Sport

Koniec marzeń Polaków! Odpadamy ze Szwecją

opublikowano:
mid-26331656
Polacy w trakcie spotkania ze Szwecją (fot. PAP/Leszek Szymański)
Reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją 3:2 w finałowym meczu barażowym na mundial. Bramki dla biało-czerwonych strzelili Nicola Zalewski i Karol Świderski.

Początek spotkania stał pod znakiem wzajemnego badania swoich możliwości przez obie reprezentacje. Zarówno jedni, jak i drudzy dość ostrożnie rozpoczęli swoje poczynania. Jednak to Szwedzi jako pierwsi cieszyli się ze zdobyczy bramkowej. W 20. minucie spotkania nasi rywale rozegrali świetną akcję lewą stroną. Piłka trafiła w pole karne do Ayariego, który technicznie odegrał do niepilnowanego Elangi – napastnik Newcastle mocnym strzałem nie dał żadnych szans Kamilowi Grabarze.

Paradoksalnie stracona bramka pobudziła naszych reprezentantów, którzy szybko ruszyli do odrabiania strat. Idealną okazję miał Kamil Świderski, jednak jego strzał został zatrzymany przez szwedzkiego bramkarza. Nasi zawodnicy coraz częściej pojawiali się pod polem karnym rywali, a w końcu przełożyło się to na gola po świetnej akcji Nicoli Zalewskiego.

Nasi piłkarze mocno pressowali rywali i wydawało się nawet, że przed końcem pierwszej połowy uda nam się zejść do szatni prowadząc. Niestety, stało się zupełnie na odwrót. W 43. minucie Szwedzi otrzymali dość kontrowersyjny rzut wolny z okolic prawego narożnika. Piłka po dośrodkowaniu Nygrena trafiła na głowę Lagerbielka. Defensor Bragi nie miał problemów z pokonaniem Kamila Grabary. Zawodnicy Jana Urbana próbowali jeszcze odrobić stratę, jednak świetną okazję zmarnował Jakub Kamiński, któremu nie udało się pokonać Nordfelda po znakomitym zagraniu Piotra Zielińskiego.

Polacy próbowali wejść w drugą połowę w podobny sposób, w jaki podeszli do Szwedów po stracie pierwszej bramki. Po jednej z akcji wydawało się, że Polsce należy się rzut karny po faulu na Kamińskim, jednak arbiter zdecydował inaczej. Z kolei nasi rywale jeszcze mocniej nastawili się na grę z kontry, co kilka razy mogło skończyć się dla nas kolejną stratą bramki.

Polacy nie rezygnowali i w końcu doczekali się efektu. W 56. minucie świetny przerzut na prawą stronę do Matty’ego Casha posłał Piotr Zieliński. Piłka po dośrodkowaniu zawodnika Aston Villi trafiła na głowę Kamińskiego, a następnie dotarła do Nicoli Zalewskiego, który odegrał ją na piąty metr do Karola Świderskiego. Napastnik nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Sędzia sprawdzał jeszcze, czy w tej akcji nie było spalonego, jednak na nasze szczęście gol został uznany.

Gol Świderskiego w kolejnych minutach nieco uśpił spotkanie – obie drużyny mocno tonowały swoje działania w ataku, głównie w celu uniknięcia zbędnego błędu, który mógłby znacząco skomplikować sytuację w końcówce meczu. Jednak w końcówce to biało-czerwoni zaczynali przeważać, spychając Szwedów do wzmożonej defensywy.

Niestety to Szwedzi objęli prowadzenie po błędnym zagraniu Kamila Grabary, który po próbie interwencji nieopatrznie napędził akcję rywali. Szwedom udało się pewnie wejść w pole karne i po kilku zablokowanych strzałach piłka trafiła pod nogi Gyökeresa, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce.

Polakom nie udało się już odrobić strat do końca meczu, przez co na mundial pojedzie drużyna Szwecji, która w eliminacjach nie odniosła zwycięstwa w żadnym spotkaniu.

źr.wPolsce24 

Sport

Mieszka w Londynie i widzi, co się dzieje. Szczere wyznanie Fabiańskiego o migracji

opublikowano:
Łukasz Fabiański w reprezentacji Polski. Całuje Orzełka
Łukasz Fabiański powiedział to, o czym Jarosław Kaczyński przestrzegał od dawna (fot. Sgutterstock)
Nawet osoby stroniące od politycznych sporów dostrzegają destrukcyjne skutki wieloletniej polityki otwartych granic na Wyspach Brytyjskich. Były bramkarz reprezentacji Polski Łukasz Fabiański, w szczerej rozmowie przyznał, że Wielka Brytania drastycznie się zmieniła, a problem związany z niekontrolowaną migracją jest faktem, o którym mówi się coraz głośniej.
Sport

Piłka, która przeszła do historii. Futbolowa relikwia Diego Maradony sprzedana za 2,5 mln funtów

opublikowano:
Diego Maradona celebruje gola w meczu Argentyna–Anglia podczas Mistrzostw Świata 1986 po słynnej bramce „Ręką Boga”
Diego Maradona świętuje historycznego gola w ćwierćfinale Mistrzostw Świata 1986. Mecz Argentyna–Anglia przeszedł do historii dzięki słynnej „Ręce Boga” oraz jednemu z najpiękniejszych goli w historii futbolu (fot. wikipedia)
Nie była wykonana ze złota, nie miała żadnych wyjątkowych zdobień, a mimo to osiągnęła cenę, o której większość przedmiotów sportowych może tylko marzyć. Piłka, którą Diego Maradona zdobył jedną z najbardziej kontrowersyjnych bramek w historii mistrzostw świata, została sprzedana na aukcji za 2,5 miliona funtów (około 12,5 miliona złotych). 
Sport

Chiński robot przebiegł 100 metrów w 9,39 sekundy. Szybciej niż Usain Bolt

opublikowano:
Humanoidalny robot biegnie po niebieskiej bieżni podczas World Humanoid Robot Games na stadionie Ice Ribbon w Pekinie. W tle widoczni są operatorzy maszyn i publiczność obserwująca zawody
Chińskie roboty szokują w Pekinie. Dwa pobiegły szybciej niż rekord Usaina Bolta (fot. PAP/EPA)
Humanoidalny robot Tiangong Ultra podczas World Humanoid Robot Games w Pekinie przebiegł 100 metrów w czasie zaledwie 9,39 sekundy. To wynik lepszy od wynoszącego 9,58 sekundy rekordu świata ludzi, ustanowionego przez Usaina Bolta w 2009 roku. Jeszcze szybszy okazał się podczas wcześniejszego testu robot Lightning firmy Honor, który pokonał ten sam dystans w 9,32 sekundy.
Sport

Tragiczna śmierć mistrza boksu. Został zastrzelony przed własnym domem

opublikowano:
shutterstock_2627931949
Świat boksu pogrążył się w żałobie. Zolani Tete, były dwukrotny mistrz świata z RPA, zginął w brutalnym ataku przed swoją posiadłością. Sprawcy otworzyli ogień z bliskiej odległości, raniąc także towarzyszącą mu kobietę.
Sport

Polska dominacja! Lech oraz Jagiellonia gromią rywali i są od krok od historycznego awansu

opublikowano:
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań rozbiły swoich rywali w europejskich pucharach i są o krok od awansu do fazy ligowej Ligi Europy.
Piłkarze Lecha Poznań (fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Jagiellonia 4:0, a Lech Poznań 7:0 - polskie kluby pewnie ograły swoich rywali w pierwszych spotkaniach ostatniej fazy eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy.
Sport

20 lat przerwy! Polscy lekkoatleci pierwszy raz od Göteborga bez złota ME

opublikowano:
PAP/EPA
Srebrna medalistka Maria Żodzik z Polski, złota medalistka Jarosława Mahuczich z Ukrainy oraz brązowa medalistka Marija Vuković z Czarnogóry świętują po finale skoku wzwyż kobiet podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham 2026 (PAP/EPA)
Polscy lekkoatleci zakończyli mistrzostwa Europy w Birmingham z dorobkiem ośmiu medali, jednak ani razu nie stanęli na najwyższym stopniu podium. To pierwsza taka sytuacja od dwóch dekad. Biało-czerwoni wywalczyli w hali w Birmingham sześć srebrnych i dwa brązowe krążki, co dało im 18. miejsce w klasyfikacji medalowej. Tabeli przewodzą reprezentanci Włoch, którzy zgromadzili 22 medale, w tym aż 10 złotych.