Polska

Myślała, że walczy o życie córki. Kobieta padła ofiarą wyjątkowo obrzydliwego oszustwa

opublikowano:
pexels-cottonbro-6183904
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mieszkanka gminy Wiswitki (woj. mazowieckie) padła ofiarą wyjątkowo odrażającego oszustwa. Oszuści przekonali ją, że życie jej córki jest w niebezpieczeństwie – i użyli w tym celu jej głosu. 

Incydent miał miejsce w czwartek, 6 sierpnia. Ok. 19:30 kobieta odebrała straszny telefon. Damski głos powiedział, że jej córka zemdlała w domu i trafiła do jednego z warszawskich szpitali w stanie zagrażającym życiu. 

Użyli głosu jej córki

Kobieta powiedziała jej, że lekarze stwierdzili u niej zakażenie bakteriami eboli – w rzeczywistości tę chorobę powodują wirusy – i ma bardzo wysoką gorączkę. Dodała, że jedynym sposobem na jej uratowanie jest specjalna szczepionka, ale ta kosztuje aż 300 tys. złotych. W pewnym momencie przekazała telefon innej kobiecie. Ta powiedziała mamuniu, ratujcie mnie, jej głos do złudzenia przypominał głos jej córki, być może oszuści użyli w tym celu AI.

Po chwili ta sama kobieta zadzwoniła ponownie. Dopytywała ją o trzymane w domu pieniądze i kosztowności. Pytała nawet o to, czy ma wagę, którą można by zważyć złoto. Ofiara odpowiedziała, że ma w sumie ok. 3 tysięcy złotych. Wtedy oszustka zapowiedziała, że zgłosi się do niej „lekarz” po odbiór pieniędzy, które mają być przeznaczone na ratowanie życia jej córki.

"Lekarz" przyjechał po pieniądze

Mł. asp. Monika Michalczyk z Komendy Policji w Żyrardowie powiedziała dziennikarzom TVN 24, że ofiara była tak zdesperowana, że zaproponowała, że spróbuje pożyczyć pieniądze od drugiej córki i syna. Oszustka przekonywała jednak, że nie ma na to czasu, a inne osoby przekazały już znaczne kwoty pieniędzy, biżuterię i złote monety na zakup tej szczepionki. Poprosiła, by się nie rozłączała.

Oszustka dopytywała, czy kobieta mieszka sama. Po chwili pod jej domem pojawił się rzekomy lekarz, a oszustka poprosiła, by go wpuściła. Jej podejrzenia wzbudził fakt, że przyjechał bez ambulansu, ale powiedziała jej, że zostawił go w pewnej odległości od domu. Mężczyzna miał ze sobą torbę, do której wrzuciła 2800 złotych w gotówce i biżuterię – w tym obrączki, pierścionki z brylantem i innymi kamieniami szlachetnymi, a także łańcuszki – o wartości blisko 69 tys. złotych. 

Jej córka cały czas była w swoim domu

Mężczyzna opuścił jej mieszkanie z pieniędzmi i biżuterią. Dopiero wtedy ofiara, korzystając z telefonu sąsiadki, skontaktowała się z drugą córką. Okazało się, że córka, która miała walczyć o życie w szpitalu, przebywała wtedy w swoim domu. Dopiero wtedy zrozumiała, że padła ofiarą oszustów.

To kolejny przykład bezwzględnego działania oszustów, którzy wykorzystują emocje i strach o zdrowie oraz życie najbliższych. W tym przypadku sprawcy posłużyli się również głosem przypominającym głos córki, aby uwiarygodnić swoją historię – skomentowała policjantka.

źr. wPolsce24 za TVN.24

Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

To nagranie powinien zobaczyć każdy. Zapłakana matka z dzieckiem na rękach złożyła dramatyczną obietnicę

opublikowano:
2506569_6
Podczas manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niezwykle emocjonalnego wystąpienia. Wśród manifestujących pojawiła się kobieta z dzieckiem na rękach, która ze łzami w oczach mówiła o narastającym lęku przed powrotem autorytarnych metod rządzenia i o determinacji, by uchronić przed tym dorastające pokolenie.
Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.