Rozrywka

Polski muzyk chwali się swoim bogactwem. Kupowałem po 10-15 mieszkań w pakiecie

opublikowano:
donatan
Donatan w wideoklipie do piosenki My Słowianie (fot. Youtube UrbanRecTv)
Piosenka "My Słowianie" to jeden z najpopularniejszych utworów drugiego dziesięciolecia XXI wieku w Polsce. Za jej sprawą, jej kompozytor Witold Marek Czamara zwany pod artystycznym pseudonimem Donatan, wszedł do pierwszej ligi polskiego show-biznesu. Dziś zdradza, że ówczesna popularność przyniosła mu ogromne bogactwo.

Choć produkcją muzyczną Donatan zajmuję się od początku stulecia, to do 2012 roku był znany głównie ze współpracy z twórcami hip-hopowymi. Dopiero utrzymany w folkowym klimacie album "Równonoc. Słowiańska dusza", przy której współpracował z czołowymi artystami polskiej sceny rapowej, takimi jak Borixon, Tede, Pezet, Sokół, czy Małpa  wyniósł go na szczyty list przebojów. Płyta sprzedała się w ponad 150 tys. egzemplarzy i szybko zyskała status diamentowej (jako jeden z trzech albumów na polskim rynku w 2013 roku).

My Słowianie -  po sławę i pieniądze

Po sukcesie "Równonocy" Donatan postanowił kontynuować eksperymenty z folkiem. Jego kolejny album Hiper/Chimera, który nagrał wraz z Cleo również podbił serca słuchaczy. Krążek jeszcze przed premierą zdobył status złotej płyty, a promujący go utwór "My Słowianie" i zapewnił międzynarodową sławę, czego dowodem było wysokie, dziewiąte miejsce w konkursie Eurowizji, a teledysk do utworu, tylko na oficjalnym koncie obejrzało ponad 85 milionów widzów. 

Sukcesy muzyczne przyniosły Donatanowi przełożyły się na jego zarobki. 

- Czasy współpracy z Cleo to były sute lata - wyjawił Czamara w rozmowie z youtuberem Żurnalistą. - Kiedyś pracując z influencerami miałem taką sytuację, że pędziłem do nich akurat po akcie notarialnym, gdzie kupiłem chyba 12 albo 16 mieszkań, nie pamiętam, ale to był bardzo długi akt notarialny. Zarabiałem za rok zdecydowanie więcej niż 6-7 milionów złotych - dodał. 

W kolejnej części rozmowy muzyk potwierdził, że przez ten czas stał się posiadaczem znacznej liczby mieszkań, które kupował w celach inwestycyjnych.

 - Kiedyś kupowałem mieszka w pakietach po 10-15 sztuk, bo ceny były niższe za metr. Teraz muszę kupować 5-6 sztuk , bo tak ceny poszły w górę. Jest mi ciężko z tego powodu. Naprawdę, wolałbym kupować więcej. I teraz ktoś się na to oburzy. A to jest też ciężar - utyskiwał na rosnące ceny nieruchomości. 

Żaląc się na swój los, artysta-milioner najwyraźniej zapominał że wielu Polaków nie stać na luksus posiadania własnej nieruchomości, a znaczna część z trudem może pozwolić sobie na jedno lokum, które spłaca przez całe życie. Donatan z pewnością nie dostrzega również zależności, że taka sytuacja ma miejsce dlatego, że rynek nieruchomości został zaburzony m.in. przez takich jak on. 

 

źr. wPolsce24 za Żurnalista 

 

Rozrywka

Rozbił bank w Lotto bez wychodzenia z domu. Wygrał miliony, bo postawił na jeden konkretny system

opublikowano:
Oto pełna lista wygranych rekordzisty
Oto pełna lista wygranych rekordzisty (Fot. kolaż Fratria)
Ponad 44 miliony złotych – taka kwota padła w historycznym losowaniu Lotto. Internet opanowała gorączka dochodzeniowa: kim jest nowy multimilioner i dlaczego Totalizator Sportowy nie podał nazwy miejscowości, w której kupiono zwycięski kupon? Odpowiedź okazała się banalna, ale same szczegóły tej wygranej dowodzą, że zwycięzca nie zostawił niczego ślepemu losowi i wszedł do gry z grubym portfelem.
Rozrywka

Tragedia w rodzinie ikony światowego modelingu. Śmiertelny finał walki z własnymi demonami

opublikowano:
Pełna rodzina była dla Cindy Crawford wszystkim, czemu dawała wyraz w mediach społecznościowych. Tu, w czasie swoich urodzin z mężem, synem i córką
Pełna rodzina była dla Cindy Crawford wszystkim, czemu dawała wyraz w mediach społecznościowych. Tu, w czasie swoich urodzin z mężem, synem i córką (Fot. X- Cindy Crawford)
Świat mody i show-biznesu okrył się głęboką żałobą. Z Los Angeles napłynęły tragiczne informacje o śmierci Presleya Gerbera, jedynego syna legendarnej supermodelki Cindy Crawford i przedsiębiorcy Rande’a Gerbera. Młody model, który od najmłodszych lat szedł w ślady znanej mamy, zmarł 20 września 2026 roku w wieku zaledwie 27 lat.
Rozrywka

Dlaczego rozmaryn miał się „rozwijać”?  Tajemnica słynnej pieśni legionowej wyjaśniona

opublikowano:
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci (fot. shutterstock)
Śpiewali ją żołnierze Józefa Piłsudskiego w okopach pod Kostiuchnówką, znali powstańcy warszawscy, a dziś nuci ją niemal każdy Polak przy okazji świąt narodowych. „O mój rozmarynie” to bez wątpienia jeden z filarów naszej tożsamości historycznej i muzycznej. Jednak niewielu zadaje sobie proste pytanie: dlaczego wojskowa pieśń zaczyna się od apostrofy do śródziemnomorskiego zioła i co tak naprawdę oznacza zwrot, by rozmaryn „się rozwijał”?
Rozrywka

Kim Kardashian dostała odszkodowanie za brutalny napad. Kwota szokuje

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-16 132723
(fot. The Heart Truth, domena publiczna)
Kim Kardashian padła w Paryżu ofiarą brutalnego napadu. Teraz francuski sąd przyznał jej za to odszkodowanie – 1 euro.
Rozrywka

Z czerwonego dywanu prosto do... pośredniaka! Niezwykła historia najlepszej aktorki z Wenecji

opublikowano:
Wzruszona duńska aktorka Mathilde Arcel w białej sukience, z uśmiechem trzymająca w obu dłoniach wzniesiony złoty puchar Volpiego dla najlepszej aktorki na scenie Festiwalu Filmowego w Wenecji. W tle widać rozmyte, ozdobne kuliste lampy.
Wzruszona Mathilde Arcel trzyma prestiżowy Puchar Volpiego za najlepszą rolę kobiecą w filmie Woman Unknown podczas ceremonii zamknięcia 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. (fot. PAP/EPA)
Czerwony dywan, blask fleszy, światowe kino i... obowiązkowa wizyta w urzędzie pracy. Życie potrafi pisać najlepsze komediodramaty, o czym na własnej skórze przekonała się 30-letnia Dunka, Mathilde Arcel, świeżo upieczona laureatka tegorocznego Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Rozrywka

Doda wyszła na scenę i zaśpiewała Rotę. Publiczność w szoku

opublikowano:
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę (PAP/Piotr Polak)
W czasach, gdy w przestrzeni publicznej i mediach głównego nurtu nierzadko próbuje się unikać podniosłych narodowych symboli, ze sceny w Kielcach popłynął jasny przekaz.