Sport

Koszmarna tragedia tuż przed startem Rajdu Polski. Samochód wypadł z toru i wylądował na drzewie

opublikowano:
rally-4364131_1280
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Tragedia tuż przed rozpoczęciem Rajdu Polski w Mikołajkach. Podczas prywatnych testów zginął włoski kierowca, który w piątek miał wziąć udział w prestiżowych wyścigach.

Tegoroczny Rajd Polski rozpocznie się w piątek 13 czerwca i potrwa do niedzieli. To drugi najstarszy wciąż organizowany rajd na świecie. Pierwszy pod tym względem jest Rajd Monte Carlo. Na liście startowej znalazły się 74 załogi z 20 krajów. Już teraz na dwa dni przed startem wiadomo, że liczba uczestników będzie pomniejszona o jedną załogę.

Chodzi o włoski duet Matteo Doretto i Samuele Pellegrino, który miał ścigać się pojazdem Peugeot 208 Rally4. Ich samochód rozbił się na prywatnym odcinku testowym Rajdu Polski w pobliżu Elganowa koło Pasymia.

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w środę o godzinie 11:11. Jak ustalono, samochód wypadł z trasy i bokiem od strony kierowcy uderzył w drzewo. Pilot opuścił samochód o własnych siłach. By dostać się do kierowcy, strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego. Gdy 21-letniego Matteo Doretto został wyciągnięty z pojazdu, ratownicy rozpoczęli jego reanimację. Po niemal godzinnych staraniach stwierdzono zgon mężczyzny.

Także w ubiegłym roku tuż przed startem Rajdu Polski doszło do niebezpiecznego wypadku. Wówczas ośmiokrotny mistrz rajdowy Sébastien Ogier prowadząc swój samochód, uderzył w inny pojazd. Zdarzenie miało miejsce podczas zapoznawania się z trasą rajdu. Francuz został przetransportowany helikopterem LPR do szpitala. Później okazało się, że nie stało mu się nic poważnego.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Nie zapięła pasów, nie domknęła drzwi, na rondzie siła odśrodkowa zrobiła swoje. Zobacz film

opublikowano:
videoframe_15821
(Fot. policja.pl)
Policjanci drogówki z podwarszawskiego Piaseczna zostali wezwani na rondo przy ulicy Nadrzecznej w Jabłonowie w związku ze zgłoszeniem o potrąceniu pieszej. Na miejscu okazało się jednak, że sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, niż wynikało ze zgłoszenia.
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.