Świat

Zaskakujący sondaż. 67 procent społeczeństwa: prezydent do wymiany!

opublikowano:
cieszył się ogromnym poparciem w swoim kraju
Kadr z wizyty ukraińskiego prezydenta w Warszawie w 2023 roku. Wtedy jeszcze cieszył się ogromnym poparciem w swoim kraju (Fot. Fratria)
Aż 88 proc. Ukraińców oczekuje zmian na co najmniej jednym szczeblu władz centralnych po zakończeniu wojny z Rosją – wynika z najnowszego badania Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KIIS). Respondentów zapytano o potrzebę zmian w najważniejszych instytucjach państwa – na stanowisku prezydenta, w rządzie oraz w Radzie Najwyższej. Wyniki pokazują wyraźny wzrost oczekiwań wobec klasy politycznej w porównaniu z sytuacją sprzed trzech lat.

Jeszcze trzy lata temu zmian na co najmniej jednym szczeblu władzy chciało 73 proc. badanych. Dziś jest to już 88 proc. Największa zmiana dotyczy urzędu prezydenta. Obecnie 67 proc. ankietowanych uważa, że po zakończeniu wojny konieczna będzie zmiana na tym stanowisku. Dla porównania, trzy lata temu taką opinię wyrażało jedynie 23 proc. respondentów.

Równie wysokie są oczekiwania wobec innych instytucji państwa. Zmian w składzie Rady Najwyższej chce 83 proc. badanych (wzrost z 69 proc.), a w rządzie – 74 proc. (wzrost z 47 proc.).

Zaufanie a oczekiwania zmian

KIIS przeanalizował również wyniki w zależności od poziomu zaufania do urzędującego prezydenta. Wśród osób deklarujących pełne zaufanie do głowy państwa tylko 33 proc. uważa, że po wojnie konieczna będzie zmiana na tym stanowisku. W grupie osób „raczej ufających” odsetek ten rośnie już do 68 proc.

Z kolei wśród respondentów sceptycznych wobec prezydenta oczekiwania zmian są niemal powszechne – 94 proc. wśród osób „raczej nieufających” oraz aż 97 proc. wśród tych, którzy „wcale nie ufają”.

„Chęć nowego otwarcia”

Do wyników odniósł się dyrektor wykonawczy KIIS, Anton Gruszecki. Zwrócił uwagę, że badania pokazują kontynuację wcześniejszych trendów. Jak podkreślił, wielu obywateli nadal deklaruje zaufanie do władz w czasie wojny, jednak wynika ono w dużej mierze z potrzeby jedności w obliczu zagrożenia.

"Wierzą oni, że istnieją powody do krytyki prezydenta, ale unikają bezkompromisowej walki z nim, gdyż priorytetem jest przetrwanie wojny. Ci sami ludzie, po wojnie, w czasie pokoju, chcą widzieć na stanowisku głowy państwa kogoś z nowego pokolenia przywódców" – zaznaczył.

Gruszecki dodał, że potrzeba zmian nie ogranicza się tylko do jednego urzędu. Obejmuje ona szeroko rozumianą klasę polityczną – parlament, rząd oraz inne instytucje państwa.

Szerszy kontekst

Socjolog zwrócił również uwagę na pojawiające się w debacie publicznej wątpliwości dotyczące legalności władzy w związku z odłożeniem wyborów prezydenckich z powodu wojny. Podkreślił jednak, że oczekiwania zmian nie oznaczają automatycznego poparcia dla obecnej opozycji. Zdaniem badacza, wielu obywateli krytycznie ocenia także dotychczasowe elity polityczne jako całość.

Badanie KIIS przeprowadzono w dniach 3–7 czerwca 2026 roku metodą wywiadów telefonicznych na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych obywateli Ukrainy.

źr. wPolsce24 za interia.pl

Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.
Świat

Sojusz islamu ze skrajną lewicą jest faktem? Na kogo głosowali muzułmanie w Berlinie?

opublikowano:
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Najnowsze dane po wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych wywołały spore poruszenie wśród analityków sceny politycznej. Jak wynika z badania Forschungsgruppe Wahlen dla dziennika „Die Welt”, aż 51 procent muzułmańskich wyborców w Berlinie oddało swój głos na skrajnie lewicową partię Die Linke. To wynik o 36 punktów procentowych wyższy niż w poprzednich wyborach i dwukrotnie wyższy niż ogólny rezultat tej formacji w całym mieście (25,7 proc.). Dla porównania: na prawicową AfD zagłosowało zaledwie 4 proc. przedstawicieli tej grupy wyznaniowej.
Świat

"Miss Kongresu" ma kłopoty. Oskarżono ją o romanse z podwładnymi

opublikowano:
boebner
(fot. US House of Representatives\zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prawicowa kongresman Lauren Boebert została oskarżona o romans z trójką swoich podwładnych. Ona sama zaprzecza tym oskarżeniom.
Świat

Niemiecka bezczelność nie zna granic! Z pomocą polskich "donosicieli" prasa robi z nas neonazistów polujących na Ukraińców

opublikowano:
pexels-berlin-1836822
(fot. ilustracyjna Pixabay)
To przechodzi ludzkie pojęcie. Niemieckie media, z brukowcem „Bild” i lewicowym „Die Tageszeitung” na czele, ruszyły z brutalną, antypolską kampanią. Naród, który w 2022 roku przyjął pod swój dach miliony uchodźców z Ukrainy, jest dziś na łamach niemieckiej prasy oskarżany o rozpętanie „brązowej fali” i „polowanie” na Ukraińców. Jak Niemcy, z ich historycznym bagażem i obecnymi problemami ze skrajną prawicą, mają czelność pouczać Polaków? Najgorsze jest jednak to, że paliwa do tej oszczerczej machiny znów dostarczają użyteczni idioci znad Wisły.
Świat

Polityk, który wygrał anulowane wybory, został zatrzymany przez policję. Miał być szefem grupy przestępczej

opublikowano:
Carlin Georgescu, który wygrał anulowane wybory prezydenckie w Rumunii, został zatrzymany przez policję
(fot. AUR, CC0)
Calin Georgescu, który zwyciężył w pierwszej turze odwołanych wyborów prezydenckich w Rumunii, został zatrzymany przez policję. Jest podejrzewany o bycie przywódcą zorganizowanej grupy przestępczej.
Świat

Koszmar na Ateńskiej Riwierze. Tragiczny finał bójki o miejsce na plaży

opublikowano:
fifeexplorer-beach-4823435
Pokłócili się o leżak na plaży. Wakacyjny wypoczynek zakończył się śmiercią (fot. pixabay)
Wakacyjny relaks w jednym z najpiękniejszych zakątków Grecji zamienił się w krwawy dramat. Na popularnej plaży na Ateńskiej Riwierze doszło do awantury między dwoma seniorami. Poszło o brak wolnych leżaków. W wyniku obrażeń i silnego stresu 82-letni mężczyzna zmarł.