Sport

Wielkie pieniądze dla Legii i Jagiellonii. Ile już zarobiły w Lidze Konferencji i ile jeszcze mogą?

opublikowano:
mid-25309437
Afimico Pululu był bohaterem Jagielloni w wygranym meczu z Cercle Brugia (Fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Jagiellonia Białystok i Legia Warszawa stoją przed historyczną szansą na awans do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy. Oprócz prestiżu i sportowych emocji stawką są także ogromne pieniądze. Kluby zarobiły już pokaźne kwoty, ale jeśli jutro uda im się awansować, mogą poprawić finansowy rekord Lecha Poznań sprzed dwóch lat.

Dotychczas Legia Warszawa zarobiła w europejskich rozgrywkach niemal 7,5 mln euro (ponad 31,5 mln złotych), a Jagiellonia niewiele mniej – 7,247 mln euro. Dla porównania, Lech Poznań w sezonie 2022/23, kiedy dotarł do ćwierćfinału Ligi Konferencji, wzbogacił się o 8,23 mln euro. Jeśli Legia i Jagiellonia zameldują się w czołowej ósemce rozgrywek, przekroczą ten wynik.

Premie UEFA za grę w Lidze Konferencji obejmują m.in.:
175 tys. euro za każdą rundę kwalifikacyjną, 
3,17 mln euro za awans do fazy ligowej,
400 tys. euro za każde zwycięstwo w fazie ligowej (Legia wygrała cztery mecze, co dało jej 1,6 mln euro, Jagiellonia – trzy mecze i dwa remisy, czyli 1,466 mln euro),
dodatkowe premie za miejsce w końcowej tabeli fazy ligowej (Legia – 840 tys. euro, Jagiellonia – 784 tys. euro),
800 tys. euro za udział w 1/8 finału, które oba kluby już zapewniły.

Stawką awans i kolejne miliony

Przed polskimi drużynami kluczowe spotkania. Jagiellonia Białystok w środę o 18:45 zagra w Brugii z Cercle, broniąc solidnej zaliczki – pierwszy mecz w Białymstoku wygrała aż 3:0. Legia Warszawa o godz. 21 podejmie na stadionie przy Łazienkowskiej norweskie Molde, ale musi odrabiać straty po porażce 2:3 w Norwegii.

UEFA wycenia awans do ćwierćfinału Ligi Konferencji na 1,3 mln euro, do półfinału na 2,5 mln, a do finału na 4 mln euro. Zdobywca trofeum, którego poznamy 28 maja we Wrocławiu, otrzyma dodatkowe 3 mln euro.

Zmagania Legii i Jagiellonii to nie tylko walka o prestiż i sportowy sukces, ale także o rekordowe pieniądze dla polskich klubów. Umiejętnie wykorzystane mogą dać tym klubom ogromną przewagę nad resztą stawki na krajowym podwórku.

źr. wPolsce24 za PAP

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.