Rozrywka

Szykuje się wielki powrót Grażyny Szapołowskiej. Będzie tańczyła w "Tańcu z Gwiazdami"

opublikowano:
szapolowska
Kadr z filmu Pan Tadeusz (mat. pras. Agencja Produkcji Filmowej)
Ikona polskiego kina, która w latach 80. uchodziła za jedną największych gwiazd ekranu, znowu będzie podbijać serca widowni. 71-letnia aktorka ma wystąpić w najnowszej edycji popularnego telewizyjnego show "Taniec z Gwiazdami". Jak donoszą media plotkarskie, na występie ma zarobić gigantyczne pieniądze.

Choć jeszcze kilka lat temu Grażyna Szapołowska zaklinała się, że "Taniec z Gwiazdami", to nie jej bajka, producentom w końcu udało się skusić ją do wzięcia udziału w produkcji. 

Jak możemy dowiedzieć się z popularnego plotkarskiego Pudelka, gwiazda dość długo negocjowała warunki, na których ma wystąpić w 29. edycji programu. 

- Może liczyć nawet na 20 tys. zł. za odcinek, co stawia ją w szeregu najlepiej opłacanych uczestników. To górne widełki i mało kto może teraz liczyć na takie wynagrodzenie. Grażyna chciała mieć wpływ na wybór tancerza czy kreacje, w których ma zatańczyć. Mogą być seksowne, bo lubi kipieć seksapilem, ale wszystkie muszą być przez nią zatwierdzone. Jest jeszcze coś, czyli tańce. Poprosiła, by w początkowych odcinkach dostawała same wolne, by móc się powoli rozkręcać - czytamy na łamach portalu, któremu udało się dotrzeć do osoby, z "wewnątrz produkcji".

Jeżeli gwieździe uda się dotrzeć do finału, zarobi na parkiecie nawet 200 tys. złotych.

Pudelek zwraca też uwagę, że Szapołowska będzie najstarszą uczestniczką produkcji w jej historii, bijąc rekord 64-letniej Majki Jeżowskiej. 

źr. wPolsce24 za Pudelek

Rozrywka

YouTube i Netflix walczą o rząd dusz, a skutki tej batalii odczujemy już wkrótce. To dlatego warto wspierać naszą telewizję!

opublikowano:
fot. pixabay.com // yousafbhutta
fot. pixabay.com // yousafbhutta
Dwaj cyfrowi giganci - Google ze swoim YouTube’em oraz Netflix - wchodzą w fazę bezpardonowej walki o kontrolę nad ekranami w naszych salonach. Stawką w tym starciu nie są jedynie miliardowe zyski z reklam i subskrypcji, ale przede wszystkim kształt i wartości tradycji przekazu kulturowego XXI wieku.
Rozrywka

Zagrał niemal 200 ról. Odszedł wybitny aktor

opublikowano:
mid-26817229 ok
Jan Frycz podczas 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2024 r. (fot. PAP/Jerzy Uklejewski)
Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor teatralny i filmowy miał 72 lata. O jego śmierci poinformował Teatr Narodowy w Warszawie. „Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych” – napisali koledzy zmarłego.
Rozrywka

Skandal na scenie. Kawalec wyśmiał Martyniuka, Budka Suflera przeprasza

opublikowano:
Szacunek w show-biznesie. Lider Budki Suflera staje w obronie Martyniuka
Wyśmiewanie i oskarżenia. Kawalec przesadził, Budka Suflera przeprasza (fot. wikipedia)
Jacek Kawalec, jeden z wokalistów Budki Suflera, podczas swojego solowego koncertu sparodiował Zenka Martyniuka, wyśmiewając jego styl wykonawczy i sugerując, że gwiazdor disco-polo korzysta z playbacku. Nagranie z występu obiegło media społecznościowe, wywołując natychmiastową reakcję lidera zespołu, Tomasza Zeliszewskiego, który w imieniu grupy przeprosił Martyniuka.
Rozrywka

Gwiazdom Polsatu puszczają nerwy w programie na żywo! "Nie drzyj się na mnie"

opublikowano:
Mikrofon Polsat News, 2013 rok
Mikrofon Polsat News, 2013 rok
W programach publicystycznych na żywo widzowie widzieli już wiele gorących sporów, jednak to starcie na długo zapadnie w pamięci oglądających. W trakcie programu "Z drugiej strony" - na antenie Polsat News - doszło do niezwykle ostrej wymiany zdań między dwójką znanych dziennikarzy tej stacji – Agnieszką Gozdyrą i Grzegorzem Jankowskim. Zarzewiem sporu stała się kwestia nastawienia Polaków do pomocy Ukraińcom oraz badania opinii społecznej.
Rozrywka

Groźny upadek Skolima na koncercie w Rewalu. Artysta runął ze sceny. W jakim jest stanie?

opublikowano:
Skolim upadł na scenie
Skolim upadł na scenie (fot. x.com/Mateusz Rogala)
Występ Konrada „Skolima” Skolimowskiego w nadmorskim Rewalu zakończył się niebezpiecznym incydentem. W trakcie koncertu polski „Król Latino” nagle stracił równowagę i spadł ze sceny wprost pod barierki. Do sieci trafiły nagrania ze zdarzenia.