Polska

K. Nawrocki w Gostyninie o niezgodzie na prywatyzację lasów. W czasie konferencji pojawił się wątek prof. Dudka... skąd się wziął atak na szefa IPN-u?

opublikowano:
- Jako przyszły prezydent RP nigdy nie zgodzę się na wszystkie tendencje dążące do tego, aby Lasy Państwowe sprywatyzować. Lasy i surowiec drzewny uruchamiają krwiobieg wielu przedsiębiorstw, które budują polskie PKB - mówił Karol Nawrocki, który odwiedził dziś zakład przetwórstwa drzewnego w Gostyninie.

Równie ciekawa - jak sama wizyta - była sytuacja, która miała miejsce po wystąpieniu obywatelskiego kandydata na prezydenta. Szef IPN-u wyjaśniał, z czego wynikają medialne ataki prof. A. Dudka. Warto wiedzieć!

Obywatelski kandydat na prezydenta był w miejscu niezwykłym, gospodarstwie państwa Halamów, którzy prowadzą zakład przetwórstwa drzewnego.

Biznes, który prowadzony jest wspólnie przez siedmiu braci i pięć sióstr, znalazł się w trudnej sytuacji, bo - jak przypominał Karol Nawrocki - znika odbiorca detaliczny, co związane jest m. in. z postępującą w Polsce drożyzną. Dodatkową trudnością dla przedsiębiorców są ceny energii elektrycznej, a także pozyskiwanie surowca drzewnego, o czym szeroko opowiadał obywatelski kandydat na prezydenta.

Nawrocki dodawał, że jako przyszły prezydent RP nigdy nie zgodzi się na wszystkie tendencje dążące do tego, aby Lasy Państwowe prywatyzować.

- Lasy i surowiec drzewny uruchamiają krwiobieg wielu przedsiębiorstw, które budują polskie PKB - dodawał. 

Niezwykle ciekawy był też wątek, w którym szef IPN-u odniósł się do ataków prof. A. Dudka. Skąd się wzięły i jaka jest ich geneza? Okazuje się, że zarzewiem tego konfliktu była sprawa jednego z doktorantów, o czym szerzej w materiale wideo:

źr. wPolsce24

Polska

Ile grozi ekipie Żurka? Sędziowie podali paragrafy, chodzi o kary więzienia

opublikowano:
ile grozi żurkom
Rzecznicy dyscypliny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab i Michał Lasota mówili o konsekwencjach dla odpowiedzialnych za nalot na KRS (Fot. wPolsce24)
Legalny rzecznik sędziów sądów powszechnych Piotr Schab a także jego zastępcy podali, jakie kary grożą ludziom odpowiedzialnym za nalot służb na Krajową Radę Sądownictwa.
Polska

67-latka skazana za wpis o Owsiaku. „Ten wyrok jest nie do przyjęcia”

opublikowano:
Fot. PAP/Leszek Szymański
Na karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności – w zawieszeniu na rok – skazał Sąd Okręgowy w Toruniu 67-letnią Izabelę M., oskarżoną o kierowanie gróźb pod adresem Jerzego Owsiaka, celebryty i założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kobieta na jednym z portali społecznościowych napisała m.in. „giń człowieku” i „dość okradania, dość twojego dorabiania się”.
Polska

Influencerka chwaliła się w internecie hodowlą szczurów. Gryzonie opanowały całą kamienicę

opublikowano:
Z dwójki zwierząt błyskawicznie zrobiło się klikaset (
(fot. za TOZ/Szczecin)
Influencerka chwaliła się w internecie hodowlą swoich szczurów. Gryzonie rozmnożyły się tak bardzo, że opanowały całą kamienicę.
Polska

Posłanka partii rządzącej z pogardą dla zwykłych Polaków. Czuje się lepsza od "ciecia z parkingu"

opublikowano:
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej przemawia z mównicy sejmowej
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej przemawia z mównicy sejmowej (fot. wPolsce24)
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej ponownie znalazła się w centrum medialnej burzy. Tym razem kontrowersje wywołała jej wypowiedź o… pracy fizycznej, która – w ocenie krytyków – ujawnia pogardę wobec zwykłych obywateli i brak zrozumienia dla realiów życia wielu Polaków.
Polska

Pogarda dla inicjatywy prezydenta. Możdżonek: KO i Lewica wybrały drogę dziecinady!

opublikowano:
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą  w programie Rozmowa Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W polskiej polityce coraz trudniej o powagę, odpowiedzialność i myślenie w kategoriach dobra wspólnego. Jak zauważa Marcin Możdżonek z Konfederacji w "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24, obecna klasa polityczna coraz częściej przypomina arenę osobistych uprzedzeń i partyjnych fochów, a nie przestrzeń realnej troski o państwo.