„Chlebowość” zrobiła furorę, teraz jest dymisja. Nowa „gwiazda” odchodzi, a wszystko przez Polaków

Raport stworzony przez AI za publiczne pieniądze
Przypomnijmy, że wczoraj całą Polskę obiegła informacja, zgodnie z którą raport, na którego przygotowanie Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło 200 tysięcy złotych, miał zostać sporządzony przy pomocy sztucznej inteligencji. Wszystko za sprawą licznych błędów logicznych, które znalazły się w dokumencie „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”. Wśród nich znalazło się m.in. określenie Katowic jako miasta położonego w „północnym centrum Polski”, wskazanie języka mandaryńskiego jako jednego z najpopularniejszych języków obcych używanych w naszym kraju czy zastosowanie takich określeń jak chociażby „chlebowość”, która szybko stała się hitem wśród internautów. Podobnych błędów było zresztą znacznie więcej. Autorzy raportu najpierw powołują się chociażby na siedem polskich miast, w których przeprowadzono badania, by w dalszej części dokumentu zredukować tę liczbę do trzech.
Wokół sprawy narosła prawdziwa fala oburzenia. Wielu komentujących nie mogło uwierzyć, że z pieniędzy polskich podatników sfinansowano dokument, który nie tylko miał zostać przygotowany przy wykorzystaniu AI, ale przede wszystkim najwyraźniej nie został wystarczająco dokładnie zweryfikowany przed publikacją pod kątem zawartych w nim błędów. Co również ciekawe, sama jego autorka w rozmowie z Polsat News nie kryła specjalnie, że rzeczywiście posiłkowała się sztuczną inteligencją przy tworzeniu tego materiału.
Mróz-Gorgoń podaje się do dymisji
Najwyraźniej presja społeczna podziałała, ponieważ kobieta ostatecznie złożyła dymisję ze stanowiska pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polska, które objęła pod koniec lipca tego roku. Jako powód swojej decyzji wskazała jednak nie kontrowersje związane z raportem, lecz ogromną liczbę negatywnych komentarzy kierowanych pod jej adresem.
– Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli. Mam nadzieję, że ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany bez względu na trudności – napisała Barbara Mróz-Gorgoń.
Internauci nie pozostawili suchej nitki
Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję internautów, którzy ponownie nie szczędzili jej słów krytyki, uznając przedstawione przez nią tłumaczenie za szczyt bezczelności.
źr. wPolsce24 za X











