Rozrywka

Szczere słowa Julii Wieniawy o swoim dzieciństwie: jeśli ktoś miał ciuchy z lumpeksu czy po starszej siostrze, to był wykluczony

opublikowano:
Julia_Wieniawa22
Julia Wieniawa udzieliła wywiadu, w którym mówiła o wykluczeniu ekonomicznym (fot. Wikimedia Creative Commons Attribution 4.0 International/Wojciech Pędzich)
Julia Wieniawa jest bez wątpienia jedną z największych gwiazd polskiego show-biznesu tzw. młodego pokolenia. 24-latka jest też jedną z najlepiej opłacanych polskich aktorek. Tylko w ubiegłym roku zarobiła miliony złotych na planie filmowym i reklamach. Gwiazda przyznaje, że w latach młodzieńczych nie należała jednak do najbogatszych i w szkole sama doświadczyła wykluczenia ekonomicznego

Julia Wieniawa udzieliła wywiadu popularnemu wśród młodzieży magazynowi lajfstajlowemu "K MAG". W rozmowie z gazetą, aktorka i piosenkarka opowiedziała o swoich wspomnieniach z młodości i odniosła się do tematu wykluczenia ekonomicznego.

Już w szkole podstawowej czułam, że muszę mieć najnowsze conversy. Kiedyś wykluczenie ekonomiczne rozgrywało się na poziomie conversów czy płaszczyka z Zary. Jeśli ktoś miał ciuchy z lumpeksu czy po starszej siostrze, to był wykluczony. Byłam czasem jedną z takich osób, które dostawały różne "modne" rzeczy jako jedna z ostatnich - wyznała gwiazda. 

Wieniawa przyznaje, że latach nauki szkolnej doświadczała też przemocy ekonomicznej i psychicznej ze strony bardziej majętnych, czy "dojrzalszych fizycznie" koleżanek, co w pewien sposób wpłynęło także na jej wybory życiowe. 

Zawsze byłam najniższa, najmniejsza, wyglądałam najbardziej dziecinnie. Do tej pory mam z tyłu głowy komentarz koleżanki, która powiedziała mi, że ubieram się dziecinnie. Wtedy wszystkie chciały wyglądać doroślej, a ja dalej nosiłam plecak. Ten komentarz mocno zapadł mi w pamięć i później zawsze chciałam być starsza, niż jestem - stwierdziła Julia i dodała, że przepłaciła to załamaniem nerwowym. 

Julia Wieniawa, choć ma dopiero 24 lata, już co najmniej od kilku jest jedną z najbardziej rozchwytywanych polskich gwiazd. I nie ma się czemu dziwić, bo Julii Wieniawie nie można odmówić ani talentu ani urody. Młoda aktorka podbija serca zarówno starszej jak i młodszej części publiczności, stąd propozycje zarówno te artystyczne jak i reklamowe, płyną do niej szerokim strumieniem. Wieniawa debiutowała na ekranie jako 14 latka, w serialu "Rodzinka.pl". Aktorka przyznała, że z tego tytułu również była ofiarą docinek i zaczepek, nawet ze strony nauczycieli. 

Jak zaczęłam grać w "Rodzince", to zaczęły się innego rodzaju komentarze. Słyszałam, że pewnie ktoś mi to załatwił. Pytano mnie, co zrobiłam dla tej roli. A przypominam, że miałam wtedy 14 lat! Z drugiej strony wiele osób chciało się ze mną zaprzyjaźnić. Wtedy zaczęłam zauważać, że ludzie są interesowni - przyznała  Julia Wieniawa.

źr. wPolsce24 za "K MAG"

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.