Sport

Słynny piłkarz stracił przez niego miliony. Oszust z Polski zatrzymany w Wielkiej Brytanii

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-05-05 183928
Policja zatrzymała oszusta poszukiwanego dwoma listami gończymi i ENA. (fot.Fratria/ screen KMP w Lublinie)
Piotr O. z Biłgoraja uznawany jest za jednego z największych polskich oszustów, a jego historia zyskała na popularności m.in. przez to, że ofiarą 58-latka był legendarny brazylijski piłkarz Romario. Przez lata ukrywał się w Wielkiej Brytanii. Teraz wrócił do Polski, ale w kajdankach, z asystą policjantów, a z lotniska trafił prosto do celi.

58-latek był poszukiwany dwoma listami gończymi i Europejskim Nakazem Aresztowania oraz dwoma zarządzeniami o przymusowym doprowadzeniu. Piotr O. został skazany za liczne oszustwa, a część z nich popełnił w warunkach recydywy. Podczas procesu mężczyzny z Biłgoraja ustalono, że podawał się on za wybitnego finansistę, lekarza, a nawet arystokratę i oferował swoim ofiarom ogromne zyski z inwestycji.

Oszukiwał nawet z celi

W 2007 roku Piotr O. usłyszał wyrok 8 lat więzienia oraz 540 tys. zł grzywny za oszustwa i wyłudzenia na ponad 40 mln zł, obiecując inwestorom korzystne operacje finansowe. Na wolność wyszedł po 6 latach. Po raz drugi mężczyzna został skazany w 2019 roku. Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że Piotr O. popełnił 18 przestępstw dotyczących wyłudzenia kredytów, pożyczek, poświadczenia nieprawdy i wprowadzenia w błąd przedsiębiorców w latach 2006-2011. Niektórych ze wspomnianych czynów dopuścił się, odsiadując pierwszy z zasądzonych wyroków.

Polski oszust opuścił kraj i przez lata ukrywał się przed organami ścigania. Jednak pod koniec ubiegłego tygodnia wpadł w ręce Policji.

Po latach wrócił w kajdankach

Jak przekazał nadkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, poszukiwania za sprawcą były prowadzone od 2018 roku.

- Kryminalni z Bełżyc ustalili, że mężczyzna ukrywa się na terenie Wielkiej Brytanii. Ustalenia były możliwe także dzięki ścisłej współpracy i sprawnej wymianie informacji z brytyjską Policją oraz odpowiedniej koordynacji działań przez Biuro Kryminalne Komendy Głównej Policji. Wspólne działania pozwoliły doprowadzić do ekstradycji, która odbyła się pod koniec ubiegłego tygodnia. Konwój przeprowadziło Biuro Prewencji Komendy Głównej Policji – dodaje nadkom. Gołębiowski.

58-latek, którego sprowadzono z Wielkiej Brytanii, trafił już do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał karę blisko 15 lat pozbawienia wolności.

Legenda futbolu oszukana przez Polaka

Jedno z oszustw, którego dopuścił się 58-latek, zyskało szczególny rozgłos. Przez Piotra O. aż 5 mln dolarów stracił mistrz świata z 1994 roku i jeden z bohaterów amerykańskiego mundialu – Romario. W 2003 roku legendarny brazylijski piłkarz pojawił się w Polsce. Przyleciał do Lublina, gdzie zeznawał przed prokuraturą.

źr. wPolsce24 za KMP Lublin

Sport

Zamknęła usta krytykom! Szczere wyznanie Igi Świątek po triumfie w Toronto

opublikowano:
Iga Świątek
Iga Świątek wygrała turniej WTA 1000 w Toronto (fot. pixabay/ screen z X/@NBOtoronto)
Iga Świątek po raz pierwszy w karierze sięgnęła po tytuł WTA 1000 na twardych kortach w Toronto. W wielkim finale Polka bezlitośnie rozprawiła się z Jeleną Rybakiną.
Sport

Szwedzcy kibice zakpili z polskiego hymnu. Raków odpowiedział najlepiej, jak mógł

opublikowano:
Radość piłkarzy Rakowa po zdobyciu bramki, która wyrzuciła Hammarby z Ligi Konferencji
Radość piłkarzy Rakowa po zdobyciu bramki, która wyrzuciła Hammarby z Ligi Konferencji (Fot. PAP/EPA/FREDRIK SANDBERG)
Miał być efektowny żart, wyszła z tego przede wszystkim kpina z polskiego hymnu narodowego. Podczas rewanżowego meczu Rakowa Częstochowa z Hammarby szwedzcy kibice wywiesili transparent z napisem: „Jeszcze Polska nie zginęła... zobaczymy”. Problem w tym, że dla wielu Polaków nie był to już niewinny stadionowy dowcip, ale szyderstwo z jednego z najważniejszych symboli państwowych.
Kraj

Służby zatrzymały Rosjanina. Planował zamachy w Polsce!

opublikowano:
 ABW
ABW (fot. Fratria)
Polskie służby 7 sierpnia zatrzymały obywatela Rosji, którego zadaniem było wykonanie egzekucji na obywatelu USA i Ukrainy, niewygodnym dla reżimu Putina - powiedział premier Donald Tusk.
Sport

Potężne problemy Lecha Poznań przed meczem pucharowym! Piłkarze utknęli w Norwegii

opublikowano:
Poznań, 12.08.2026. Trener Lecha Niels Frederiksen podczas konferencji prasowej w Poznaniu, 12 bm. Piłkarze Lecha Poznań przygotowują się do jutrzejszego meczu wyjazdowego 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy z KI Klaksvik. (gj) PAP/Jakub Kaczmarczyk
(fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Fatalne wieści z obozu mistrza Polski. Samolot z drużyną Lecha Poznań, zamiast wylądować na Wyspach Owczych, musiał w trybie awaryjnym skierować się do norweskiego Bergen. Do kluczowego starcia z KÍ Klaksvík pozostało niewiele czasu, a rewanż w eliminacjach Ligi Europy stoi pod wielkim znakiem zapytania. Choć pogoda bywa nieprzewidywalna, eksperci wskazują na poważne błędy w logistyce poznańskiego klubu.
Sport

Niewiarygodne sceny po meczu Igi Świątek! Zobacz, jak Ukrainka potraktowała naszą mistrzynię

opublikowano:
c0df1bfc3f7f4e72946a30cf630f7829
Iga Świątek / autor: PAP/EPA
Półfinałowe starcie w Toronto miało być jedynie sportowym widowiskiem, jednak wydarzenia tuż po ostatniej piłce rozgrzały sieć do czerwoności. Gdy Iga Świątek przypieczętowała swoje zwycięstwo, oczy całego świata skierowały się na gesty ukraińskiej tenisistki. Ta zachowała się z klasą i podziękowała naszej rodaczce, choć wcześniej mocno iskrzyło na korcie.
Sport

Więcej niż ostro! Właściciel Pogoni starł się z izraelską federacją! Padły niecenzuralne słowa

opublikowano:
Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi oskarżył Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy, wywołując ostrą wymianę zdań z izraelską federacją piłkarską.
Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi oskarżył Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy, wywołując ostrą wymianę zdań z izraelską federacją piłkarską
Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi wpadł w konflikt z izraelską federacją piłkarską. Wszystko z powodu swojego ostrego wpisu na temat tego państwa, który opublikował przed meczem GKS-u Katowice przeciwko Hapoelowi Tel-Aviv.