Sport

Polska dominacja! Lech oraz Jagiellonia gromią rywali i są od krok od historycznego awansu

opublikowano:
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań rozbiły swoich rywali w europejskich pucharach i są o krok od awansu do fazy ligowej Ligi Europy.
Piłkarze Lecha Poznań (fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Jagiellonia 4:0, a Lech Poznań 7:0 - polskie kluby pewnie ograły swoich rywali w pierwszych spotkaniach ostatniej fazy eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy.

Wielki komfort przed wyjazdem do Gruzji

Jagiellonia Białystok po sensacyjnym ograniu Rangersów do meczu z gruzińską Iberią przystępowała jako zdecydowany faworyt, co zresztą podopieczni Adriana Siemieńca udowodnili swoją grą. Zespół z Podlasia zdominował pierwszą część spotkania, nie pozwalając dojść do głosu swoim rywalom. Strzelanie w 34. minucie rozpoczął Imaz, wykorzystując rzut karny. Tuż przed przerwą gola zdobył jeszcze Agbonifo, który po dość długiej wymianie podań podciął skrzydła rywalom.

Ci nie mieli zupełnie pomysłu na drugą część spotkania, co przy świetnie grającej „Jadze” musiało zakończyć się kolejnymi bramkami. Tak też się stało – najpierw samobójcze trafienie zaliczył pomocnik gości Alhassan, a dzieła zniszczenia w doliczonym czasie gry dokonał Lozano, strzelając fenomenalną bramkę zza pola karnego.

Pogrom w meczu mistrza Polski

Jeszcze lepiej zaprezentował się obecny mistrz Polski, Lech Poznań, choć to ekipa FC Thun jako pierwsza miała wyśmienitą okazję. Później jednak Kolejorz przejął kontrolę nad przebiegiem spotkania, rozpoczynając swoją dominację w 10. minucie, kiedy Walemark otworzył wynik, wykorzystując błąd obrońcy i posyłając piłkę obok bezradnego bramkarza gości. Dziesięć minut później prowadzenie podwyższył Sayyadmanesh, a pięć minut później z kolejnej bramki mógł cieszyć się Walemark.

Poznaniacy byli nie tylko świetni w grze kombinacyjnej, ale również przy stałych fragmentach gry, co udowodnili przy czwartej bramce, decydując się na przećwiczone rozwiązanie, które zwieńczyło trafienie Skrzypczaka. Wynik 5:0 do przerwy ustalił Radosław Murawski.

Druga połowa również rozpoczęła się od piorunującego uderzenia Lecha, który dość szybko zdobył kolejną bramkę – jej autorem, przy lekkiej pomocy obrońcy, był Hakans. W dalszej części spotkania jego tempo nieco spadło, do czego z pewnością przyczynił się wysoki wynik. Jednak nawet wtedy poznaniakom udało się zdobyć jeszcze jedną bramkę. Miało to miejsce w 79. minucie spotkania, a jej autorem był Robert Gumny, który złapał bramkarza na wykroku i zdecydował się go przelobować.

Dwa polskie zespoły w LE?

Dzięki dzisiejszym pogromom obydwie polskie ekipy znajdują się w bardzo komfortowej sytuacji przed spotkaniami rewanżowymi na wyjeździe. Cieszy z pewnością wysokie zwycięstwo Jagiellonii, którą w przyszłym tygodniu czeka długa podróż do Gruzji, oraz pogrom, jaki Lech Poznań sprawił Szwajcarom. W przypadku Kolejorza tylko cud mógłby już pomóc rywalom w odwróceniu losów dwumeczu.

W chwili obecnej wszystko wskazuje na to, że w rundzie jesiennej zobaczymy aż dwie polskie drużyny w rozgrywkach Ligi Europy.

Źr.wPolsce24 

 

Sport

20 lat przerwy! Polscy lekkoatleci pierwszy raz od Göteborga bez złota ME

opublikowano:
PAP/EPA
Srebrna medalistka Maria Żodzik z Polski, złota medalistka Jarosława Mahuczich z Ukrainy oraz brązowa medalistka Marija Vuković z Czarnogóry świętują po finale skoku wzwyż kobiet podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham 2026 (PAP/EPA)
Polscy lekkoatleci zakończyli mistrzostwa Europy w Birmingham z dorobkiem ośmiu medali, jednak ani razu nie stanęli na najwyższym stopniu podium. To pierwsza taka sytuacja od dwóch dekad. Biało-czerwoni wywalczyli w hali w Birmingham sześć srebrnych i dwa brązowe krążki, co dało im 18. miejsce w klasyfikacji medalowej. Tabeli przewodzą reprezentanci Włoch, którzy zgromadzili 22 medale, w tym aż 10 złotych.
Sport

Ogromny sukces Polski! Wreszcie to się udało. Poważne konsekwencje

opublikowano:
5a22ae5d35024f758465782da56e6f2a
Polska flaga / autor: Fratria
Lech Poznań pokonał wczoraj na wyjeździe mistrza Wysp Owczych KI Klaksvik 5:0. To zwycięstwo drużyny z Poznania przypieczętowało ogromny sukces Polski - Ekstraklasa awansowała na 10. miejsce w rankingu UEFA, wyprzedzając Czechów. Jeśli uda się utrzymać to miejsce, będzie to miało ogromne znaczenie dla Polski.
Sport

Zamknęła usta krytykom! Szczere wyznanie Igi Świątek po triumfie w Toronto

opublikowano:
Iga Świątek
Iga Świątek wygrała turniej WTA 1000 w Toronto (fot. pixabay/ screen z X/@NBOtoronto)
Iga Świątek po raz pierwszy w karierze sięgnęła po tytuł WTA 1000 na twardych kortach w Toronto. W wielkim finale Polka bezlitośnie rozprawiła się z Jeleną Rybakiną.
Sport

Szwedzcy kibice zakpili z polskiego hymnu. Raków odpowiedział najlepiej, jak mógł

opublikowano:
Radość piłkarzy Rakowa po zdobyciu bramki, która wyrzuciła Hammarby z Ligi Konferencji
Radość piłkarzy Rakowa po zdobyciu bramki, która wyrzuciła Hammarby z Ligi Konferencji (Fot. PAP/EPA/FREDRIK SANDBERG)
Miał być efektowny żart, wyszła z tego przede wszystkim kpina z polskiego hymnu narodowego. Podczas rewanżowego meczu Rakowa Częstochowa z Hammarby szwedzcy kibice wywiesili transparent z napisem: „Jeszcze Polska nie zginęła... zobaczymy”. Problem w tym, że dla wielu Polaków nie był to już niewinny stadionowy dowcip, ale szyderstwo z jednego z najważniejszych symboli państwowych.
Sport

Potężne problemy Lecha Poznań przed meczem pucharowym! Piłkarze utknęli w Norwegii

opublikowano:
Poznań, 12.08.2026. Trener Lecha Niels Frederiksen podczas konferencji prasowej w Poznaniu, 12 bm. Piłkarze Lecha Poznań przygotowują się do jutrzejszego meczu wyjazdowego 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy z KI Klaksvik. (gj) PAP/Jakub Kaczmarczyk
(fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Fatalne wieści z obozu mistrza Polski. Samolot z drużyną Lecha Poznań, zamiast wylądować na Wyspach Owczych, musiał w trybie awaryjnym skierować się do norweskiego Bergen. Do kluczowego starcia z KÍ Klaksvík pozostało niewiele czasu, a rewanż w eliminacjach Ligi Europy stoi pod wielkim znakiem zapytania. Choć pogoda bywa nieprzewidywalna, eksperci wskazują na poważne błędy w logistyce poznańskiego klubu.
Sport

Niewiarygodne sceny po meczu Igi Świątek! Zobacz, jak Ukrainka potraktowała naszą mistrzynię

opublikowano:
c0df1bfc3f7f4e72946a30cf630f7829
Iga Świątek / autor: PAP/EPA
Półfinałowe starcie w Toronto miało być jedynie sportowym widowiskiem, jednak wydarzenia tuż po ostatniej piłce rozgrzały sieć do czerwoności. Gdy Iga Świątek przypieczętowała swoje zwycięstwo, oczy całego świata skierowały się na gesty ukraińskiej tenisistki. Ta zachowała się z klasą i podziękowała naszej rodaczce, choć wcześniej mocno iskrzyło na korcie.