Publicystyka

Tak wygląda trolling na TikToku. Jeszcze kilka dni temu atakowali Mentzena, teraz udają wyborców Konfederacji

opublikowano:
kontowniki
Tak sztab Trzaskowskiego próbuje podbić TikToka (fot. TikTok)
Próbują robić młodym wyborcom wodę z mózgu i liczą na to, że nikt się nie zorientuje. Od kilku dni na portalu TikTok mamy prawdziwy wysyp kont, które udają, że ich właściciele to sympatycy Konfederacji. Konta te publikują treści uderzające w Karola Nawrockiego. Tyle tylko, że jeszcze przed pierwszą turą wyborów atakowały też... Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna.

Niezależnie od wyników tegorocznych wyborów prezydenckich, internetowa kampania wyborcza z pewnością będzie tematem badań analityków zajmujących się marketingiem politycznym i politologów. 

Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że próbująca kreować się na nowoczesną partię młodych intelektualistów Platforma Obywatelska i sztab Rafała Trzaskowskiego kompletnie nie nadążyli za zmieniającymi się trendami. Nielegalnie finansowane, najprawdopodobniej z zagranicy, materiały wideo publikowane na dwóch sztucznie wykreowanych w pośpiechu kontach na Facebooku, kolportowane dalej przez polityków z koalicji rządzącej i ich internetowych trolli, oraz hejterska działalność tych ostatnich, to w zasadzie szczyt internetowej aktywności liberalnych speców od PR. 

Doskonale opisał to jeden z twitterowych wyjadaczy Zygfryd Czaban. Choć z nie wszystkimi jego tezami się zgadzamy, warto przeznaczyć chwilę na lekturę jego analizy, bo świetnie pokazuje, w jakim miejscu znalazła się dzisiaj ekipa rządząca. 

Pozwolimy sobie na krótki cytat z jego wpisu, bo to doskonały przyczynek, by opisać kolejną dramatyczną próbę odzyskania "internetowego pola walki".  

To co się dzieje obecnie, sprawiło, że ludzie Tuska stali się zupełnie bezradni. Giertych, Brejza i inni, których uważali za demiurgów i "kreatorów internetu" okazali się po prostu tak samo niedostosowanymi partaczami jak cała reszta "uśmiechniętej brygady". Bowiem sukces w internecie opiera się na masowych, autentycznych emocjach - nagłych, przelewających się jak fala i często opartych na poczuciu humoru, czasem na autentycznym oburzeniu. A oni myśleli, że internet to trolle, powiązane w grupki "na deemkach", na rozkaz dyrygenta pchające idiotyczne hasła i generujące ociekające fałszem, sztuczne emocje - pisze Czaban.

TikTokowe trolle

Od kilku dni na, jednak mimo wszystko młodzieżowym, serwisie TikTok pojawiają się filmy uderzające w Nawrockiego. Udostępniane na tych kontach treści mogą sugerować, że ich autorami są zwolennicy Konfederacji i Sławomira Metzena lub Grzegorza Brauna, którzy w drugiej turze wyborów będą głosować przeciwko Nawrockiemu. Często są to materiały hejterskie, jakich nie brakuje np. portalu x.com, co więcej, mają one ten sam sznyt, co wpisy trolli z tzw. farm Giertycha z opisywanej przez nasz portal Sieci na Wybory. Co ciekawe, administratorzy tych kont, nie zatroszczyli się nawet o to, by teraz, kreując się na wyborców Konfederacji, usunąć wcześniejsze wpisy, które atakowały Metzena czy Brauna. Ignorancja, partactwo, czy zwyczajne liczenie na to, że ktoś nie cofnie się na feedzie o kilka dni? Co z kolei jest już zwykłą głupotą, bo niekiedy wcześniejsze treści udostępniane są automatycznie. 

Zdjęcie WhatsApp 2025-05-24 o 11.38.46_92a81503

Powyżej prezentujemy jedno z takich kont, ale to tylko przykład. Na TikToku, ale też i na innych serwisach społecznościowych, są ich setki. Czy ich aktywność jest w stanie przekuć się na wyborczy sukces wspieranego przez nich Rafała Trzaskowskiego? Przypomnijmy też, że już po debacie w Końskich, która z pewnością stała się jednym z przełomowych momentów tej kampanii, sztabowcy kandydata PO próbowali podbić TikToka, kupując popularnych tam influencerów, prosząc ich o „spontaniczne” wsparcie. 

I tu wracamy do analizy Czabana, który zwrócił uwagę na to, że w internecie przede wszystkim liczy się autentyzm. W aktywności "zwolenników" Trzaskowskiego, czy raczej wygenerowanych przez jego sztab kont, go brakuje. Już na zaprezentowanym wyżej profilu widzimy, że nawet zdjęcie jest stworzone przy pomocy sztucznej inteligencji. 

Wygląda więc na to, że działalność tego typu kont, to tylko bezradna próba odpowiedzi na autentyczny zryw, który pojawił się po pierwszej turze wyborów m.in. na TikToku i hasło ByleNieTrzaskowski. Tam faktycznie młodzi ludzie, którzy wcześniej wspierali Mentzena, rzucili się, by wyrazić swoje obawy przed kandydatem Platformy Obywatelskiej. Tu widzimy marną podróbkę. A o jej efektach przekonamy się 1 czerwca. 

źr. wPolsce24 za x.com/@CDzwoni

Publicystyka

A co by było, gdyby wygrał Trzaskowski? Całe szczęście to tylko zły sen

opublikowano:
Kampania wyborcza Rafała Trzaskowskiego pełna była licznych wpadek. Tu zachwala prince polo
Rafał Trzaskowski zachwala Prince Polo (fot. wPolsce24)
W dzisiejszym wydaniu "Wiadomości wPolsce24" redaktor Piotr Czyżewski uraczył nas zabawnym wideofelietonem o tym, co by było, gdyby prezydentem został Rafał Trzaskowski. Choć to materiał dość wesoły, gdyby jednak Polacy zagłosowali inaczej, nie byłoby nam do śmiechu.
Publicystyka

Dziennikarz wPolsce24 z zarzutami za… zadawanie pytań. Skandaliczna sprawa trafi do Rzecznika Praw Obywatelskich

opublikowano:
Szymon Szereda zadawał pytania m.in. pierwszemu przewodniczącemu KOD Mateuszowi Kijowskiemu
Szymon Szereda zadawał pytania m.in. pierwszemu przewodniczącemu KOD Mateuszowi Kijowskiemu (Fot. wPolsce24)
Sprawa, która w normalnie funkcjonującej demokracji nie powinna wydarzyć się nigdy, dzieje się dziś w Polsce: dziennikarz telewizji wPolsce24 Szymon Szereda usłyszał zarzuty za wykonywanie swoich obowiązków zawodowych. Powodem miało być rzekome „zakłócanie zgromadzenia” — w praktyce: zadawanie pytań aktywistom koalicji „13 grudnia” przed budynkiem Sądu Najwyższego.
Publicystyka

Minister Bogucki zmiażdżył Tuska. Premier kipiał ze złości

opublikowano:
Wściekłość Donalda Tuska podczas przemówienia szefa Kancelarii Premiera Zbigniewa Boguckiego. Premier zaciska usta
Wściekłość Donalda Tuska podczas przemówienia szefa Kancelarii Premiera Zbigniewa Boguckiego (fot. wPolsce24)
Najpierw było dość absurdalne przemówienie premiera Donalda Tuska, w którym oskarżał prezydenta Karola Nawrockiego i obóz PiS o chronienie przestępców i wspieranie rosyjskiej mafii, a później odpowiedź szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, która z pewnością przejdzie do historii polskiego parlamentaryzmu, po której Donald Tusk miał naprawdę nietęgą minę. Bogucki przypomniał, kto tak naprawdę był politykiem działającym na korzyść Rosji.
Publicystyka

Jacek Karnowski: Ta władza jest szczególnie bezwstydna

opublikowano:
Cały komitet polityków KO podczas otwarcia mostu tymczasowego
Cały komitet polityków KO podczas otwarcia mostu tymczasowego (fot. wPolsce24)
- Ta władza jest szczególnie bezwstydna. Ona się w ogromnej większości chwali tym, co zrobili poprzednicy - powiedział na antenie telewizji wPolsce24
Publicystyka

Oglądacie na własną odpowiedzialność! Zajrzeliśmy na chwilę do TVN-u, a tam... hymn na cześć Donalda Tuska

opublikowano:
W programie „Szkło Kontaktowe” jeden z widzów na żywo zaśpiewał piosenkę na cześć Donalda Tuska, a cała sytuacja pokazuje zarówno jego kontrowersyjne decyzje, jak i lojalność niektórych wyborców.
Szkło Kontaktowe (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
W trakcie programu na żywo Szkło Kontaktowe, emitowanego na antenie TVN-u, doszło do niespotykanej sytuacji. W pewnym momencie jeden z widzów dodzwonił się do studia, aby… odśpiewać piosenkę na cześć Donalda Tuska.
Publicystyka

Hit Internetu! "Identyfikuję się jako kot" Zobacz reakcję policji!

opublikowano:
Interwecja policjanta wobec człowieka, który identyfikował się jako kot i prowadził samochód
Policjant fachowo wyjaśnił "kota" za kierownicą (fot. wPolsce24)
W sieci krąży nagranie z interwencji amerykańskiej policji drogowej, które w pigułce pokazuje problem naszych czasów: co dzieje się wtedy, gdy subiektywna „tożsamość” próbuje zastąpić obiektywne prawo. Kierowca zatrzymany do rutynowej kontroli oświadcza funkcjonariuszowi, że… identyfikuje się jako kot, stąd nie zamierza przyjąć mandatu.