Sport

Dramat na Rajdzie Nyskim. Kierowca nie żyje, pilot z poważnymi poparzeniami

opublikowano:
Miejsce wypadku na Rajdzie Nyskim – policyjna taśma i rozbity samochód
Tragiczny wypadek podczas Rajdu Nyskiego. (fot.Fratria/ Facebook/ Policja Nysa)
Tragedia podczas Rajdu Nyskiego. Jeden z pojazdów wypadł z trasy i stanął w płomieniach. Kierowca zginął na miejscu, a pilot trafił do szpitala.

Rajd Nyski został przerwany w niedzielę po godzinie 11:30 po tym, jak na trasie doszło do śmiertelnego wypadku. W komunikacie przekazano, że na odcinku specjalnym Stary Las w gminie Głuchołazy załoga z numerem 112, rywalizująca w rundzie mistrzostw historycznych straciła panowanie nad samochodem. Pojazd wypadł z trasy i stanął w płomieniach.

Mimo natychmiastowej reakcji służb śmierć na miejscu poniósł 40-letni kierowca, Artur Sękowski. Jadący razem z nim pilot Maciej Krzysik został przetransportowany do szpitala. Jego stan określany jest jako ciężki – ma liczne poparzenia ciała.

Organizatorzy Rajdu Nyskiego poinformowali, że z szacunku dla poszkodowanych, ich bliskich oraz całej społeczności rajdowej postanowiono przedwcześnie zakończyć zawody.

- Organizatorzy zawodów składają najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego kierowcy oraz życzą szybkiego powrotu do zdrowia pilotowi. Jednocześnie proszą o uszanowanie prywatności poszkodowanych i powstrzymanie się od spekulacji – napisano w komunikacie.

To drugi wypadek podczas Rajdu Nyskiego. Dzień wcześniej podczas wyścigów w Maciejowicach Citroen C3 Rally 2, prowadzony przez Tymoteusza Abramowskiego, wypadł z trasy. Pojazd wjechał w reporterów stojących w miejscu oznaczonym jako „niebezpieczne". Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował jedną osobę do szpitala.

źr. wPolsce24 za Policja Nysa

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.