Sport

Koniec pewnej epoki. Iga Świątek przegrała w Paryżu

opublikowano:
mid-epa12157789_2
Iga Świątek przegrała w Paryżu (fot PAP/EPA/MOHAMMED BADRA)
Koniec pięknej przygody Igi Świątek w Paryżu. Po 26 kolejnych zwycięstwach w meczach French Open nasza najlepsza tenisistka została pokonana. Jej pogromczynią okazała się zajmująca pierwsze miejsce w światowym rankingu Aryna Sabalenka.

Piąta w światowym rankingu tenisistek Iga Świątek przegrała z najwyżej rozstawioną Białorusinką Aryną Sabalenką 6:7 (1-7), 6:4, 0:6 w półfinale wielkoszlemowego French Open w Paryżu. To pierwsza porażka Polki na kortach im. Rolanda Garrosa od 9 czerwca 2021 roku.

Z trzy lata starszą tenisistką z Mińska 24-letnia Polka miała wcześniej bilans dotychczasowych spotkań 8-4, w tym 5-1 na kortach ziemnych.

Świątek walczyła w stolicy Francji o czwarty tytuł z rzędu, co nie udało się żadnej tenisistce od ponad 100 lat. We French Open triumfowała też w 2020 roku.

Sabalenka po raz pierwszy zagra w finale paryskiej imprezy.

Finałową rywalkę Białorusinki wyłoni drugi półfinał. W nim rozstawiona z "dwójką" Amerykanka Coco Gauff zmierzy się z grającą z "dziką kartą", zajmującą 361. miejsce w rankingu Francuzką Lois Boisson.

Polka była najlepsza w stolicy Francji w 2020 roku i latach 2022-24. W czwartek przegrała pierwszy mecz w tej imprezie od 9 czerwca 2021, kiedy w ćwierćfinale tamtej edycji uległa Greczynce Marii Sakkari. Później mogła się pochwalić się serią 26 zwycięstw.

źr. wPolsce24 za PAP

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.