Sport

Holendrzy wolą grać na mundialu z nami niż ze Szwedami

opublikowano:
Reprezentacja Polski pod wodzą Jana Urbana jest już w Sztokholmie, a jeszcze wczoraj odbyła trening na Stadionie Narodowym
Reprezentacja Polski pod wodzą Jana Urbana jest już w Sztokholmie, a jeszcze wczoraj odbyła trening na Stadionie Narodowym (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Już jutro Polska i Szwecja staną naprzeciw siebie w meczu barażowym o awans do mistrzostw świata 2026. Stawką jest miejsce w wymagającej grupie z Holandią, Japonią i Tunezją.

Emocje rosną z każdą godziną, a europejskie media już analizują możliwe scenariusze. Szczególnie uważnie spotkanie śledzą Holendrzy, którzy czekają na swojego rywala. Z ich perspektywy obraz jest niejednoznaczny, choć jeden wniosek powtarza się coraz częściej – większy niepokój budzi Szwecja.

Bardziej boją się Szwedów, ale nas nie lekceważą

Powód? Forma jednego człowieka. Viktor Gyökeres, napastnik będący w znakomitej dyspozycji, imponuje skutecznością i ciągnie swoją drużynę do kolejnych zwycięstw. Po wygranej ze Ukrainą (3:1) szwedzka kadra wysłała wyraźny sygnał: jest gotowa na więcej.

Holenderskie media nie mają wątpliwości – jeśli Szwecja utrzyma tempo, może być niezwykle groźna na mundialu.

Ale Polska wcale nie stoi na straconej pozycji. Wręcz przeciwnie – biało-czerwoni mają coś, czego często brakuje efektownym zespołom: dyscyplinę taktyczną i zdolność do neutralizowania atutów rywala.

W Holandii dobrze pamiętają ostatnie starcia z Polakami. Dwukrotne remisy 1:1 w eliminacjach pokazały, że nasza reprezentacja potrafi sprawić „Oranje” poważne problemy. Selekcjoner Ronald Koeman przyznawał wprost, że jego zespół miał trudności z polskim ustawieniem.

Dlatego choć Szwecja uchodzi dziś za drużynę „na fali”, Polska jest postrzegana jako rywal niewygodny – taki, który potrafi zepsuć plan nawet silniejszym przeciwnikom. I właśnie to sprawia, że wynik jutrzejszego spotkania jest tak trudny do przewidzenia.

Rewanż za mecz sprzed czterech lat

Jedno jest pewne – nie będzie miejsca na błędy. Jeden mecz, 90 minut (a może więcej) i wszystko stanie się jasne. Albo marzenia o mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku pozostaną żywe, albo trzeba będzie je odłożyć na kolejne lata.

Cztery lata Polska była lepsza od Szwecji i po golach Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego wygraliśmy na Stadionie Śląskim w Chorzowie 2-0. Los sprawił, że znów Szwecja staje nam na drodze awansu na mundial, ale poprzeczka jest zawieszona wyżej, bo tym razem gramy na wyjeździe. 

źr. wPolsce24 za PAP

Zwycięstwo piłkarzy ręcznych z Kielc, dobry występ polskich tenisistek w Wuhan

opublikowano:
videoframe_6902
Zwycięstwo w sporcie zawsze dobrze smakuje, ale gdy wygrany mecz jest dodatkowo udanym rewanżem to smakuje jeszcze lepiej. Przekonali się o tym właśnie szczypiorniści Industrii Kielce, którzy byli lepsi od Niemców z Magdeburga.

Poznaliśmy gwiazdy ostatniego turnieju sezonu tenisowego. „Święta wojna” dla Orlen Wisły Płock

opublikowano:
Zrzut ekranu 2024-10-15 204222
WTA Finals z Igą Światek i Aryną Sabalenką. Oprócz najlepszych tenisistek rankingu WTA w ostatnim turnieju w sezonie zagrają także Coco Gauff, Jasmine Paolini, Jelena Rybakina, Jessica Pegula oraz Barbora Krejcikova. Początek zmagań w stolicy Arabii Saudyjskiej już 2 listopada.

Kto będzie bronił strzały Cristiano Ronaldo? Zaskakujący wybór Probierza

opublikowano:
videoframe_44996409
Piątkowy mecz w Porto z Portugalią w Lidze Narodów będzie 16. występem piłkarskiej reprezentacji Polski pod wodzą Michała Probierza. Dotychczasowy bilans tego selekcjonera to sześć zwycięstw, pięć remisów i cztery porażki. Bramki: 26-20 na korzyść biało-czerwonych. Dotychczasowa kadencja Probierza to przede wszystkim czas eksperymentów kadrowych. Wygląda na to, że kolejną odważną decyzją selekcjonera będzie obsada bramki w najbliższym meczu.

Polacy grają z Portugalią w niezwykłym mieście. Czy Michał Probierz jest czegokolwiek pewny?

opublikowano:
videoframe_45451313
Piękne i stare. Ma solidny most łączący dwa brzegi rzeki Duero, tak jak miłość do futbolu, Cristiano Ronaldo i reprezentacji Portugalii łączy kibiców tego podzielonego niegdyś kraju. To w tym wyjątkowym mieście, a nie w stolicy kraju Lizbonie, reprezentacja Portugalii podejmie dziś wieczorem drużynę prowadzoną przez Michała Probierza. Polski selekcjoner wciąż eksperymentuje ze składem, co aktualnie tłumaczy plagą kontuzji.

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.

Finał Pucharu Polski, ale nie pod biało-czerwoną. To trwa już cztery lata...

opublikowano:
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda...
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda... (Fot. screenshot YouTube - wPolsce24)
Dziś, 2 maja, w całej Polsce obchodzone jest Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. To dzień, w którym biało-czerwona powinna być szczególnie widoczna – także w miejscach o wyjątkowym znaczeniu symbolicznym. Tymczasem nad Stadion Narodowy w Warszawie od czterech lat flagi nie ma.