Rozrywka

Nawet widzowie neo-TVP nie chcą oglądać celebrytki znanej z obrażania Straży Granicznej

opublikowano:
Barbara Kurdej Szatan
Barbara Kurdej-Szatan (fot.Wikipedia)
Barbara Kurdej-Szatan może wkrótce stracić posadę prowadzącej programu "Cudowne lata", emitowanego na antenie TVP. Powodem są bardzo słabe wyniki oglądalności formatu. Nie oznacza to jednak, że Telewizja Publiczna całkowicie zamierza zerwać współpracę z kontrowersyjną gwiazdą.

Aktorka od dawna należy do grona najbardziej rozpoznawalnych kobiet polskiego show-biznesu, choć jej popularność często wiąże się z kontrowersjami. Wszystko przez głośny wpis, w którym ostro skrytykowała funkcjonariuszy Straży Granicznej broniących polsko-białoruskiej granicy. W wyniku tamtej sytuacji Kurdej-Szatan straciła pracę w TVP. Jednak po zmianie rządów ponownie pojawiła się w mediach publicznych.

Nie tylko powróciła na antenę, ale dostała własny program "Cudowne lata". Co więcej, nie poniosła żadnych konsekwencji za swoje ostre słowa pod adresem strażników granicznych. Jednak wszystko wskazuje na to, że jej dobra passa może się niebawem zakończyć – nad przyszłością formatu zbierają się czarne chmury.

Program "Cudowne lata" emitowany był w TVP2 w niedziele o godz. 16:15, od 2 marca do 25 maja. Jak podaje Wirtualnemedia.pl, średnia oglądalność drugiego sezonu wyniosła 567 tys. widzów. Oznacza to, że stacja osiągnęła udział w rynku na poziomie 6,35 proc. w grupie ogólnej oraz 4,17 proc. w grupie komercyjnej 16–59. Dla porównania – emitowany w analogicznym czasie w ubiegłym roku 13. sezon teleturnieju "Tak to leciało!" gromadził średnio o 233 tys. widzów więcej.

Serwis Plotek.pl informuje, że w TVP pojawiły się głosy o możliwym zakończeniu współpracy z Barbarą Kurdej-Szatan w roli prowadzącej. Nie zniknie jednak ona z anteny TVP, gdyż wkrótce będzie można ją zobaczyć w serialu "Zaraz wracam".

Źr.wPolsce24 za Do Rzeczy

 

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.