Sport

Co tam się wydarzyło? Nerwy puściły Idze Świątek! Wściekłość na korcie - krzyki, rzucanie ręcznikiem, przekleństwa

opublikowano:
Iga Świątek przegrywa w Indian Wells
Iga Świątek przegrywa w Indian Wells( fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO)
Ogromne emocje w meczu Iga Świątek. Polska tenisistka w pewnym momencie zupełnie nie wytrzymała napięcia. Na korcie było widać wściekłość, rzucała ręcznikiem i wykłócała się ze swoim sztabem szkoleniowym.

Iga Świątek przegrała z ukraińską tenisistką Eliną Switoliną 2:6, 6:4, 4:6 i odpadła w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w kalifornijskim Indian Wells. Polka w czterech poprzednich edycjach tej imprezy dotarła co najmniej do półfinału, a dwie - w 2022 i 2024 roku - wygrała, a porażka będzie oznaczać dla niej spadek w rankingu WTA. 

Wściekłość na korcie

Spotkanie od początku było bardzo nerwowe. Świątek popełniała błędy, które rzadko zdarzają się zawodniczce tej klasy. Z każdą kolejną akcją frustracja tylko rosła.

Kamery uchwyciły momenty, gdy Polka była wyraźnie zdenerwowana – gestykulowała, komentowała swoją grę i z trudem ukrywała złość. Dla kibiców był to widok dość nietypowy, bo liderka światowego tenisa zazwyczaj stara się trzymać emocje na wodzy.

„Grałam na odwal się”

Najmocniejsze słowa padły jednak po fatalnym dla tenisistki przełamaniu przez Switolinę, do którego doszło w 3 secie . Świątek zaczęła krzyczeć do własnego sztabu szkoleniowego

– K****a, grałam na odwal się? – wycedziła wciekła. 

Tak szczere i dosadne słowa rzadko padają z ust zawodniczki tej klasy. Nic dziwnego, że nagranie z jej wypowiedzi błyskawicznie zaczęło krążyć w internecie.

Presja robi swoje

Choć scena była zaskakująca, wielu ekspertów podkreśla, że ogromna presja to codzienność dla najlepszych tenisistek świata. A Iga Świątek od lat należy do ścisłej czołówki kobiecego tenisa i przez długi czas dominowała w rozgrywkach WTA Tour.

W takich warunkach nawet drobny kryzys w trakcie meczu potrafi wywołać ogromne emocje.

Iga zresztą nie jest przypadkiem odosobnionym. Nerwy puszczały na korcie największym sławom światowego tenisa. 

Jedno jest pewne: kibice dawno nie widzieli Świątek w takiej odsłonie. 

źr. wPolsce24

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.