Publicystyka

To musi być Nobel z ekonomii. Rafał Trzaskowski odkrył, że obniżenie składki zdrowotnej w ogóle nie wpłynie na budżet!

opublikowano:
Rafał Trzaskowski ogłosił, że zawiadamia prokuraturę w sprawie Dawida Kacprzyka
Rafał Trzaskowski (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Ciekawa koncepcja kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta Polski. Według Rafała Trzaskowskiego obniżka wysokości składki zdrowotnej pozostanie bez wpływu na budżet. Może więc w ogóle zlikwidować tę składkę? A może i inne podatki?

Niespotykana teoria ekonomiczna została zaprezentowana przez Rafała Trzaskowskiego na jednym z jego wyborczych spotkań. Wiceprzewodniczący PO został zapytany o kwestię zeszłotygodniowego obniżenia przez Sejm składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Są bowiem w Polsce ludzie, którzy obawiają się ubytku w i tak dziurawej kasie Narodowego Funduszu Zdrowia, zasilanego wszak m.in. ze składki zdrowotnej. Niektórzy eksperci szacują, że będzie to ok. 4,6 mld złotych mniej, niż w tym roku.

Trzaskowski: Obniżka składki bez kosztów dla budżetu

Te obawy są jednak zupełnie nieuzasadnione! Rafał Trzaskowski, trochę chyba zdenerwowany niefachowym pytaniem, wyjaśnił uczestnikowi spotkania, panu Michałowi, jak jest naprawdę.

- A wie pan, że to nie ma kosztów dla budżetu? – powiedział kandydat na prezydenta. Nie wiadomo, co było dalej i jak Trzaskowski rozwinął swoją teorię – zaczęła się bowiem jakaś przepychanka i ktoś zasłonił oko kamery.

Tę teorię trzeba rozwinąć

Do końca kampanii jeszcze kilka tygodni, możemy więc się spodziewać, że Rafał Trzaskowski znajdzie czas, aby wyjaśnić Polakom jak to się robi, żeby zmniejszenie wpływów do budżetu przez obniżenie składki zdrowotnej nie stanowiło dla tegoż budżetu ubytku. Na szerszy zarys teorii Trzaskowskiego czekają też z pewnością ekonomiści w kraju i na świecie. To musi być Nobel! 

źr. wPolsce24 

 

Polska

Tajemnice Szpitala Południowego: miliony na koncie, zgony na SOR i układ który chroni winnych

opublikowano:
Zewnętrzna tablica informacyjna Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Warszawskiego Szpitala Południowego umieszczona na elewacji budynku. Widoczne są także oznaczenia szybkiej terapii onkologicznej, wskazujące na działalność placówki w zakresie leczenia pacjentów onkologicznych.
Siedziba Szpitala Południowego w Warszawie (fot. PAP/Marcin Obara)
28-letni koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk zarobił w ubiegłym roku ponad 1,6 mln zł, pracując średnio 11 godzin dziennie przez cały rok. Były ordynator dr Emil Jędrzejewski oskarża go o błędy medyczne, które doprowadziły do śmierci pacjentów – w tym o wykonanie tomografii na zwłokach. czy ta skandaliczna, pogrążająca rząd Donalda Tuska afera zostanie zmieciona pod dywan?
Publicystyka

Jak tak można? Ci podli Polacy cieszą się, bo Niemcy odpadli z mundialu! Wstyd

opublikowano:
Polacy się cieszą z niemieckiej klęski
Polacy się cieszą z niemieckiej klęski (fot. wPolsce24)
Stało się. Potęga, która miała miażdżyć rywali na piłkarskich boiskach, spakowała walizki i wraca do domu w atmosferze absolutnego skandalu. Niemiecka reprezentacja znowu zaliczyła spektakularną klęska na mistrzostwach świata, a w polskim internecie... eksplodował festiwal czystej radości.
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Publicystyka

Gabinet osobliwości... i żenady. Jak wicepremierzy Tuska robią z siebie pośmiewisko w sieci

opublikowano:
2412439_3
Sikorski poczuł się jak Pablo Escobar. Minister najwyraźniej przeholował z filmami (fot. wPolsce24)
Poważna polityka, dostojeństwo urzędu, dyplomacja na najwyższym szczeblu? Zapomnijcie. Obecna ekipa rządząca najwyraźniej uznała, że zarządzanie dużym europejskim krajem najlepiej wychodzi w rytm tik-tokowych trendów i przaśnych filmików. Ostatnie popisy wicepremierów rządu Donalda Tuska pokazują, że granica żenady została nie tyle przekroczona, co przebiegnięta i pozostawiona daleko w tyle.
Publicystyka

Wije się, kluczy i próbuje rozmyć temat - zdenerwowany Tusk w końcu zareagował na aferę szpitalną i przyznał, że istniały saloniki VIP

opublikowano:
Donald Tusk podczas konferencji prasowej przyznał istnienie saloniku VIP
Donald Tusk podczas konferencji prasowej przyznał istnienie saloniku VIP (fot. PAP/Leszek Szymański)
Premier staje przed kamerami i wyraźnie się wije. W obliczu gigantycznego skandalu w Warszawskim Szpitalu Południowym i ujawnienia patologii w systemie ochrony zdrowia, reakcja szefa rządu jest zdecydowanie spóźniona. Zamiast męskiego uderzenia w stół i zdecydowanych działań, zobaczyliśmy zdenerwowanego polityka, który kluczy i próbuje gasić pożar ogólnikami.
Publicystyka

Tusk bezczelnie atakuje Daniela Obajtka i pochwala przemoc! Nokautująca riposta europosła. Można tylko rzucić ręcznik

opublikowano:
Daniel Obajtek bez litości dla Donalda Tuska
Daniel Obajtek bez litości dla Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że standardy demokratyczne i kultura polityczna są mu całkowicie obce. Podczas oficjalnego wystąpienia, szef rządu w kuriozalny sposób odniósł się do skandalicznych wydarzeń i szarpaniny, do której doszło w spółce Solino. Zamiast potępić agresję, Tusk z nieskrywaną satysfakcją pochwalił atak na europosła Daniela Obajtka, stwierdzając z uśmiechem, że ta „akcja miała symboliczny wymiar” i „pokazała właściwe miejsce panu Obajtkowi”. Na te prowokacyjne i pełne pogardy słowa błyskawicznie zareagował sam Daniel Obajtek. W studiu telewizyjnym wPolsce24, w rozmowie z Szymonem Szeredą były prezes Orlenu nie gryzł się w język i wymierzył premierowi potężny, merytoryczny cios, który pozostawił Tuska bez jakichkolwiek argumentów.