Rozrywka

Robert Mazurek kończy współpracę z radiem RMF

opublikowano:
mazurek3
Robert Mazurek kończy współpracę z RMF (fot. Youtube/RMF24)
Wielu polityków może w końcu odetchnąć z ulgą. Dziennikarz Robert Mazurek poinformował, że odchodzi z radia RMF, co oznacza, że nie będzie już przeprowadzał swoich słynnych porannych rozmów, podczas których niejednokrotnie dochodziło do kompromitacji parlamentarzystów i ministrów z różnej strony politycznej barykady.

Informację o zakończeniu swojej współpracy z krakowską rozgłośnią Mazurek zamieścił na portalu x.com, wklejając oświadczenie napisane w Wordzie, co wywołało szereg komentarzy wśród internautów. 

Publicysta napisał, że na antenie RMF będzie można go usłyszeć do końca roku, a ze współpracownikami i menadżerami radia żegna się w zgodzie. 

Rok, góra dwa lata - tyle sobie dawałem, gdy zaczynałem, tymczasem to już niemal dekada!. Od dobrych kilku lat za każdym razem miał to być ten ostatni rok, ale jakoś nic z tego nie wychodziło. Zasiedziałem się, lecz wszystko kiedyś się kończy - poinformował Mazurek

Przypomnijmy, Mazurek z RMF był związany od 2016 roku. W latach 2020-2022 równocześnie prowadził program w radiowej Dwójce. 

Dziennikarz współpracował m. in. z "Rzeczpospolitą", tygodnikiem "Wprost", "Uważam Rze". Obecnie publikuje w tygodniku "Sieci" i "Plus i Minus". Zaangażowany jest również w telewizję internetową "Kanał Zero", z którą związany jest od samego początku.

wPolsce24 za x.com/wina_Mazurka

Rozrywka

Tele-ekspres świętuje rok obecności na antenie wPolsce24. 14 stycznia przygotowaliśmy wydanie specjalne programu!

opublikowano:
Tele-expres i tele-skrzydła.
(fot. wPolsce24)
Już 14 stycznia 2026 roku o 16:45, na antenie TV wPolsce24 widzowie zobaczą specjalne jubileuszowe wydanie programu Tele-ekspres, przygotowane z okazji roku obecności programu na antenie kanału. Emisja będzie okazją nie tylko do podsumowania minionych dwunastu miesięcy, ale także do uhonorowania osób zaangażowanych w jego współtworzenie.
Rozrywka

Widzowie zdecydowali. Telewizja wPolsce24 na podium

opublikowano:
wyniki
W każdej minucie telewizję wPolsce24 oglądało średnio 103 833 widzów (fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 w środę 28 stycznia 2026 roku zajęła trzecie miejsce wśród wszystkich stacji informacyjnych w naszym kraju, w tyle zostawiając rządową TVP Info w likwidacji.
Rozrywka

Ogromna kolejka po pączki na Górczewskiej. Nasze gwiazdy częstują zmarzniętych herbatą

opublikowano:
Warszawiacy czekają na pączki przy ulicy Górczewskiej (fot. wPolsce24)
Warszawiacy czekają na pączki przy ulicy Górczewskiej (fot. wPolsce24)
To już tradycja, że przy cukierni na ulicy Górczewskiej, że w Tłusty Czwartek zbierają się tam tłumy, by kupić pyszne pączki. Dziennikarki telewizji wPolsce24, postanowiły umilić im oczekiwanie i częstują herbatą tłumy ludzi czekających w ogromnej kolejce po tradycyjne wypieki.
Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.