Polska

Znamy efekty reformy minister Nowackiej. Tak źle w polskiej szkole jeszcze nie było!

opublikowano:
Pomysły Barbary Nowackiej zaszkodziły polskiej szkole
Barbara Nowacka (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Wprowadzenie przez minister Barbarę Nowacką zakazu oceniania i obowiązkowego zadawania prac domowych miało odciążyć uczniów i zmniejszyć nierówności edukacyjne. Według najnowszego raportu Instytutu Badań Edukacyjnych, efekty wprowadzonej reformy pokazują skalę katastrofalnych pomysłów resortowych decydentów.

Ocenę efektów zmiany w zadawaniu i ocenianiu prac domowych w szkołach podstawowych zaprezentował Raport z badań ewaluacyjnych, który przygotował Instytut Badań Edukacyjnych (Państwowy Instytut Badawczy).

- Przygnębiające i alarmujące dane po lekturze opublikowanego w piątek pełnego raportu IBE nt. prac domowych. Wnioski z niego płynące są zupełnie odmienne od zaprezentowanego kilka tygodni temu podsumowania, a nauczyciele i dyrektorzy szkół publicznych masowo zgłaszają negatywne reakcje po zniesieniu obowiązkowych prac domowych - czytamy podsumowanie raportu w mediach społecznościowych.

Autor komentarza wylicza kluczowe elementy raportu: 

  • Trudności z utrwalaniem materiału ( 91% w kl. IV-VIII)
  • Spadek motywacji uczniów (84% w kl. IV-VIII)
  • Spadek samodzielności (77% w kl. IV-VIII)
  • Spadek systematyczności w uczeniu się (81% w kl. I-III)
  • Obniżenie poczucia odpowiedzialności za naukę (80% w kl. IV-VIII)
  • Zdecydowana większość nauczycieli (90% w kl. IV-VIII) uważa, że zmiany NIE są korzystne dla uczniów, a 75% negatywnie ocenia wpływ zmian na ich własną pracę.

- Co jeszcze musi się wydarzyć, aby MEN i Barbara Nowacka w końcu wycofały się z tego szkodliwego pomysłu, który szkodzi całemu przyszłemu pokoleniu? - pyta autor wpisu. 

Mniej zadań, więcej czasu… i rozproszenie

Z raportu IBE wynika ponadto, iż ponad 60% dyrektorów szkół i 50% nauczycieli uważa, że uczniowie mają obecnie więcej czasu na odpoczynek, zabawę oraz aktywność fizyczną.

Niektórzy dodają, iż niższy jest stres uczniów, co oczywiście nie dziwi - w kontekście założeń reformy.

Jednocześnie według aż 79,9% nauczycieli i 61,4% dyrektorów, brak prac domowych dał efekt w postaci obniżenia odpowiedzialności za naukę oraz wzrostu liczby zachowań rozpraszających na lekcjach.​

Pogorszenie motywacji i samodzielności

Jednocześnie, aż 73% nauczycieli klas I–III i 84% nauczycieli klas IV–VIII z sektora publicznego zauważyło, że motywacja uczniów do pracy wyraźnie spadła.

Jeszcze większy jest problem z umiejętnością pracy indywidualnej po reformie minister Nowackiej. Aż 77% nauczycieli potwierdziło, że uczniowie gorzej samodzielnie się uczą.

Dyrektorzy szkół podkreślają, że spadek motywacji i umiejętności organizacji własnej nauki dotyczył szczególnie uczniów placówek publicznych, podczas gdy uczniowie szkół niepublicznych radzą sobie znacznie lepiej.​

Największe wyzwania: utrwalanie materiału i systematyczność

Ponad 91% dyrektorów szkół publicznych uznaje, że uczniowie mają trudności z utrwalaniem materiału, a blisko 82% nauczycieli zauważyło brak systematyczności w nauce.

Prac domowych nie zastąpiono w szkołach innymi regularnymi obowiązkami: w 54% placówek nie wprowadzono alternatywnych form pracy poza lekcjami, a tylko w 6% takie rozwiązania pojawiają się regularnie.​

Różnice między szkołami publicznymi a niepublicznymi

Dane wykazują, że wynikiem reformy jest pogłębiająca się różnica między publiczną i prywatną edukacją.

Widać wyraźnie, iż uczniowie szkół niepublicznych - których nie dotknęły efekty reformy minister Nowackiej - znacznie rzadziej tracili motywację i samodzielność po zniesieniu obowiązku prac domowych. 

W szkołach niepublicznych 22,4% nauczycieli nie zauważyło zmiany w motywacji uczniów, 32,3% dostrzegło jej zdecydowany spadek, podczas gdy w publicznych ten wskaźnik sięga aż 49,9%. Odpowiedzi o bardzo wyraźny spadek samodzielności uczniów pojawiały się dwa razy częściej w szkołach publicznych niż niepublicznych.​

- Kurs na szkołę dwóch prędkości utrzymany - komentowała na portalu X Anna Wittenberg, dziennikarka DGP.  

Polska

"Jesteście mądrością współczesnej Polski" – Prezydent Nawrocki do powstańców w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki rozmawia z uczestnikiem Powstania Warszawskiego podczas uroczystości upamiętniającej bohaterów
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z uczestniczką Powstania Warszawskiego. Uroczystość była okazją do oddania hołdu bohaterom i podkreślenia znaczenia pamięci historycznej(fot. PAP/Radek Pietruszka)
W przededniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego odbyła się uroczystość, podczas której Prezydent RP Karol Nawrocki wręczył weteranom wysokie odznaczenia państwowe. To wyjątkowe spotkanie było hołdem dla żołnierzy Armii Krajowej, którzy 82 lata temu stanęli do nierównej walki z okupantem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Nasz los jest w rękach ludzi, którzy absolutnie lekceważą sytuację

opublikowano:
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brak rzetelnych informacji w sytuacjach zagrożenia, lekceważenie bezpieczeństwa mieszkańców Polski Wschodniej oraz pogłębiający się paraliż w ochronie zdrowia – to drastyczny obraz Polski pod rządami obecnej koalicji. W rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 była minister zdrowia i posłanka PiS, Katarzyna Sójka, ostro oceniła nieudolność oraz brak odpowiedzialności ekipy rzutującej na bezpieczeństwo obywateli.
Polska

Ujawniamy! Fikcja obrony cywilnej. Polacy nie wiedzą, gdzie szukać schronienia

opublikowano:
2434136_6
W czasach rosnącego zagrożenia wojennego i niepewności polskie społeczeństwo pozostaje całkowicie pozbawione podstawowej wiedzy o bezpieczeństwie. Wyniki przeprowadzonej sondy ulicznej są zatrważające: większość pytanych Polaków nie ma pojęcia, gdzie w ich najbliższej okolicy znajduje się schron lub miejsce ukrycia, a zaledwie ułamek deklaruje taką wiedzę.
Polska

Kanapa w bagażniku to za mało? Nietypowy transport w Kędzierzynie-Koźlu zakończony mandatem. WIDEO

opublikowano:
Seat z otwartym bagażnikiem, z którego wystaje duża kanapa przewożona w niebezpieczny sposób ulicami Kędzierzyna-Koźla. Nietypowy transport zakończył się mandatem.
Kanapa wystająca z bagażnika osobowego Seata zwróciła uwagę świadka i policjantów. 56-letnia kierująca została ukarana mandatem za nieprawidłowy przewóz ładunku (fot. Opolska Policja)
Kędzierzyn-Koźle. Wyobraźcie sobie scenę: jedziecie sobie spokojnie ulicą, a tu nagle z boku wyłania się... kanapa! I to nie byle jaka, tylko wystająca z bagażnika osobowego seata jak wielka, pluszowa torpeda. Tak, to nie żart – 56-letnia mieszkanka Mazowsza postanowiła przewieźć mebel w sposób, który przyprawiłby o zawał każdego instruktora jazdy. I choć pomysł był „kreatywny”, to policjanci nie mieli litości. Mandat poszedł w ruch!
Polska

Makabryczne odkrycie w lesie. Para znalazła szkielet podczas zabawy. 61-latka przyznała się do zabójstwa sprzed 22 lat!

opublikowano:
Wizja lokalna w lesie nad Łyną po odnalezieniu ludzkiego szkieletu – policjanci prowadzą czynności w sprawie zabójstwa sprzed 22 lat
Policja podczas wizji lokalnej w sprawie makabrycznego odkrycia pod Olsztynem(fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Ponad dwie dekady temu ktoś popełnił zbrodnię doskonałą – ciało zniknęło bez śladu, a sprawa wydawała się zamknięta na zawsze. Aż do września 2025 roku, gdy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie pod Olsztynem natrafiły na ludzki szkielet. To, co odkryli, przerosło ich najgorsze koszmary. Policjanci ruszyli tropem sprzed lat i w końcu trafili na sprawcę – 61-letnią kobietę, która po 22 latach przyznała się do makabrycznego zabójstwa.
Polska

Katastrofa systemu ostrzegania! Rosyjska rakieta spadła na Polskę, a rząd zawiódł! Brak alertów, trzy godziny milczenia!

opublikowano:
Tablice Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w budynku administracji państwowej
RCB milczało po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Pytania o system ostrzegania obywateli (fot. wPolsce24)
W nocy z 29 na 30 lipca rosyjska rakieta Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła pod Lublinem, wybijając 10-metrowy krater. Mieszkańcy obudzeni wyjącymi syrenami – i tyle. Przez ponad trzy godziny państwo milczało! Żadnego alertu RCB, żadnego komunikatu, żadnej informacji, co robić. Premier Donald Tusk proponuje... "uspokajające SMS-y" po fakcie. To nie jest państwo – to farsa, która może kosztować życie!