Polska

Zimno jak w chłodni? Inspekcja sprawdziła Dino. Są decyzje, a w kilku sklepach przerwano pracę

opublikowano:
dino kontrola
Podsumowano kontrole PIP w Dino (Fot. Fratria)
Ponad 140 kontroli w całej Polsce, 206 decyzji administracyjnych i przypadki wstrzymania pracy – Państwowa Inspekcja Pracy ujawniła nieprawidłowości w części sklepów sieci Dino. Powód? Zbyt niska temperatura na stanowiskach pracy. W jednym ze sklepów termometr przy kasie pokazał… 3,2 stopnia Celsjusza.

 

Państwowa Inspekcja Pracy od początku stycznia przeprowadziła ponad 140 kontroli w sklepach sieci Dino w całej Polsce. Działania były odpowiedzią na skargi pracowników dotyczące zbyt niskiej temperatury w pomieszczeniach pracy.

Jak informuje na łamach portalu DlaHandlu.pl PIP, w części placówek zarzuty się potwierdziły.

- W każdym tego typu przypadku zostało wydane polecenie doprowadzenia warunków panujących w pomieszczeniach sklepów do stanu zgodnego z przepisami. W kilku przypadkach doszło do wydania decyzji o wstrzymaniu pracy w sklepie do czasu podwyższenia temperatury w pomieszczeniach pracy, co przyniosło pozytywne efekty potwierdzone w czasie rekontroli – czytamy stanowisko PIP na DlaHandlu.pl.

206 decyzji PIP. 81 dotyczyło temperatury

Łącznie od początku stycznia inspektorzy wydali 206 decyzji dotyczących naruszeń przepisów BHP. Aż 81 z nich dotyczyło zapewnienia odpowiednich warunków temperaturowych na stanowiskach pracy.

PIP przypomina, że:

  • przy lekkich pracach i pracach biurowych temperatura nie może być niższa niż 18°C,

  • w pozostałych przypadkach – o ile nie wynika to z technologii pracy (np. chłodnie) – nie może spaść poniżej 14°C.

3,2 stopnia przy kasie

Z ustaleń Inspekcji wynika, że w niektórych sklepach temperatury były znacznie niższe od dopuszczalnych. Najbardziej jaskrawy przykład pochodzi ze Skierniewic. Podczas kontroli na początku stycznia na stanowisku kasowym odnotowano zaledwie 3,2°C.

Kolejne kontrole w innych placówkach również wykazywały temperatury poniżej norm. W kilku przypadkach inspektorzy zdecydowali się na wstrzymanie pracy sklepu ze względu na zagrożenie dla zdrowia pracowników. Po tzw. rekontroli potwierdzono, że po zainstalowaniu nagrzewnic temperatura wzrosła do poziomu zgodnego z przepisami. W przestrzeni medialnej pojawiały się jednak informacje, że nagrzewnice szybko znikały i znowu było zimno. PIP nie potwierdza takich zdarzeń. 

PIP zapowiada dalsze działania

Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że kontrole nie zakończyły sprawy.

- Koncentrujemy się na zapewnieniu pracownikom właściwych warunków pracy zgodnych z obowiązującymi przepisami i normami. Oczywiście jeżeli w trakcie kontroli zostaną ujawnione inne nieprawidłowości lub napłyną kolejne skargi wówczas inspektor pracy będzie na nie stosownie reagował – deklaruje cytowany przez DlaHandu.pl Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy.

Kontrole w sklepach Dino są kontynuowane, a Inspekcja nie wyklucza kolejnych decyzji, jeśli skargi będą się powtarzać.

źr. wPolsce24 za DlaHandlu.pl

Polska

Sensacyjne informacje ujawnione w ROZMOWIE WIKŁY. Kosiniak-Kamysz sięga po władzę... wspólnie z Morawieckim?

opublikowano:
Minister Sobkowiak-Czarnecka na antenie wPolsce24
(fot. wPolsce24)
Czy dziś w Rzeszowie dojdzie do bezpośredniego starcia dwóch politycznych zawodników wagi ciężkiej, Mateusza Morawieckiego oraz Władysława Kosiniaka-Kamysza? Oficjalnym tematem debat są kwestie programowe, ale obserwatorzy nie mają wątpliwości, to może być początek nowej układanki na szczytach władzy. Być może nawet czegoś znacznie poważniejszego! Szczegóły ujawniono w rozmowie Marcina Wikły na antenie wPolsce24.
Polska

Wiemy jaka strategię przyjął Tusk w sprawie pedofilii wśród działaczy jego partii

opublikowano:
Donald Tusk podobno już wpadł na pomysł jak "rozbroić" ohydną aferę w szeregach swojej partii
Donald Tusk podobno już wpadł na pomysł jak "rozbroić" ohydną aferę w szeregach swojej partii
Coraz wyraźniej widać, że pedofilska afera, a w Kłodzku - pedofilsko-zoofilska, jest gigantycznym problemem dla Donalda Tuska, bowiem lista osób związanych z jego partią, które są zamieszane w proceder krzywdzenia dzieci liczy już ponad 10 nazwisk! Jaka ma być strategia premiera na poradzenie sobie z tym kryzysem?
Polska

Po Wielkanocy koniec Hennig-Kloski w rządzie? Tusk za słaby, by ją uratować

opublikowano:
Paulina Hennig-Kloska może być pierwszym ministrem rządu Donalda Tuska, który straci stanowisku w wyniku głosowania nad wotum nieufności
Paulina Hennig-Kloska może być pierwszym ministrem rządu Donalda Tuska, który straci stanowisku w wyniku głosowania nad wotum nieufności (Fot. PAP/Agnieszka Bielecka)
Coraz więcej wskazuje na to, że polityczne dni minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski są policzone. Wniosek o wotum nieufności, który ma być procedowany tuż po Wielkanocy, może stać się momentem przesądzającym o jej przyszłości w rządzie.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mariusz Kamiński ujawnia kolejny skandal z udziałem Żurka. Tak może wpływać na wynik śledztwa w swojej sprawie?

opublikowano:
Mariusz Kamiński w Rozmowie Wikły na antenie telewizji wPolsce24, na zdjęciu tez Waldemar Żurek
Mariusz Kamiński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
To sprawa, która obnaża prawdziwe oblicze pewnych elit. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, zamiast dawać przykład transparentności, woli ukrywać swój stan posiadania przed opinią publiczną. Co gorsza, z bezprecedensową małostkowością mści się na funkcjonariuszach Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którzy mieli odwagę zbadać jego ogromny majątek.
Polska

„Po pierwsze Polska” – film, który musisz zobaczyć! Wyjątkowy dokument w wielkanocną niedzielę w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Po pierwsze Polska"  Karolu Nawrockim
Kadr z filmu "Po pierwsze Polska" (fot. wPolsce24)
W dobie niepewności i geopolitycznych napięć, opowieść o polskim przywództwie zyskuje nieocenioną wartość. Jak słyszymy w zwiastunie, z perspektywy obecnych światowych zawirowań, ta historia nabiera zupełnie nowego znaczenia. Telewizja wPolsce24 zaprasza na niezwykły dokument ukazujący kulisy prezydentury i dyplomacji na najwyższym szczeblu.
Polska

Szczepionkowa afera „Pfizergate”. Polacy płacą za błędy i układy Brukseli

opublikowano:
2315311_6
Sąd Unii Europejskiej nakazał Polsce zapłatę niemal sześciu miliardów złotych kary za nieodebrane szczepionki firmy Pfizer. Obecny obóz rządzący obarcza winą za straty finansowe poprzedników, podczas gdy opozycja wskazuje na nieprzejrzyste negocjacje Komisji Europejskiej.