W ostatnich latach ZUS wzmógł nadzór nad przyznawaniem świadczeń chorobowych. W Lubuskiem przeprowadzono ponad 11 tysięcy kontroli, z czego niemal 800 zakończyło się cofnięciem zasiłku. Dzięki temu w budżecie udało się zaoszczędzić ponad milion złotych, które miały być wypłacone w ramach zasiłku chorobowego osobom, wobec których urząd stwierdził, że świadczenie nie było należne. Urzędnicy reagują głównie na zgłoszenia od osób trzecich dostarczających dowody naruszeń, takie jak zdjęcia czy relacje w mediach społecznościowych świadczeniobiorców, którzy zamiast kurować się w domu w ramach zwolnienia lekarskiego, przebywają w tym czasie np. na wakacjach w egzotycznym kraju.
Przykłady pokazują, że konsekwencje bywają dotkliwe. Jeden mężczyzna na L4 relacjonował wycieczkę do Paryża, inny publikował zdjęcia z Zanzibaru, a kolejny prowadził własną działalność gospodarczą w tym samym czasie, gdy przebywał na zwolnieniu. ZUS podkreśla, że nadużyciem jest każda aktywność utrudniająca powrót do zdrowia i pracy.
Od kwietnia 2026 roku nowe przepisy precyzują, co jest dopuszczalne podczas L4. Kontrolerzy będą oceniać, czy dana czynność opóźnia powrót do zdrowia. Wizyta w aptece nie skutkuje utratą świadczenia, natomiast remont mieszkania czy prowadzenie działalności gospodarczej już tak.
– Zwolnienie lekarskie ma służyć szybkiemu powrotowi do zdrowia i pracy – przypomina Agata Muchowska, rzeczniczka ZUS w Lubuskiem.
źr.wPolsce24 za Sport Goniec