Publicystyka

Szokujące słowa po zamachu w Berlinie. "Miałam nadzieję, że to biały chrześcijanin"

opublikowano:
Szokujące słowa po tragedii w Berlinie. Brak właściwego rozpoznania przyczyn zamachu jest po prostu niebezpieczną głupotą
Szokujące słowa po tragedii w Berlinie. Brak właściwego rozpoznania przyczyn zamachu jest po prostu niebezpieczną głupotą (Fot. X-Klaudia Domagała)
Po zamachu w Berlinie, w którym zginęli niewinni ludzie, część środowiska LGBT i lewicy nie kryła rozczarowania. „Miałam nadzieję, że to biały chrześcijanin” – takie słowa padły podczas „czuwania” po ataku. To nie jest lapsus. To jest jawne przyznanie, że dla niektórych ważniejsza od prawdy i ludzkich istnień jest polityczna narracja.

Liczyli na to, że sprawcą będzie „biały chrześcijanin”, bo pasowałoby to do ich światopoglądu. Gdy okazało się, że był to radykalny islamista – rozczarowanie.

Kogo nienawidzicie? Samych siebie nienawidzicie

To nie jest pojedynczy przypadek. To symptom głębokiej choroby części lewicy – nienawiści do własnej cywilizacji. Biały, chrześcijański Europejczyk jest dla nich wrogiem numer jeden, nawet jeśli fakty wskazują na zupełnie inne zagrożenie. Islamista może być tylko „ofiarą”, „traumatycznym produktem kolonializmu” czy „wykluczonym”. Biały chrześcijanin – nigdy.

To nie jest już zwykła głupota. To jest niebezpieczne. Bo gdy ideologia staje się ważniejsza od faktów, gdy życzy się, żeby zamachowiec pasował do obrazu "naszego wroga", to znaczy, że człowiek przestał się liczyć. Liczy się tylko narracja.

Zapamiętajmy słowa z Berlina

Polacy powinni to zapamiętać. Bo taka postawa nie dotyczy tylko Niemiec. Ona jest obecna także w Polsce – w mediach, w części polityków i aktywistów. Zawsze gotowych bronić „innego”, nawet kosztem prawdy i bezpieczeństwa własnych obywateli. To nie jest lewica, która chce dialogu. To jest lewica, która chce zwycięstwa swojej ideologii – nawet jeśli miałoby to oznaczać, że „biały chrześcijanin” musi być winny, nawet gdy nie jest. Szokujące. I niebezpiecznie nienormalne.

Olgierd Jarosz

Publicystyka

Machina hejtu ruszyła. "Silni razem" wściekli na Monikę Olejnik. Czy to próba zdetonowania tematu?

opublikowano:
sikorski_olejnik
Silni razem atakują Monikę Olejnik za wywiad z Sikorskim (fot. wPolsce24)
Nie milkną echa wczorajszego zajścia podczas programu "Kropka nad i" w telewizji TVN24, kiedy to Radosław Sikorski wzburzony opuścił program Moniki Olejnik, po niestosownym, według niego, pytaniu dziennikarki. Na tym się jednak nie skończyło, minister powody swojej decyzji wyjaśniał na portalu x.com, a w sukurs ministrowi przyszła cała rzesza użytkowników spod znaku "silni razem", którzy nie szczędzili cierpkich słów pod adresem Olejnik.
Publicystyka

Wojciech Biedroń: brak pomocy dla powodzian to nie "państwo z dykty", to państwo "silne dla słabych..."

opublikowano:
videoframe_40892227
Jak radzi sobie rząd Donalda Tuska i specjalny pełnomocnik rządu ds. usuwania skutków powodzi Marcin Kierwiński? Jak wyglądają ostatnie działania "największego specjalisty od szybkiej pomocy" jak tytułował go Donald Tusk, czyli Jerzego Owsiaka?
Publicystyka

Michał Karnowski i Jakub Maciejewski oceniają szanse Karola Nawrockiego w wyścigu prezydenckim

opublikowano:
maciejewski_karnowski
Publicyści ocenili wyborcze szanse Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
Jakub Maciejewski był dzisiaj gościem Michała Karnowskiego w Poranku wPolsce24. Publicyści oceniali m.in. wyborcze szanse Karola Nawrockiego w ewentualnym starciu z kandydatem KO w wyborach prezydenckich. Warto posłuchać tej rozmowy, bo zawiera kilka naprawdę ciekawych smaczków.
Publicystyka

Pracownicy wolnych mediów pokazali, jak będzie wyglądała ta kampania. Czy Karol Nawrocki przetrwał atak?

opublikowano:
mid-24b27032
Ogary poszły w las (fot. PAP/Paweł Supernak)
- Chcę poprzeć obywatelski projekt ustawy o CPK – od takich słów zaczął poranną konferencję prasową Karol Nawrocki. Jedną z pierwszych w nowej roli, już jako obywatelski kandydat na urząd prezydenta. Zarysował swoją wizję prezydentury i... trudno powiedzieć, czy to temat tak zirytował tzw. "pracowników wolnych mediów", czy może o ich zachowaniu zadecydowały inne kwestie, ale jedno jest faktem. Ogary poszly w las!
Publicystyka

Marszałek Hołownia na cenzurowanym. "Oberwał" nawet od tych dziennikarzy, którzy do niedawna pracowali z nim w redakcji

opublikowano:
mid-24a29635
Dziennikarze obrazili się na Marszałka (fot. PAP/Tomasz Wojtasik)
Szymon Hołownia, jak przystało na dojrzałego polityka, swoją karierę polityczną w roli marszałka rozpoczął od sejmowego vloga. Niektórzy żartowali, że wciąż ma przede wszystkim sceniczne ambicje, lecz dziennikarze (zwłaszcza ci z byłej redakcji) rozpływali się z zachwytu. Ich sympatia i doskonały kontakt z widzami powodował, że słupki oglądalności rosły, a niektórzy zastanawiali się, gdzie jest kres twórczych zdolności polityka Polski 2050. O kres ego nie pytał nikt.
Publicystyka

Kuriozalny apel Tuska do prezydenta i PiS w sprawie nielegalnej imigracji. Co mówił o niej wcześniej?

opublikowano:
mid-24c20097
Zmienił zdanie czy taktykę? (fot. PAP/Marcin Obara)
Donald Tusk wystąpił z kuriozalnym apelem do prezydenta Andrzeja Dudy i PiS w sprawie nielegalnej imigracji. Jeszcze niedawno miał o niej zupełnie inne zdanie.