Sport

Łukasz Fabiański odchodzi z West Hamu. Czy to koniec jego kariery?

opublikowano:
MK3_plkksz_19_08_ll_s_DSC02663_1
Kilka lat temu Łukasz Fabiański przebijał popularnością każdego polskiego bramkarza, ale nigdy nie lubił być w centrum zainteresowania i zawsze przedkładał życie rodzinne nad blask fleszy (Fot. Fratria)
Łukasz Fabiański po zakończeniu obecnego sezonu opuści West Ham United – poinformował klub w oficjalnym komunikacie. Dla 40-letniego bramkarza może to oznaczać nie tylko koniec pewnego etapu, ale i całej piłkarskiej kariery.

Fabiański rozegrał w barwach "Młotów" 215 spotkań we wszystkich rozgrywkach. W sezonie 2018/2019 został uznany za najlepszego zawodnika klubu. Wcześniej reprezentował Arsenal Londyn i Swansea City, a w sumie w Premier League uzbierał 375 występów.

Polak zapisał się w historii angielskiej ekstraklasy jako jeden z najbardziej zapracowanych bramkarzy – z 1211 obronionymi strzałami zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Więcej skutecznych interwencji zaliczył tylko Ben Foster (1248).

Na przestrzeni swojej kariery Fabiański zdobył Puchar Anglii z Arsenalem (2014) oraz Ligę Konferencji Europy z West Hamem (2023). Ostatni raz między słupkami pojawił się 18 stycznia tego roku, w meczu przeciwko Crystal Palace.

West Ham potwierdził, że wraz z Fabiańskim klub opuszczą także Aaron Cresswell, Vladimír Coufal i Danny Ings. Trener Graham Potter podkreślił, że informacja została podana wcześniej, by kibice mogli pożegnać zasłużonych zawodników w ostatnim domowym meczu sezonu – 18 maja, przeciwko Nottingham Forest.

Nie wiadomo jeszcze, czy Fabiański zdecyduje się zakończyć karierę, czy może spróbuje jeszcze sił gdzie indziej? Jak dotąd, bramkarz nie ogłosił oficjalnej decyzji.

żr. wPolsce24 za www.whufc.com oraz premierleague.com/stats/top/players/saves

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.