Publicystyka

Skandaliczne słowa byłej posłanki Lewicy o Karolu i Marcie Nawrockich

opublikowano:
ewiczaw
I pomyśleć, że ta kobieta zasiadała kiedyś w Sejmie (fot. x.com)
Pogarda na najwyższym poziomie. Tylko tak można skomentować słowa byłej posłanki Lewicy Małgorzaty Prokop-Paczkowskiej o prezydencie-elekcie Karolu Nawrockim i jego żonie. Udowodniła, że początki jej działalności politycznej u boku Janusza Palikota, to nie był przypadek.

Myślała, że jest zabawna i dowcipna, a pokazała tylko swoje chamstwo i brak elementarnej kultury - mimo, że jeszcze w poprzednim Sejmie, to właśnie w Komisji Kultury i Środków Przekazu zasiadała. Na swoim profilu chwali się też, że jest miłośniczką sztuki, a przed latami tworzyła nawet treści do programu "Pegaz" w TVP. Przypomnijmy, był to program o kulturze wysokiej. 

Teraz Małgorzata Porokop-Paczkowska postanowiła zabłysnąć w internecie i odpowiedzieć na pytanie zadane przez jednego z internautów. 

Użytkownik HelvisPriestley , we wpisie opublikowanym na portalu x.com popełnił taki oto wpis:

"Gdybyście mogli zadać jedno pytanie przyszłej Pani Prezydentowej Marcie Nawrockiej – absolutnie o cokolwiek – to co by to było? Pamiętajcie: nie ma głupich pytań" - napisał.

Była posłanka najwyraźniej dosłownie potraktowała ostatnie zdanie wpisu, bo zdecydowała się na absurdalnie głupi i chamski komentarz:

- Jej mężowi musi strasznie śmierdzieć z ust…wiec jak to wytrzymuje ? Czy aby wytrzymać bierze to samo ? 🤮- odpowiedziała Prokop-Paczkowska, ozdabiając swój wpis ikonką wymiotów.

prkopo_

W tym jednym z byłą działaczką od Palikota, a obecnie Lewicy się zgadzamy. Jej wpis można skomentować tylko i wyłącznie za pomocą takiego symbolu. To słowa zwyczajnie obrzydliwe, od których przyzwoitym ludziom robi się niedobrze. Widać to zresztą w komentarzach internautów.

źr. wPolsce24 za x.com. 

Polityka

Palikot grozi Polakom, w tle Lis! "Nazwiska będę publikował"

opublikowano:
AWIK_Palikot_29062021_07.webp
Janusz Palikot/Fot. Fratria
"Ilość chamskich, hejterskich komentarzy, szydzących i kpiących z tego, że Tomasz Lis po przebytych zawałach mówi niewyraźnie, jest przerażające. Co się z wami dzieje ludzie?" - powiedział Janusz Palikot w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych. Czyżby zapomniał, że sam był twarzą przemysłu pogardy wymierzonej w śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego...?
Polityka

Palikot doradza „demokratom” wojnę domową. „Tusk musi, nie ma wyjścia”

opublikowano:
mid-26910673
Donald Tusk, Tomasz Lis i Janusz Palikot (Fot. PAP/Albert Zawada/YouTube/Tomasz Lis)
Były wysoko postawiony współpracownik Donalda Tuska Janusz Palikot przekonywał w podcaście Tomasza Lisa, że polscy „demokraci” powinni odejść od demokratycznych reguł. Jako sposób na obronę demokracji wskazywał działania w rodzaju zamachu majowego oraz aresztowania ludzi. "Czyli ta demokracja walcząca Tuska ma sens, tylko trzeba twardo, tak?" — dopytywał Lis.
Publicystyka

Festiwal żenady w cieniu kryzysu. Tusk pajacuje z piosenkami AI, podczas gdy Polacy liczą każdy grosz

opublikowano:
Kaprawy Tusk w samochodzie, błaznuje przed Polakami
Tusk z kolejną porcją błazenady (fot. x.com/Donald Tusk)
Drożyzna dobija domowe budżety, rachunki za energię rujnują przedsiębiorców, na stacje benzynową lepiej w ogóle nie zajeżdżać, a państwo trzeszczy w szwach. Tymczasem szef rządu, Donald Tusk, po raz kolejny udowadnia, że dla niego władza to nie odpowiedzialność, lecz nieustanny kabaret. W najnowszym wpisie na portalu x.com, premier serwuje Polakom infantylną piosenkę wygenerowaną przez sztuczną inteligencję. Czy tak ma wyglądać powaga polskiego rządu w obliczu zagrożeń i postępującego ubożenia społeczeństwa?
Publicystyka

"Wiceministra" rządu, którego premier rozmawia z maskotkami, rozmawia z warzywami. Ile ten cyrk jeszcze potrwa?

opublikowano:
Z członkami rządu jest coraz..., niech każdy sam sobie dopowie, wedle uznania
Z członkami rządu jest coraz..., niech każdy sam sobie dopowie, wedle uznania (Fot. grafika AI)
W założeniu ma być miło i śmiesznie, ale jest coraz bardziej straszno. Trzeba bowiem postawić pytanie o kondycję psychiczną ludzi, którzy pełnią bardzo istotne funkcje państwowe. Poważne tematy debaty publicznej są przez nich przedstawiane w formach wyjętych wprost z teatrzyków przedszkolnych.
Publicystyka

Trump chce płacić za głosy oddane na republikanów? Tusk może chcieć wprowadzić to samo!

opublikowano:
Donald Trump podczas konwencji Republikanów
Donald Trump podczas konwencji Republikanów (fot. PAP/EPA/JEFF MCWHORTER )
"Donald Trump zapowiedział płacenie za głosy oddane na republikanów w nadchodzących wyborach" - taką narrację surfują lewicowe media za Oceanem. Tymczasem prezydent USA w charakterystycznym dla siebie, dosadnym stylu posłużył się publicystyczną hiperbolą. Obawiamy się, że w warszawskich gabinetach uśmiechniętej koalicji ktoś może potraktować to jako gotowy podręcznik. Czy rząd Donalda Tuska, tracąc poparcie rozczarowanych Polaków, zdecyduje się pójść o krok dalej i wprowadzić system bezpośredniego „nagradzania” za właściwe wrzucenie karty do urny?
Publicystyka

Oto, co naprawdę szykował rząd Tuska. Prezydent wkroczył w ostatniej chwili i ratuje Polaków

opublikowano:
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki (fot. wPolsce24)
W politycznym teatrze Donalda Tuska maski opadają niemal codziennie. Forsowane przez rządzącą koalicję „reformy” i medialne wrzutki coraz wyraźniej pokazują, z czym w rzeczywistości mamy do czynienia: z próbą przerzucenia kosztów własnej nieudolności na barki milionów ciężko pracujących Polaków. W tym chaosie, bezprawiu i propagandowej mgle jedyną realną instancją stojącą po stronie obywateli pozostaje Prezydent Rzeczypospolitej, który złożył własny projekt ustawy o kryptoaktywach.