Publicystyka

Łatki "prorosyjskie" jakie rozdaje koalicja 13 grudnia za chwilę stracą ważność. Bruksela już rozmawia z Kremlem

opublikowano:
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister obrony Niemiec Boris Pistorius podpisali umowę o współpracy w dziedzinie obronności
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister obrony Niemiec Boris Pistorius podpisali umowę o współpracy w dziedzinie obronności (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Polska i Niemcy ponownie podkreślają zagrożenie ze strony Rosji i potrzebę obrony europejskich wartości. We wspólnym oświadczeniu, wydanym po podpisaniu umowy obronnej i w 35. rocznicę Traktatu o dobrym sąsiedztwie, wybrzmiewa dobrze znana narracja: Rosja prowadzi działania hybrydowe, próbuje destabilizować społeczeństwa i podważać zaufanie do państw.

Jak czytamy w tym wspólnym oświadczeniu, opublikowanym w środę wieczorem na stronie polskiego MSZ, „agresywne działania Rosji, zwłaszcza o charakterze hybrydowym i dezinformacyjnym, wymierzone są także przeciwko nam”. „Mają na celu wywołanie podziałów społecznych, niszczenie porządku publicznego, podważanie zaufania do państwa i jego instytucji” - wskazały oba kraje.

„Nie damy się zastraszyć. Będziemy skutecznie wzmacniać naszą odporność i edukować nasze społeczeństwa. Naszym nadrzędnym celem pozostaje ochrona europejskich wartości, w tym rządów państwa prawa i transparentnych procesów wyborczych, a wreszcie trwały i sprawiedliwy pokój na Ukrainie, wzmacniający bezpieczeństwo Europy” - podkreślono w polsko-niemieckim oświadczeniu.

Cichy zwrot w Brukseli?

Jak ujawniły media, przedstawiciel gabinetu przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy nawiązał kontakt z Kremlem. Oficjalnie – w celu „otwarcia kanału komunikacji”. To znacząca zmiana. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę Unia Europejska unikała bezpośrednich rozmów z Moskwą na szczeblu instytucjonalnym. Teraz – jak wynika z ustaleń – takie kontakty już się odbywają.

Co więcej, w tle trwają dyskusje europejskich liderów o możliwości rozpoczęcia bezpośrednich rozmów z Rosją w sprawie zakończenia wojny. Argument? „Konkretne interesy”, które UE będzie musiała zabezpieczyć.

Polityczna narracja pod presją

To stawia pod znakiem zapytania dotychczasową linię komunikacyjną, szczególnie w krajach takich jak Polska, gdzie zagrożenie rosyjskie jest jednym z głównych punktów odniesienia w debacie publicznej. Bo jeśli dziś Rosja jest przedstawiana jako bezwzględny agresor, z którym nie ma przestrzeni do dialogu, to jak interpretować równoległe próby otwierania kanałów komunikacji? I co stanie się z tą narracją, jeśli rozmowy faktycznie nabiorą tempa?

Podwójne standardy czy polityczny realizm?

Z jednej strony mamy twarde deklaracje o walce z rosyjską dezinformacją i obronie europejskich wartości. Z drugiej – coraz wyraźniejsze sygnały, że bez rozmów z Moskwą nie da się ułożyć przyszłości regionu. To rodzi pytanie, czy obecna retoryka nie jest w dużej mierze narzędziem politycznym, wykorzystywanym na użytek wewnętrzny. Zwłaszcza w kontekście krajowej polityki. Bo jeśli antyrosyjska narracja zacznie się rozmywać – a wiele wskazuje na to, że może tak się stać – pojawi się próżnia. A polityka nie znosi próżni.

Co zrobi Tusk?

Jeśli dojdzie do realnego ocieplenia relacji na linii UE–Rosja, dotychczasowy przekaz może stracić swoją siłę oddziaływania. Pytanie, czym zostanie zastąpiony. Czy pojawi się nowy „wróg”? Nowa oś sporu? A może nastąpi próba przedefiniowania dotychczasowych stanowisk?

Jedno jest pewne: rozbieżność między oficjalnymi deklaracjami a zakulisowymi działaniami będzie coraz trudniejsza do ignorowania. A to może mieć realne konsekwencje – nie tylko dla polityki zagranicznej, ale też dla krajowej debaty i sposobu prowadzenia sporów politycznych.

Póki co Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski wyzywają od sojuszników Putina każdego, kto pozwala sobie mieć inne zdanie niż oni w wielu sprawach. Co zrobią, gdy z Putinem zacznie oficjalnie rozmawiać kierownictwo Unii Europejskiej?

Olgierd Jarosz za PAP

Publicystyka

Fikołki i manipulacje Tuska! Szef rządu znów w amoku atakuje prezydenta i szuka winnych wszędzie, tylko nie u siebie

opublikowano:
Tusk bezczelny na  posiedzeniu rządu
Tusk bezczelny na posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowadnia, że w sztuce politycznego krętactwa i odwracania kota ogonem nie ma sobie równych. Zamiast zająć się realnymi problemami Polski, woli snuć absurdalne teorie i w skandaliczny sposób uderzać w głowę państwa, próbując wymusić uległość wobec swojej polityki i mamić wyborców.
Publicystyka

Skandaliczne groźby Kierwińskiego. Poseł Śliwka bezlitośnie kpi z ministra: "Często wspomina wczorajszy wieczór"

opublikowano:
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć (fot. wPolsce24)
Przedstawiciele obecnej władzy znów pokazują swoją prawdziwą twarz, otwarcie grożąc siłowymi rozwiązaniami wobec niezależnych instytucji. Minister Marcin Kierwiński wprost przyznał, że potrafi sobie wyobrazić szokujący scenariusz, w którym sędziowie wchodzą do Trybunału Konstytucyjnego w asyście policji.
Publicystyka

Od arabskich milionów Sikorskiego po ruskie stronnictwo Brauna. Kto pociąga za sznurki w polskiej polityce?

opublikowano:
Wojciech Reszyczyński w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim na antenie telewizji wPolsce24
Wojciech Reszyczyński w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim (fot. wPolsce24)
Polska scena polityczna coraz bardziej przypomina niebezpieczną grę obcych interesów, w której suwerenność naszego kraju schodzi na dalszy plan. Z jednej strony mamy do czynienia z obecnym rządem Donalda Tuska, który od lat konsekwentnie buduje w Polsce "stronnictwo pruskie". Z drugiej strony, rzekomi antysystemowcy pod płaszczykiem patriotyzmu formują niepokojące "stronnictwo ruskie".
Publicystyka

To jest hit! Ursula von der Leyen w piżamie paraduje po Komisji Europejskiej

opublikowano:
Ursula von der Leyen  w uściskach z Macronem
Ursula von der Leyen (fot. shutterstock - zdjęcie nie przedstawia Ursuli w piżamie, tylko w żakiecie i jest wyłącznie ilustracyjne)
Jak donosi Ryszard Czarnecki, szefowa Komisji Europejskiej, Ursula Gertrud von der Leyen, zachowuje się w brukselskich gmachach jak we własnym pałacu.
Publicystyka

Błazenada premiera w Sejmie. Tusk i Hołownia zamieniają parlament w rynsztok

opublikowano:
Premier Donald Tusk dał popis chamstwa na mównicy sejmowej (
Premier dał popis chamstwa na mównicy sejmowej (fot. wPolsce24)
To, co wydarzyło się podczas debaty nad wotum nieufności dla minister klimatu, przejdzie do historii jako jeden z najczarniejszych dni polskiego parlamentaryzmu. Zamiast merytorycznej dyskusji i powagi, jakiej Polacy oczekują od najważniejszych osób w państwie, obywatele otrzymali rynsztokowy spektakl pogardy, w którym w rolach głównych wystąpili premier Donald Tusk oraz wicemarszałek Szymon Hołownia.
Publicystyka

Co on bredzi? Jaś Kapela, "artysta" na garnuszku państwa, który płacze nad hejtem. Kuriozalny występ w telewizji

opublikowano:
Jan Kapela na antenie telewizji wPolsce24
Jan Kapela na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Jaś Kapela od lat próbuje przekonać Polaków, że jest wybitnym twórcą. Problem w tym, że jego "sztuka" jest obiektywnie słaba, a jedyne, co mu faktycznie wychodzi, to wywoływanie tanich skandali, żenujących tłumaczeń i wyciąganie rąk po pieniądze. Jego najnowszy wywiad na antenie telewizji wPolsce24 tylko udowadnia.