Koszmarny wypadek w Krakowie. Nie żyją młodzi rodzice, ich 8-miesięczne dziecko walczy o życie

Jak przekazała w rozmowie z Polsat News podkom. Iwona Szelichiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, stan dziecka jest bardzo ciężki, ale stabilny.
Okoliczności i dokładny przebieg tragicznego wypadku są wciąż ustalane, ale policja uważa, że przyczyniła się do niego nadmierna prędkość.
Do tragicznego wypadku doszło w sobotę przed godziną 18 w krakowskim Podgórzu. Wszystko wskazuje na to, że 26-letni Hubert B, kierujący samochodem marki Volkswagen, stracił panowanie nad autem i wpadł na chodnik, gdzie uderzył w dwie osoby dorosłe, spacerujące z wózkiem.
- Mogło dojść do niedostosowania prędkości do warunków, jakie panowały na jezdni - mówiła Szelichiewicz w rozmowie z Polsat News.
Prokurator Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie przekazał Interii, że kierowca w przeszłości nie był karany mandatami ani nie został skazany za przestępstwa drogowe.
Wstępna opinia biegłego potwierdziła, że do zdarzenia doszło z winy kierowcy.
Policja zatrzymała podejrzanego - mieszkańca województwa mazowieckiego. W momencie wypadku był on trzeźwy.
Wraz z nim samochodem jechało trzech pasażerów, w wieku od 27 do 28 lat.
źr. wPolsce24 za Interia/PAP











