Publicystyka

Mamy to! Najgłupsza wypowiedź o aferze w Szpitalu Południowym. Arłukowicz się nie popisał

opublikowano:
AW_sejm_22032018_006
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
Gdyby ktoś ogłosił konkurs na najgłupszą wypowiedź o aferze w Warszawskim Szpitalu Południowym, to były minister zdrowia i wiceprzewodniczący KO Bartosz Arłukowicz wygrałby go w cuglach. Porównał bowiem głośne oskarżenie o tomografię martwych pacjentów do... badań archeologicznych egipskich mumii.

Arłukowicz był gościem Kanału Zero. Podczas rozmowy, której tematem była afera w Szpitalu Południowym, nie powiedział niczego, co by nadmiernie zaskakiwało.

Twierdzi, że prawie go nie znał

Odnosząc się do tego, że promował politycznie Dawida Kacprzyka – młodego lekarza-milionera i byłego już radnego KO, który jest głównym bohaterem tej afery – powiedział, że jest jednym z setek albo tysięcy młodych ludzi, którym pomagałem w kampanii w roku 2018 i 2019, a potem miał nie mieć z nim kontaktów i nie wiedział nawet, że został lekarzem.

Kiedy prowadzący rozmowę Jacek Prusinowski zauważył, że przejrzał jego media społecznościowe z tamtych czasów i zarzucił mu kłamstwo, stwierdził, że zostanie przy swoim stanowisku, że pomagałem setkom.

Arłukowicz nie miał też najmniejszych zastrzeżeń do tego, jak rząd Donalda Tuska radzi sobie z tą aferą. Stwierdził nawet, że efektywność premiera w tej sprawie jest stuprocentowa. Kacprzak nie jest dzisiaj radnym, a był. Nie jest dzisiaj lekarzem w tym szpitalu, a był. Nie jest dzisiaj członkiem Koalicji, a był – podkreślił.

Tomografia dla faraona 

Podczas głośnego wywiadu w Kanale Zero dr Emil Jędrzejewski, były ordynator chirurgii w tym szpitalu, powiedział, że dochodziło do sytuacji, w których pacjenci, którymi nie opiekowano się należycie, umierali na SOR – którego koordynatorem do niedawna był Kacprzyk – a pracownicy robili im tomografię, by ukryć zaniedbania. Piotr Szenk, który zastąpił Jędrzejewskiego na stanowisku, wykluczył, że tak się działo, ale stwierdził, że mogli to robić celem ustalenia przyczyny zgonu.

NFZ stwierdził jednak jednoznacznie, że nie byłoby to świadczeniem zdrowotnym i nie mogłoby być rozliczone w ramach kontraktu z Funduszem.

Gdy rozmowa zeszła na ten temat, Arłukowicz powołał się na... badania archeologiczne egipskich mumii, w których wykorzystuje się tomografię komputerową. 

-Tutanchamon i Ramzes II, ich mumie były zdiagnozowane i nauka pozwoliła na postęp i analizę w dawnych czasach, dzięki tomografii – perorował. Pytał pan, czy można zrobić zwłokom – dodał, wyraźnie pobudzony, gdy Prusinowski zaczął wyrażać swoje wątpliwości. - Odpowiadam panu, że Tutanchamon miał robioną tomografię, a dość dawno umarł, nie?

Badania mumii miały sens

Arłukowicz po części miał rację. Zarówno Tutanchamon, jak i Ramzes II, mieli robione tomografie, tysiące lat po śmierci. To często stosowana technika przy okazji badania egipskich mumii. Pozwala bowiem zajrzeć pod bandaże bez ryzyka uszkodzenia. Dzięki takim badaniom dowiedzieliśmy się m.in. jak wyglądali za życia, a także, że Tutanchamon wbrew popularnej teorii nie padł ofiarą morderstwa. 

Są jednak także różnice. Takie badania są finansowane przez placówki i towarzystwa naukowe. Martwi faraonowie nie zajmują też miejsca na tomografie żywym pacjentom. Przede wszystkim jednak ich badania są przeprowadzone, by poszerzyć wiedzę ludzkości o dawno minionych czasach – a nie po to, żeby ukryć czyjąś niekompetencję. 

źr. wPolsce24 za Kanał Zero

 

Publicystyka

Kadyrow zrealizuje w Czeczenii swój program wyborczy niemal w całości. Tak wynika z "prawa Tuska"

opublikowano:
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda (Fot. Fratria)
Ramzan Kadyrow pobił swój własny rekord życiowy. Czeczeński dyktator w wyborach na przywódcę republiki uzyskał, uwaga, 99,85 procenta głosów. Wynik tak bezczelny, że nawet w realiach wschodnich despotii wywołuje uśmiech politowania. Jednak gdzieś w Warszawie ten rezultat może budzić nie tyle pobłażliwe parsknięcie, co... cichą zazdrość i polityczną rozkosz. Wszak gdyby Donald Tusk rządził w Groznym, wreszcie zrealizowałby wszystkie swoje obietnice.
Publicystyka

Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!

opublikowano:
Tusk na mównicy. Jak zwykle kłamie jak z nut.
Tusk na mównicy sejmowej często mija się z prawdą (wPolsce24)
Donald Tusk znów sięga po sprawdzoną, destrukcyjną metodę: zasiać panikę, podzielić Polaków i uciec przed odpowiedzialnością za drożyznę oraz zapaść państwa. Na antenie telewizji wPolsce24 w programie „Kontra” doradca prezydenta Błażej Poboży bezlitośnie obnażył manipulację szefa rządu, który publicznie powoływał się na rzekomy raport wywiadu USA. Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!
Publicystyka

Urodziła gromadkę dzieci i dba o męża. Dla niemieckich mediów stała się „zagrożeniem”

opublikowano:
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo (zdjęcie ilustracyjne, fot shutterstock)
Dla zachodnioeuropejskiego establishmentu nie ma większego zagrożenia niż tradycyjna rodzina. Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” wziął na celownik zjawisko tzw. „tradwives” – kobiet, które zamiast wyścigu szczurów wybrały macierzyństwo, dom i wspieranie męża. Symbolem tego „zagrożenia” dla lewicowo-liberalnego ładu stała się m.in. Hannah Neeleman, znana w sieci jako Ballerina Farm.
Publicystyka

Niezwykłe dokonanie Treli. Odkrył tajemnicę F-35. Fizycy łapią się za głowy!

opublikowano:
AWIK9336 (2)
Technologia umożliwiająca poruszanie się z prędkością światła to wciąż bardzo futurystyczny pomysł, niemożliwy jeszcze do zrealizowania przez współczesną inżynierię wojskową. No, prawie, ponieważ taką prędkość miały osiągnąć polskie F-35 nad Łodzią. Przynajmniej tak uważa poseł Tomasz Trela.
Publicystyka

„Zamilcz człowieku!” Otwarty list do premiera Donalda Tuska wywołał burzę. Padły oskarżenia o sabotaż i uderzenie w portfele Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
(fot. PAP/Piotr Nowak)
W mediach społecznościowych zawrzało po publikacji listu otwartego skierowanego bezpośrednio do szefa rządu, Donalda Tuska. Autorem wystąpienia opublikowanego na platformie X jest Wacław Domanus. W bezkompromisowych słowach zarzucił on premierowi prowadzenie politycznego odwetu kosztem stabilności największego polskiego koncernu multienergetycznego – Orlenu – oraz bezpieczeństwa finansowego milionów obywateli.
Publicystyka

Co za spot kandydatki na prezydenta Krakowa! Kobieta ma dystans. Dziennikarze pękali ze śmiechu

opublikowano:
Siła Krakowa jest w Owcy
Siła Krakowa jest w Owcy (fot. wPolsce24)
Kampania przed wyborami prezydenckimi w Krakowie wkracza w fazę absolutnego absurdu. Jeśli komuś wydawało się, że lewica wyczerpała już limit zadziwiających pomysłów na zdobywanie elektoratu, to kandydatka partii Razem, Aleksandra Owca, udowodniła, że granice żenady można przesuwać w nieskończoność. Do sieci trafił jej oficjalny spot wyborczy – a w zasadzie disco-popowy teledysk – który wywołał prawdziwą lawinę śmiechu. Sprawę w bezlitosny, a zarazem pełen humoru sposób, skomentowali dziennikarze w porannym paśmie telewizji wPolsce24.