Świat

Islamista odpowiedzialny za masakrę w Kabulu złapany! Trump: Stanie przed mieczem amerykańskiej sprawiedliwości

opublikowano:
1933px-SPMAGTF-CR_HKIA_Ramp_Ceremony
Życie tego dnia straciło 13 amerykańskich żołnierzy (fot. U.S. Central Command Public Affairs)
W ataku na lotnisko w Kabulu życie straciło co najmniej 182 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy. Donald Trump ogłosił, że terrorysta, który go zaplanował, stanie wkrótce przed amerykańskim sądem.

W 2021 roku prezydent Joe Biden nakazał wycofanie amerykańskich żołnierzy z Afganistanu. Jako, że wcześniej Amerykanie opuścili swoje bazy wojskowe, to po upadku Kabulu lotnisko międzynarodowe Hamida Karzaia było ostatnią drogą ucieczki z kraju. Sprawiło to, że tysiące Afgańczyków, którzy obawiali się powrotu Talibów, próbowało dostać się do samolotów ewakuacyjnych. Na lotnisku dochodziło do dantejskich scen, a świat obiegły nagrania z Afgańczykami, którzy w desperacji czepiali się startujących samolotów i zabijali się spadając na ziemię. 

Tragiczny bilans

26 sierpnia, dziesięć minut przed szóstą wieczór, lotniskiem wstrząsnęła potężna eksplozja. Zamachowiec-samobójca wysadził się w okolicy kanału, przy którym amerykańscy żołnierze sprawdzali dokumenty ewakuujących się Afgańczyków. Wkrótce potem inni zamachowcy otwarli ogień do tłumu i wdali się w strzelaninę z żołnierzami.

W zamachu zginęły co najmniej 182 osoby, w tym 13 amerykańskich żołnierzy – 11 żołnierzy Piechoty Morskiej, jeden specjalista od wojny psychologicznej i jeden medyk. Później Pentagon przyznał, że za część ofiar mogą odpowiadać strzały oddane przez spanikowanych żołnierzy. Co najmniej 150 osób odniosło rany.

To jednak nie był koniec ofiar. 29 sierpnia amerykański dron uderzył w pobliżu lotniska w samochód. Zabił jego kierowcę i dziewięć innych osób. Amerykanie twierdzili, że jego kierowca był członkiem ISIS-K – organizacji, która wzięła na siebie odpowiedzialność za wcześniejszy zamach – i planował dokonanie kolejnego. Potem wyszło na jaw, że kierowcą był pracownik organizacji pomocowej, który nie miał nic wspólnego z terroryzmem, a pozostałe ofiary to członkowie jego rodziny – w tym siedmioro dzieci. Część z nich miała nawet amerykańskie wizy ewakuacyjne. 17 września Pentagon przyznał, że ofiary były niewinne.

Stanie przed amerykańskim sądem 

W swoim przemówieniu przed Kongresem Donald Trump poinformował, że udało się złapać terrorystę, który miał zaplanować ten zamach. Stwierdził, że jest już w drodze tutaj, by stanąć przed szybkim mieczem amerykańskiej sprawiedliwości. Podziękował też rządowi Pakistanu za pomoc. Oficerowie pakistańskiego wywiadu potwierdzili to aresztowanie i poinformowali, że udało się go dorwać, gdy przekraczał granicę z Afganistanem w prowincji Balochistan. Poprzednie próby jego zatrzymania zakończyły się porażką.

Biały Dom ujawnił, że zatrzymany mężczyzna to Mohamed Szarifulah, zwany też Dżafarem. Wysoko postawiony członek administracji Trumpa powiedział anonimowo mediom, że Pakistańczycy zatrzymali go pod koniec lutego. W weekend został zatrzymany przez FBI. W trakcie przesłuchania przyznał się do ataku na lotnisko, a także do ataku na centrum handlowe Krokus w Moskwie, do którego doszło w marcu zeszłego roku. Terroryści zabili tam 145 osób i zranili ponad pół tysiąca. Miał się przyznać także do kilku zamachów na terytorium Iranu.

Już raz siedział w więzieniu 

Przedstawiciele pakistańskiego wywiadu dodali, że wstąpił do ISIS-K w 2016 roku i brał udział w ponad 20 zamachach w Afganistanie. W 2019 roku został aresztowany przez afgański rząd, ale uciekł z więzienia 15 sierpnia 2021 roku – w dniu, w którym Talibowie przejęli Kabul. Zamach miał zaplanować jeszcze w więzieniu. Na razie nie jest jasne, jakie usłyszy zarzuty, ale mają być wkrótce ujawnione. 

Premier Pakistanu podziękował Trumpowi za to, że wspomniał o roli jego kraju w jego aresztowaniu i w operacjach antyterrorystycznych w Afganistanie. Dodał, że nadal będą blisko współpracować z USA w sprawach regionalnego pokoju i stabilności. Rzecznik prasowy Talibów stwierdził jedynie, że jego aresztowanie pokazało, że terroryści z Państwa Islamskiego ukrywają się w Pakistanie, a cała sprawa nie ma nic wspólnego z Afganistanem. ISIS-K od dawna walczy z Talibami.

źr. wPolsce24 za Time 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.