Policjant zginął od kuli kolegi, a jego śmierć wstrząsnęła Polską. Opinia biegłych jest miażdząca

Na zlecenie Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga eksperci z zakresu stosowania środków przymusu bezpośredniego przeanalizowali wszystkie okoliczności zatrzymania agresywnego mężczyzny, który – według zgłoszeń mieszkańców – biegał po okolicy z maczetą.
Z opinii wynika, że policjant działający po cywilnemu, który przybiegł wesprzeć patrol, postępował prawidłowo. Jak ustalili biegli, wyraźnie informował, że jest funkcjonariuszem policji, a młody mundurowy, który oddał strzał, powinien był mieć tego świadomość.
Eksperci jednoznacznie ocenili natomiast zachowanie strzelającego policjanta – użycie broni było niezasadne i sprzeczne z obowiązującymi przepisami. Jak ustaliło RMF FM, wnioski te potwierdzają dotychczasowe ustalenia prowadzonego śledztwa.
Śledztwo trwa, prokuratura czeka na kolejną opinię
Obecnie prokuratura oczekuje jeszcze na opinię psychiatryczną dotyczącą 21-letniego funkcjonariusza, który oddał śmiertelny strzał. Policjant odpowiada z wolnej stopy, pozostaje zawieszony w służbie, został objęty dozorem policyjnym oraz poręczeniem majątkowym.
Śmierć asp. sztab. Mateusza Biernackiego wstrząsnęła środowiskiem policyjnym i opinią publiczną w całym kraju. Doświadczony funkcjonariusz Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI był – jak podkreślali współpracownicy – cenionym i oddanym służbie policjantem.
Opinia biegłych może okazać się kluczowa dla dalszych decyzji procesowych w tej sprawie.
źr. wPolsce24 za rmf24.pl











