Rozrywka

Reżyserowi "Furiozy" nie podoba się, że TVP wykorzystała jego film: „Nie ma na to mojej zgody”

opublikowano:
print z oficlajnego zwiastunu ok
Stop klatka oficjalnego trailera filmu "Furioza"
TVP w likwidacji dwoi się i troi, aby pomóc ulubionemu kandydatowi w wyborach prezydenckich Rafałowi Trzaskowskiemu i maksymalnie osłabić szanse na wygraną jego rywala Karola Nawrockiego. Kilka dni przed II turą wyborów zmieniła nawet ramówkę, byle tylko zmieścić film, który w jej przekonaniu może zaszkodzić kandydatowi popieranemu przez PiS.

W środę wieczorem, 28 maja (kolejne odcinki można oglądać dziś) na antenie TVP 1 zamiast zapowiadanego filmu Clinta Eastwooda „Za wszelką cenę”, zdumieni widzowie zobaczyli  serial "Furioza" z Mateuszem Damięckim w roli głównej. „Obraz Cypriana T. Olenckiego okazał się międzynarodowym sukcesem, stając się swego czasu najpopularniejszą produkcją nieanglojęzyczną platformy Netflix” – reklamuje portal Onet.

"Furioza" to brutalna i pełna przemocy opowieść o polskim środowisku radykalnych futbolowych chuliganów. Internauci komentujący decyzję prorządowej telewizji nie mają wątpliwości co do intencji. Serial trafia na antenę kilka dni po nagłośnieniu przeszłości Nawrockiego, który w młodości związany był ze środowiskiem kibiców gdańskiego klubu. I kilka dni przed II turą wyborów prezydenckich.

Media społecznościowe

Wirtualna Polska zapytała reżysera "Furiozy", Cypriana T. Olenckiego, co myśli o takiej decyzji TVP i wykorzystaniu jego filmu w przedwyborczych rozgrywkach.

- Zrobiłem ten film kilka lat temu - mówi reżyser portalowi. - Absolutnie nie było moją intencją zabieranie głosu w sprawach politycznych. Ani wtedy, ani dziś. To przecież nie jest ani trochę polityczny film. Przeraża mnie stan debaty publicznej w Polsce, brak jakiegokolwiek dyskursu w cywilizowanej formie, przeraża mnie poziom wzajemnej nienawiści – dodaje Olencki.

- To nieco paradoksalne, że jesteśmy obecnie na takim etapie, że mój film, całkowicie wbrew moim zamierzeniom, może być z powodzeniem wykorzystany przez obie strony politycznego sporu do okładania się nawzajem. Nie mam na to zupełnie wpływu! Nie ma na to mojej zgody. Nie podoba mi się to – mówi.

WP wysłała też do TVP pytania o powód zmiany ramówki. Odpowiedzi nie dostała. 

źr. wPolsce24 za WP/X

 

Rozrywka

Obrzydliwa prowokacja Scheuring-Wielgus. Znana raperka nie wytrzymała: Jedno zdanie obnażyło wszystko

opublikowano:
scheuring
Joanna Scheuring-Wielgus oraz wpis "Mei" z Facebooka/Fot. Fratria/Fb
Lewica po raz kolejny próbuje narzucić opinii publicznej swoją skrajną agendę ideologiczną, sięgając po tanie i wulgarne chwyty retoryczne. Tym razem eurodeputowana Joanna Scheuring-Wielgus postanowiła zaprezentować się w mediach w roli naczelnej orędowniczki aborcji na życzenie. Na jej demonstrację błyskawicznie i celnie odpowiedziała raperka Joanna „Mei” Grabiec – informuje portal wPolityce.pl.
Rozrywka

Premiera w Telewizji wPolsce24! „Ładnie mu w turbanie” nowy utwór Kabaretu OTTO

opublikowano:
„Maharadża Tusk” w piosence Kabaretu OTTO. Satyrycy bez litości dla premiera!
Piosenką i satyrą w reżim. Kabaret OTTO przygotował utwór o Donaldzie Tusku (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nie tylko ostrym publicystycznym komentarzem, ale również celną satyrą i piosenką Polacy potrafią punktować obóz władzy. Na naszej antenie prezentujemy premierowe wykonanie nowego utworu Kabaretu OTTO, który w bezkompromisowy i humorystyczny sposób wziął pod lupę Donalda Tuska.
Rozrywka

Kontrowersje wokół filmu o Lady Pank. Kukiz: "Troszeczkę to śmieszne"

opublikowano:
kukiz o borysewiczu
Paweł Kukiz krytycznie o wątku "walki z komuną" lidera Lady Pank Jana Borysewicza przedstawionym w filmie "Mniej obcy" (Fot. Fratria, Z. Woińska/Netflix/materiały prasowe)
Czy film Netflixa o Lady Pank przedstawia alternatywną historię życia lidera zespołu Jana Borysewicza? Tak uważa kolega "Jana Bo" Paweł Kukiz. Chodzi między innymi o rzekome zaangażowanie muzyka w walkę z reżimem komunistycznym.
Rozrywka

Jedna z najbogatszych influencerek narzeka na podatki w Polsce. Nie uwierzysz, co na to osoba z najniższą krajową

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach oraz zdjęcie z filmu nagranego przez Angelikę Trochonowicz
Doradca podatkowy wyliczył ile do budżetu państwa wpłaca jedna z najbogatszych influencerek. (fot. pexels/ screen z X/@Venek_)
Influencerka Angelika Trochonowicz znana jako Andziaks wywołała burzę wypowiedzią o wysokich podatkach w Polsce. Twierdziła nawet, że chętnie przeniosłaby rozliczenia za granicę. Doradca podatkowy przeanalizował oficjalne sprawozdania finansowe należących do niej spółek i przedstawił szokujące zestawienie. Pracownik zarabiający minimalną krajową wpłaca do budżetu państwa więcej niż główna spółka celebrytki przy 3 milionach złotych zysku.
Rozrywka

Sprzedał wszystko i ruszył 2000 km do blondynki poznanej w internecie. Na miejscu czekała go przykra niespodzianka

opublikowano:
Brazylijczyk zakochał się w postaci wygenerowanej przez AI
Brazylijczyk zakochał się w postaci wygenerowanej przez AI (fot. TikTok)
Współczesny świat wmawia nam, że „postęp” i technologia rozwiążą każdy ludzki problem. Otóż nie rozwiążą – czasem po prostu wygenerują nowy, tylko w rozdzielczości 4K. Przekonał się o tym boleśnie pewien brazylijski murarz, który padł ofiarą własnej naiwności, samotności i bezdusznych linijek kodu.
Rozrywka

Chciała rozdzielić rodzinę dla Barcelony? Wyznanie Anny Lewandowskiej oburzyło fanów Roberta

opublikowano:
Anna Lewandowska nie chciała mieszkać w Chicago
Anna Lewandowska nie chciała mieszkać w Chicago (fot. wPolsce24)
Choć miliony Polaków mogą jedynie pomarzyć o luksusach i bajecznym życiu, w świecie celebrytów nawet przeprowadzka do tętniącej polskością metropolii staje się źródłem wielkich żali. Anna Lewandowska w najnowszym wywiadzie zdobyła się na zaskakującą szczerość. Okazuje się, że żona Roberta Lewandowskiego tak bardzo nie chciała opuszczać słonecznej Barcelony, że rozważała nawet… życie na odległość i kursowanie samolotami za ocean!