Sport

Ruch rozbity na legendarnym obiekcie. Pewny awans Legii do finału Pucharu Polski

opublikowano:
mid-25402472
Zawodnik Legii Warszawa Ilja Szkurin cieszy się po strzeleniu gola podczas meczu półfinałowego piłkarskiego Pucharu Polski z Ruchem Chorzów (fot.PAP/Michał Meissner)
Legia Warszawa pewnie rozbiła Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim, wygrywając 5:0, przypieczętowując swój awans do finału Pucharu Polski, w którym zagrają z Pogonią Szczecin. "Wojskowi" przygotowują się teraz do najbliższego meczu ligowego z Górnikiem Zabrze oraz konfrontację z Chelsea Londyn w ramach 1/4 Ligi Konferencji.

Półfinał piłkarskiego Pucharu Polski: Ruch Chorzów – Legia Warszawa 0:5 (0:2). Awans: Legia.

Bramki: 0:1 Kacper Chodyna (5), 0:2 Marc Gual (28), 0:3 Paweł Wszołek (56), 0:4 Ryoya Morishita (79), 0:5 Ilia Szkurin (84-głową).

Żółte kartki – Ruch: Filip Borowski, Szymon Szymański, Mo Mezghrani; Legia – Steve Kapuadi, Radovan Pankov.

Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław). Widzów: 25 496.

W finale 2 maja w Warszawie Legia zagra z Pogonią Szczecin, która we wtorek pokonała na wyjeździe Puszczę Niepołomice 3:0.

Ruch: Martin Turk – Szymon Szymański, Andrej Lukic, Szymon Karasiński, Dominik Preisler (84. Jakub Sobeczko)– Filip Borowski (57. Miłosz Kozak), Mo Mezghrani, Mateusz Szwoch, Jehor Cykało (57. Filip Starzyński), Łukasz Moneta (63. Bartłomiej Barański) – Daniel Szczepan (63. Soma Novothny).

Legia: Kacper Tobiasz – Paweł Wszołek, Radovan Pankov, Steve Kapuadi (46. Jan Ziółkowski), Ruben Vinagre (78. Patryk Kun)– Bartosz Kapustka (66 Luquinhas) , Juergen Elitim, Wojciech Urbański (46. Rafał Augustyniak) – Kacper Chodyna, Marc Gual(57. Ilia Szkurin), Ryoya Morishita.

Gospodarze po spadku do pierwszej ligi, walczą w tym sezonie o awans. Przed pucharowym meczem wypadli poza strefę barażową. Legia z kolei gra o czołowe pozycje w ekstraklasie, a w kwietniu czeka ją ćwierćfinałowa rywalizacja w Lidze Konferencji z Chelsea Londyn.

Stadion Śląski pękał w szwach

Kibiców na Stadion Śląski na pewno przyciągnęła stawka spotkania, atutem była też prawdziwie wiosenna pogoda.

„Niebiescy” w tym roku nie wygrali jeszcze meczu w pierwszej lidze, oczywistym faworytem była ekipa ze stolicy, tym niemniej miejscowi fani głośno domagali się zwycięstwa.

Tymczasem drużyna trenera Goncalo Feio szyko „ustawiła” sobie spotkanie. Już w 5. minucie goście objęli prowadzenie. Bartosz Kapustka przejął piłkę na połowie chorzowian, dokładnie podał do wbiegającego z prawej strony na pole karne Kacpra Chodyny, który strzałem w „długi róg” nie dał szans bramkarzowi.

Gospodarze nie potrafili się przedostać w pobliże bramki przeciwników. Legioniści byli „konkretniejsi”. Co prawda po lekkim uderzeniu Chodyny z kilku metrów piłkę z linii bramkowej wybił Szymon Karasiński, ale w 28. minucie było 0:2. Marc Gual zdecydował się na strzał zza pola karnego i Martin Turk skapitulował po raz drugi.

Przed przerwą zespół żywo reagującego przy linii bocznej trenera Dawida Szulczka odpowiedział tylko dwoma obronionymi przez Kacpra Tobiasza uderzeniami Mo Mezghraniego z daleka.

W drugiej połowie nadal warunki gry dyktowali przyjezdni. Nie pozwalali rywalom na stworzenie zagrożenia pod własną bramką, a sami kilka razy „zamieszali” na polu karnym Ruchu. Efektem tej przewagi był trzeci gol zdobyty z ostrego kąta przez Pawła Wszołka i około dwutysięczna grupa kibiców Legii miała powodu do radości.

„Niebiescy” próbowali zdobyć kontaktowego gola, ale nie mieli ku temu zbyt wielu okazji. Uderzenie Somy Novothy’ego bez problemu obronił Tobiasz.

Ostatecznie pognębili chorzowian Ryoya Morishita i rezerwowy napastnik Ilia Szkurin. Japończyk miał trochę swobody na polu karnym rywali, przymierzył przy słupku i golkiper Ruchu nie miał nic do powiedzenia. Wynik ustalił w 84. minucie głową Szkurin, trafiając z najbliższej odległości.

„Puchar jest nasz” – skandowali po końcowym gwizdku zadowoleni sympatycy Legii.

źr.wPolsce24 za PAP (Piotr Girczys)

 

Sport

Żenujące zachowanie ochroniarza Messiego wobec Roberta Lewandowskiego

opublikowano:
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery (Fot. Fratria)
Robert Lewandowski strzelił gola, ale po meczu Chicago Fire z Interem Miami więcej niż o jego trafieniu mówi się o awanturze z udziałem Rodrigo De Paula. Argentyńczyk, znany jako „ochroniarz Messiego”, miał w pewnym momencie wyskoczyć do Polaka z wyjątkowo aroganckim tekstem. „Kim ty jesteś, głupku? Ja wygrałem dwie Copa América i mistrzostwo świata. A ty?” — miał powiedzieć De Paul.
Sport

Biało-Czerwony nokaut w Brukseli! Klaudia Kazimierska rozbiła światową elitę i pobiła rekord Polski

opublikowano:
Klaudia Kazimierska wygrała Diamentową Ligę
Klaudia Kazimierska wygrała Diamentową Ligę (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)
To był wieczór, który na stałe zapisze się w annałach polskiego sportu. W stolicy Belgii polski hart ducha i żelazna dyscyplina zatriumfowały nad faworyzowaną światową czołówką. Klaudia Kazimierska w fenomenalnym stylu zwyciężyła w biegu na 1500 metrów podczas prestiżowego mityngu Diamentowej Ligi w Brukseli, ustanawiając przy tym rekord Polski oraz najlepszy wynik na świecie w tym roku!
Sport

Wielkie zwycięstwo Polaka na ringu w USA. Posłał byłego mistrza wagi ciężkiej na deski

opublikowano:
Damian Knyba nawiązał dziś w nocy do największych chwil polskiego pięściarstwa
Damian Knyba nawiązał dziś w nocy do największych chwil polskiego pięściarstwa (Fot. X)
Damian Knyba dokonał tego, na co czekali polscy kibice boksu. 30-letni pięściarz z Bydgoszczy pokonał jednogłośną decyzją sędziów byłego mistrza świata wagi ciężkiej Andy’ego Ruiza Jr. Polak nie tylko wygrał z dużo bardziej utytułowanym rywalem, ale w siódmej rundzie posłał go na deski. To bez wątpienia największy triumf w jego dotychczasowej zawodowej karierze i jedno z największych zawodowych zwycięstw w historii polskiego bosku.
Sport

Sensacja w Pucharze Polski. Bohaterem 17-letni bramkarz

opublikowano:
znicz cracovia
PAP/Leszek Szymański
Ogromna sensacja w Pruszkowie. Po zaciętym pojedynku między Cracovią a II-ligowym Zniczem Pruszków to właśnie grający dwie klasy rozgrywkowe niżej zespół awansował dalej. Bohaterem został 17-letni bramkarz Norbert Gzowski, który obronił trzy rzuty karne i dzięki temu Znicz awansował do 1/16 finału.
Sport

Idą po złoto? Pewna wygrana Polek w drodze do ćwierćfinału

opublikowano:
Polskie siatkarki pokonały Portugalię w 1/8 finału mistrzostw Europy i awansowały do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z reprezentacją Holandii.
Polskie siatkarki pokonały Portugalię w 1/8 finału mistrzostw Europy i awansowały do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z reprezentacją Holandii (fot.Screenshot - X/@VolleyViper_)
Reprezentacja Polski w siatkówce kobiet pokonała Portugalię w ramach 1/8 finału mistrzostw Europy w stosunku 3:0. Przed Polkami ćwierćfinałowe starcie z Holenderkami.
Sport

To koniec wielkiej ery! Lionel Messi podjął ostateczną decyzję

opublikowano:
Lionel Messi podczas meczu reprezentacji Argentyny
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
To oficjalna i niezwykle poruszająca wiadomość dla milionów kibiców na całym świecie. Lionel Messi podjął kluczową decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej kariery. Legendarny, 39-letni piłkarz przekazał tę wieść za pomocą Instagrama, ujawniając bolesne powody rozstania z drużyną narodową tuż po przegranym finale mistrzostw świata.