Sport

Zamienił Ligę Mistrzów na polską drugą ligę. Hit transferowy stał się faktem

opublikowano:
football-3231041_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Wieczysta Kraków sfinalizowała kolejny transfer. Do drużyny wicelidera 2. Ligi dołączył zawodnik, który jeszcze w tym sezonie występował w Lidze Mistrzów. Bohaterem głośnego transferu jest Jakub Pešek, który czeską Pragę zamienił na Kraków.

Drużyna, która kilka lat temu ogłosiła ambitny projekt dołączenia do polskiej piłkarskiej elity, konsekwentnie dąży do jego realizacji. Pierwszą rundę sezonu 2024/25 Wieczysta Kraków zakończyła na pozycji wicelidera 2. Ligi ze stratą czterech punktów do Pogoni Grodzisk Mazowiecki.

Wiosną ekipa Sławomira Peszki w wyścigu o awans na zaplecze Ekstraklasy spróbuje wyprzedzić aktualnego lidera. Pomóc w tym mają Jakub Wiśniewski, Petar Brlek oraz Dijan Vukojewic, którzy dołączyli w zimowej przerwie do krakowskiej drużyny.

W poniedziałek Wieczysta Kraków potwierdziła głośny transfer. Awans ma zagwarantować 31-letni skrzydłowy Jakub Pešek, który zdecydował się na grę w 2. Lidze kosztem rywalizacji z najlepszymi europejskimi klubami. Dziesięciokrotny reprezentant Czech grający do tej pory w Sparcie Praga jeszcze w listopadzie wystąpił w meczu Champions League przeciwko Atlético Madryt.

Pešek podpisał z drugoligową drużyną półtoraroczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. W obecnym sezonie we wszystkich rozgrywkach zagrał w dziesięciu meczach, w tym dwóch spotkaniach Ligi Mistrzów. Piłkarską karierę rozpoczął w Sparcie Praga, skąd przeniósł się do Dynama Czeskie Budziejowice, a następnie do Slovana Liberec. Ostatecznie wrócił do drużyny ze stolicy Czech, w której wystąpił łącznie 94 razy i zdobył 12 bramek. Na poziomie czeskiej ekstraklasy rozegrał 149 meczów. 

źr. wPolsce24 za transfery.info

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.