Ucieczka albo areszt. Prof. Dudek nie ma dobrych wieści dla Tuska

Dudek w niedawnym podkaście wygłosił zaskakujące słowa pod adresem szefa rządu. Panie premierze, naprawdę najwyższa pora zabrać się do pracy, jak pan chce przetrwać nie tylko przy władzy, bo to pół biedy, ale jak pan chce zostać na starość w Polsce – powiedział.
PiS będzie chciał rozliczyć Tuska
Zapytany o to przez Fakt, politolog wyjaśnił, że jego zdaniem premier po wyborach nie będzie miał łatwego życia. Jeśli po wyborach powstanie prawicowa koalicja, wśród warunków stawianych przez PiS z całą pewnością znajdzie się kwestia rozliczenia Tuska i różnych ludzi z jego ekipy, o czym już otwarcie mówią – powiedział. Dodał, że dla PiS to sprawa fundamentalna, a pozostali potencjalni kandydaci nie będą mieli żadnego interesu w jego obronie.
Tusk będzie miał do wyboru albo wyjechać z Polski, albo spędzić bliżej nieokreśloną ilość czasu w areszcie śledczym, o ile nie sprzeciwi się temu sąd – wieszczy Dudek. Politolog dodał, że on sam też ma poważne wątpliwości co do podstaw prawnych różnych decyzji Tuska i jego ministrów w momencie przejmowania władzy, jak np. sytuacja z prokuratorem Kornelukiem.
KO nie utrzyma władzy
Politolog wyjaśnił, że mówiąc o wzięciu się do pracy, miał też na myśli posprzątanie po ostatniej serii afer, bo gnijące wnętrze KO może za chwilę osłabić jej przywództwo w sondażach.
Jego zdaniem KO dostanie w następnych wyborach najwięcej głosów, ale może się okazać, że będzie ich za mało do utrzymania władzy. Sytuacja robi się coraz poważniejsza, bo zmierzamy do wyborów, a wszystkie sondaże, jakie widzę od wielu miesięcy, pokazują, że suma głosów formacji prawicowych daje im większość – podsumował.
źr. wPolsce24 za Fakt











