Publicystyka

Polska powiatowa wzdycha do czasów PiS?

opublikowano:
MK3_urzgmipl_2021_DSC06142
Mieszkańcy polskich gmin muszą liczyć się z wyższymi opłatami
Ogólnopolska Grupa Badawcza przedstawiła w poniedziałek sondaż badający poglądy polskiego społeczeństwa. W styczniu 2025 r. 42 proc. badanych stwierdziło, że bliżej im do prawicy, a 15 proc. ankietowanych deklarowało poglądy lewicowe. - Nigdy wcześniej nie było tak wysokiego wskazania dla poglądów prawicowych – zaznacza prezes OGB Łukasz Pawłowski. Polacy coraz chętniej przyznają się do poglądów konserwatywnych – widać to coraz wyraźniej na tzw. poziomie lokalnym.

Media szeroko komentują wstrzymane przez koalicję 13 grudnia inwestycje o znaczeniu krajowym . Głośno jest m.in. o Małaszewiczach, Centralnym Porcie Komunikacyjnym, udrożnieniu kanałów żeglugowych na Odrze, a wreszcie o elektrowni atomowej, która – choć nie została zawieszona – grzęźnie w kolejnych sprawach proceduralnych.

Dodatkowo, na początku 2025 roku administracja Joe Bidena objęła Polskę restrykcjami w imporcie najnowszych chipów NVIDIA, co w praktyce oznacza, że potraktowano nas, jako państwo drugiej kategorii w zakresie rozwoju nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji – to również, ostatecznie, odbije się na jakości życia Polaków.

W Polsce lokalnej też nie jest wesoło

Problemy rządów lewicowych widziane przez pryzmat ogólnopolski wydają się odległe i obce. Ale bliższe spojrzenie na „Polskę lokalną”, która w 2024 roku oddaliła się od opcji konserwatywnej, również dostarcza ciekawych tematów do analizy.

Aby zrównoważyć swoje budżety, gminy masowo podnosiły stawki podatku od nieruchomości. Nie zabrakło także podwyżek opłat komunalnych – w ciągu ostatniego roku drożał wywóz śmieci, drożała woda. Wstrzymywane były inwestycje, które mogły przynosić potencjalne korzyści zarówno samym gminom, jak i – przede wszystkim – ich mieszkańcom.

Gmina „na granicy programu naprawczego”

Radykalna zmiana czekała mieszkańców Stężycy na Pomorzu. W rankingu najbogatszych gmin w Polsce, w 2022 roku gmina Stężyca (powiat kartuski) zajmowała 767 miejsce spośród niemal 2,5 tysiąca uwzględnionych JST. Przez lata ogłaszana najbogatszą gminą wiejską powiatu kartuskiego. W planach miała dynamiczny rozwój. Miała, bo dziś w mediach wójt mówi o słabej kondycji finansowej Stężycy.

- Gmina znalazła się na granicy programu naprawczego. Nie chcielibyśmy go wprowadzać, bo wiąże się on z tym, że musielibyśmy podnosić podatki do maksymalnych stawek oraz wyeliminować wszystkie inwestycje i zająć się spłacaniem zobowiązań – mówił w listopadzie 2024 roku, na antenie Radia Gdańsk, Ireneusz Stencel wójt gminy Stężyca. – Żeby nie podnosić stawek za wywóz śmieci i zrobić znaczne oszczędności, od 1 stycznia zlecimy wywóz śmieci naszej spółce gminnej. Do tej pory robiła to firma zewnętrzna – dodawał.

Zapytany o finanse rzecznik prasowy gminy zaznacza - W ramach ostatniej kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej z 2023 roku [a zatem przed wyborami samorządowymi – przyp. red], w przedmiocie tej kontroli nie nałożono na gminę żadnych ''reżimów finansowych'' ani ''ograniczeń''.

Efektem kondycji gminy Stężyca jest m.in. brak finansowania biogazowni, do budowy której samorząd – poprzedni – przymierzał się od lat. W 2023 roku lokalne media pisały o, planowanej, pierwszej w powiecie biogazowni, jako „wizjonerskiej kampanii inwestycyjnej wójta gminy”.  W 2024 roku mieszkańcy wybrali nowe władze. Wójt się zmienił. NFOŚ odrzucił wniosek o dofinansowanie powołując się na złą sytuację finansową jednostki. W efekcie w Stężycy  nie ma dziś biogazowni. Są natomiast wyższe opłaty za nieruchomości.

- Gmina nie wyklucza w przyszłości budowy biogazowni, jednak jest to temat do rozmów z mieszkańcami. Informujemy jednocześnie, że w obowiązującej Wieloletniej Prognozie Finansowej nie ma planów na podjęcie innych działań z wykorzystaniem niskoemisyjnych źródeł energii w gospodarce komunalnej – informuje samorząd.

Na początku 2024 roku lokalne media informowały także, że samorząd Stężycy pozyskał dotację na zakup aż ośmiu autobusów hybrydowych, które miały uzdrowić lokalny transport publiczny. Ich koszt to 32 mln zł, z tego ponad 23,4 mln zł miało pochodzić z dofinansowania w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności.

Dziś gmina informuje tylko – Stężyca zamierza w przyszłości wprowadzić system transportu publicznego. Obecnie jest on w fazie planowania.

Burmistrz Bochni ogłasza upadłość

W czasie, gdy leżąca na północy kraju Stężyca boryka się z problemami finansowymi, a jej mieszkańcy z rosnącymi opłatami, na południu, w Bochni, burmistrz ogłasza upadłość konsumencką. Po raz pierwszy od lat Bochnią rządzą władze związane z PO.

18 grudnia 2024 roku sąd zarejestrował wniosek o ogłoszenie upadłości burmistrz miasta, Magdaleny Łacnej. Wniosek dotyczy jednoosobowej działalności gospodarczej. Firma zajmowała się m.in. sprzedażą hurtową mebli, dywanów i oświetlenia.

Burmistrz Bochni zapewnia, że jej prywatne kłopoty nie przełożą się na jakość zarządzania gminą. – Chciałabym zapewnić Państwa, że wszystkie moje działania są w pełni zgodne z przepisami i mają na celu przede wszystkim uporządkowanie moich prywatnych spraw finansowych – wyjaśnia w oświadczeniu opublikowanym po ogłoszeniu upadłości.

Co region to problem?

Po wyborach samorządowych, w szoku byli zapewne również mieszkańcy znacznie większego od Stężycy czy Bochni Wrocławia, którego prezydent – choć z bogatszym doświadczeniem samorządowym – mierzy się z oskarżeniami w sprawie potencjalnie nieprawidłowo zdobytych kompetencji menadżerskich w Collegium Humanum.

Krótko po wyborach, w nowych realiach musieli odnaleźć się także wyborcy ze Śląska, gdzie wicemarszałek województwa Bartłomiej S. został aresztowany na trzy miesiące w związku z zarzutami o charakterze korupcyjnym.

Co przyniesie 2025 r?

Rok 2025 dopiero się rozpoczął, a opinia publiczna już wylicza, w których miastach rosną podatki, gdzie podnoszone są opłaty za wywóz śmieci oraz ceny biletów. 

Rok po wyborach parlamentarnych 13,6 proc. respondentów w sondażu na zlecenie RMF FM i "DGP" zadeklarowało, że żyje im się lepiej niż 12 miesięcy wcześniej. 37,5 proc. ankietowanych wskazało, że ich sytuacja pogorszyła się przez ostatni rok, zaś 46,8 proc. nie odczuła zmian - na lepsze bądź gorsze. Szczególnie wyraźne zmiany są w młodym elektoracie i wśród kobiet, które coraz chętniej wyrażają poglądy konserwatywne.

 

 

 

Publicystyka

Tusk nie zauważa święta polskich bohaterów. Potem znów będą płakać, że "prawica zawłaszcza patriotyzm"

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami powiatu płockiego przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Bielsku, 1 bm. Spotkanie jest częścią programu obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami powiatu płockiego przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Bielsku, 1 bm. Spotkanie jest częścią programu obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych (Fot. PAP/Paweł Supernak)
1 marca Polska po raz kolejny oddaje hołd bohaterom powojennego podziemia niepodległościowego — żołnierzom, którzy po 1945 roku nie pogodzili się z narzuconą Polsce komunistyczną władzą. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” został ustanowiony z inicjatywy śp. Lecha Kaczyńskiego, a ustawę wprowadzającą święto podpisał jego następca, Bronisław Komorowski.
Publicystyka

Cyrk na posiedzeniu rządu. Tusk łzawym tonem atakuje prezydenta. Polityczna szopka w wykonaniu premiera

opublikowano:
Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rząd atakuje prezydenta i plecie androny.
Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Wyreżyserowana polityczna szopka, wręcz cyrk. Tak krótko można skomentować wystąpienie premiera Donalda Tuska na posiedzeniu rządu zwołanym w odpowiedzi na weto prezydenta w sprawie tzw. ustawy o SAFE. Choć posiedzenie przedstawiane było jako nadzwyczajne, trudno nie odnieść wrażenia, że było zaplanowane już dawno, a Tusk tylko wyszedł odegrać swoją rolę. I tu trzeba go pochwalić - umiejętności aktorskich mu nie brakuje.
Publicystyka

Wczoraj nagrywał filmiki, dziś zapracowany. Tusk nie chce odpowiadać na pytania o aferę Giertycha

opublikowano:
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu (fot. wPolsce24)
Nagle zabrakło czasu na filmiki? Donald Tusk umywa ręce w sprawie wielomilionowych interesów Giertycha na krzywdzie frankowiczów!
Publicystyka

Fikołki i manipulacje Tuska! Szef rządu znów w amoku atakuje prezydenta i szuka winnych wszędzie, tylko nie u siebie

opublikowano:
Tusk bezczelny na  posiedzeniu rządu
Tusk bezczelny na posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowadnia, że w sztuce politycznego krętactwa i odwracania kota ogonem nie ma sobie równych. Zamiast zająć się realnymi problemami Polski, woli snuć absurdalne teorie i w skandaliczny sposób uderzać w głowę państwa, próbując wymusić uległość wobec swojej polityki i mamić wyborców.
Polska

Rząd szykuje nam drastyczną podwyżkę podatków!

opublikowano:
Szklane domy w Warszawie. Piękny pejzaż, ale za tą fasadą czai się bieda
Będą wyższe podatki, ale nie dla najbogatszych (wPolsce24)
Rządzący uderzają w portfele ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecanej troski o klasę średnią, szykują się drastyczne podwyżki podatków, cięcia w służbie zdrowia i lawinowy wzrost zadłużenia państwa. Tymczasem władza nie zapomina o swoich – urzędnicy w Kancelarii Premiera mogą liczyć na spore dodatki do pensji
Publicystyka

Skandaliczne groźby Kierwińskiego. Poseł Śliwka bezlitośnie kpi z ministra: "Często wspomina wczorajszy wieczór"

opublikowano:
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć (fot. wPolsce24)
Przedstawiciele obecnej władzy znów pokazują swoją prawdziwą twarz, otwarcie grożąc siłowymi rozwiązaniami wobec niezależnych instytucji. Minister Marcin Kierwiński wprost przyznał, że potrafi sobie wyobrazić szokujący scenariusz, w którym sędziowie wchodzą do Trybunału Konstytucyjnego w asyście policji.