Znany dziennikarz śledczy zatrzymany. "Trwa posiedzenie aresztowe"

Temat budzi ogromne emocje ze względu na dotychczasową, niezwykle głośną działalność śledczą dziennikarza, który analizował sprawy biznesów prowadzonych przez Romana Giertycha.
Według Radia Wnet, sprawa miała swój początek w Prokuraturze Rejonowej w Piasecznie, czyli w rejonie, w którym według własnych relacji mieszka dziennikarz. Gdy próbowaliśmy zweryfikować tam poranne doniesienia medialne, lokalni śledczy odesłali nas bezpośrednio do jednostki nadrzędnej.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba, przekazał nam najświeższe precyzyjne informacje: w sądzie aktualnie trwa posiedzenie aresztowe, na którym ważą się losy wolności dziennikarza. Co ważne, prokurator Skiba zaznaczył jednocześnie, że formalnie nie ma jeszcze wprowadzonych do bazy lub ostatecznie sformułowanych zarzutów. Pewne jest jednak to, iż machina śledcza ruszyła z pełną mocą.
Groźby i nielegalna broń? Kulisy zatrzymania
Jako pierwsze o sprawie nieoficjalnie poinformowało Radio Wnet. Z ustaleń rozgłośni wynika, że śledczy wysunęli wobec dziennikarza ciężkie działa. Chodzi o zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz nielegalnego posiadania broni. Na ten moment szczegóły rzekomych incydentów pozostają nieznane, a sam dziennikarz rano miał wyłączony telefon, włączała się jedynie automatyczna sekretarka. Zgodnie z obowiązującymi standardami prawnymi, niektóre media na razie posługują się jedynie inicjałem dziennikarza.
Według naszych ustaleń nie ma jeszcze formalnie postawionych zarzutów, dlatego używamy pełnego i imienia dziennikarza. Wokół zatrzymania natychmiast narosły liczne spekulacje, ponieważ redaktor Kraskowski to postać wyjątkowo wyrazista w polskim świecie medialnym, a jego ostatnie ruchy dotyczyły osób znajdujących się na samym szczycie krajowej polityki.
Uderzał w Romana Giertycha. Kim jest zatrzymany dziennikarz?
Redaktor Kraskowski to doświadczony reporter śledczy, który w ostatnich latach i miesiącach prowadził bezkompromisową, wręcz personalną krucjatę medialną wymierzoną w znanego adwokata, a obecnie posła Koalicji Obywatelskiej, Romana Giertycha.
Za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych (w tym aktywnie prowadzonego profilu w serwisie X / Twitter) oraz podczas regularnych występów w mediach uparcie nagłaśniał kulisy działalności polityka. Ostro i bezkompromisowo krytykował m.in. decyzje o umorzeniu śledztwa w głośnej sprawie spółki Polnord.
Jego bezkompromisowe wpisy, analizy dokumentów i publiczne pytania do prokuratury regularnie generowały potężne zasięgi w sieci, stając się elementem gorącego sporu politycznego. Stąd wszyscy zadają sobie teraz pytanie: czy rzekome groźby i broń to wynik prywatnego konfliktu, czy sprawa ma zupełnie inny kontekst? Będziemy na bieżąco monitorować decyzję warszawskiego sądu w tej sprawie.
źr. wPolsce24











