprezentacji Argentyny
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
To oficjalna i niezwykle poruszająca wiadomość dla milionów kibiców na całym świecie. Lionel Messi podjął kluczową decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej kariery. Legendarny, 39-letni piłkarz przekazał tę wieść za pomocą Instagrama, ujawniając bolesne powody rozstania z drużyną narodową tuż po przegranym finale mistrzostw świata.