Publicystyka

Nie cofną się przed niczym. Przemysł pogardy uderza w Karola Nawrockiego

opublikowano:
Pokaż mi swoich wrogów, a powiem Ci, jak duże są Twoje sukcesy. Parafrazując znane powiedzenie, Karolowi Nawrockiemu za pierwszy miesiąc prezydentury należy się więc naprawdę wysoka ocena. To dlatego musi mierzyć się z brutalnymi atakami. Liberalny salon rozkręca na dobre przemysł pogardy, który w przeszłości uderzał w prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Andrzeja Dudę.

Tym razem atak jest kompletnie bezmyślny, bo przy okazji, prawie na pewno, ucierpią relacje polsko-ukraińskie. 

Tak jeden z największych tygodników powitał dziś czytelników: prezydent Karol Nawrocki na okładce "Newsweeka" wyganiający dziecko owinięte ukraińską flagą. Z nagłówkiem, pytaniem, chcesz ich zaszczuć? To nic innego jak wbijanie klina między Polaków i Ukraińców. 

Okładka wywołała skandal. Teraz przez tydzień dziesiątki tysięcy Ukraińców, zupełnie nieinteresujących się meandrami polskiej polityki, codziennie będą oglądać obrazek z polskim prezydentem wyrzucającym ukraińskie dzieci z Polski. To, że to jest fałsz, to jedno, ale niestety wpisuje się to w rosyjski plan nakręcania niepokojów społecznych w Polsce.

Negatywnych emocji już jest sporo, ale najwyraźniej ktoś chce sytuację jeszcze bardziej zaognić. Nie ma to żadnego związku z rzeczywistością. Jeżeli chodzi o ograniczenie wypłaty 800 plus dla rodzin ukraińskich wychowujących tutaj dzieci, to przecież wydawało się, że w tej sprawie jest zgoda polityczna. W kampanii wyborczej pan Rafał Trzaskowski, kandydat koalicji, wyszedł z tym samym postulatem. To prawda, tyle że bez znaczenia, bo tu chodzi wprost o hejt. Tu chodzi o wywołanie emocji.

Jeżeli pokazujemy kogoś, kto pastwi się nad dzieckiem, goni dziecko i pokażemy to raz, drugi, trzeci, piąty, siódmy, to ten obraz w pewien sposób się utrwala ludziom. Taki obraz Karola Nawrockiego "Newsweek", tygodnik ze szwajcarsko-niemieckim kapitałem, utrwala od dawna. Straszył wtedy kandydatem, dziś prezydentem RP. To przemysł pogardy, który Polacy pamiętają choćby z czasów, gdy prezydentem był Lech Kaczyński. 

źr. wPolsce24 

Polska

Rekordowe miliardy na polską armię! Mocne słowa prezydenta Nawrockiego w Kielcach

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki na stoisku Grupy WB podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO w Kielcach, w tle bezzałogowy system dronowy / amunicja krążąca Warmate.
Prezydent RP Karol Nawrocki ogląda najnowsze polskie technologie dronowe na MSPO w Kielcach. Zwierzchnik Sił Zbrojnych zaapelował o pełne wsparcie dla krajowego przemysłu zbrojeniowego (fot. PAP/Adam Kumorowicz)
Kielce stały się stolicą debaty o suwerenności militarnej i geopolitycznym bezpieczeństwie Polski. Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego (MSPO) zgromadził kluczowych decydentów, a z wystąpień płynie jednoznaczny sygnał: Polska wchodzi do ścisłej elity NATO pod względem nakładów na obronność. Blisko 200 miliardów złotych i niemal 4,8% PKB to poziom bezprecedensowy. Prezydent Karol Nawrocki postawił jednak sprawę jasno – potężne fundusze muszą budować rodzimy przemysł, tworzyć polskie miejsca pracy i chronić suwerenność technologiczną!
Publicystyka

Oto, co naprawdę szykował rząd Tuska. Prezydent wkroczył w ostatniej chwili i ratuje Polaków

opublikowano:
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki (fot. wPolsce24)
W politycznym teatrze Donalda Tuska maski opadają niemal codziennie. Forsowane przez rządzącą koalicję „reformy” i medialne wrzutki coraz wyraźniej pokazują, z czym w rzeczywistości mamy do czynienia: z próbą przerzucenia kosztów własnej nieudolności na barki milionów ciężko pracujących Polaków. W tym chaosie, bezprawiu i propagandowej mgle jedyną realną instancją stojącą po stronie obywateli pozostaje Prezydent Rzeczypospolitej, który złożył własny projekt ustawy o kryptoaktywach.
Publicystyka

ROZMOWA WIKŁY. Festiwal buty i arogancji. Klaudia Jachira nie ma sobie nic do zarzucenia: „Za co przeprosić? Kto kogo powinien przepraszać?”

opublikowano:
Klaudia Jachira w rozmowie z Marcinem Wikłą
Klaudia Jachira w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Totalna koalicja ma twarz Klaudii Jachiry – pełną pretensji, oderwaną od realiów i całkowicie pozbawioną choćby cienia autorefleksji. W rozmowie z redaktorem Marcinem Wikłą posłanka, która do Sejmu dostała się z list Koalicji Obywatelskiej, kolejny raz udowodniła, że dla politycznego happeningu i lansu w mediach społecznościowych jest w stanie poświęcić los ludzi, którzy całe życie poświęcili służbie Rzeczypospolitej.
Polska

Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy?

opublikowano:
5 (2)
Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy? (fot. wPolsce24)
Sprawa giełdy kryptowalut ZondaCrypto jest wykorzystywana przez Donalda Tuska i jego otoczenie do uderzenia w prawicę, szczególnie w prezydenta Karola Nawrockiego oraz PiS. Czy nagła intensyfikacja działań wokół afery jest wyłącznie próbą jej wyjaśnienia, czy też częścią szerszej operacji politycznej mającej osłabić przeciwników rządu?
Tygodnik Sieci

Jak skończyła się Szczepkowska. "Dziś niestety bardziej przypomina łobuza awanturującego się pod budką z piwem"

opublikowano:
SZCZE
„Proszę państwa, 4 czerwca 1989 r. skończył się w Polsce komunizm”. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych zdań w najnowszej historii Polski. Wypowiedziała je Joanna Szczepkowska w Dzienniku Telewizyjnym, a zdanie, które miało być spontanicznym komentarzem aktorki, z czasem stało się symbolicznym podsumowaniem końca systemu komunistycznego. Szczepkowska została zapamiętana jako osoba, która jednym zdaniem postawiła kropkę nad epoką. Dziś niestety bardziej przypomina łobuza awanturującego się pod budką z piwem.
Tygodnik Sieci

Dwa kampusy, dwa światy. "Zderzenie dwóch światów, dwóch wizji Polski, dwóch koncepcji przyszłości"

opublikowano:
campus
W ostatni weekend sierpnia miało miejsce coś znacznie więcej niż dwa porównywane do siebie spotkania polityków z młodzieżą. Nastąpiło zderzenie dwóch światów, dwóch wizji Polski, dwóch koncepcji przyszłości. Prezydent rozbił w pył przekonanie, że tylko liberalno-lewicowy mainstream ma „sposób na młodych” i wyznaczył nowy kierunek, którego przed nim nie zdołał podjąć nikt.