Polska

Aleksandra Dulkiewicz kontra Biedronka. Ciąg dalszy afery z zakupem wódki

opublikowano:
IMG_8267-kopia.JPG.jSeelf70MYPf85FjsAkA.1KWooiKjZj
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz pozwała sieć sklepów Biedronka. (fot.Fratria/M.Czutko)
Na koniec października zaplanowano kolejną rozprawę w sprawie wytoczonej przez prezydent Gdańska, Aleksandrę Dulkiewicz przeciwko sieci sklepów Biedronka. Samorządowiec domaga się przeprosin i zadośćuczynienia w związku z nagraniem z monitoringu, które trafiło do sieci. Widać na nim jak Dulkiewicz w towarzystwie ochroniarzy kupuje alkohol.

Nagranie z zakupów Aleksandry Dulkiewicz pojawiło się w sieci w 2019 roku. Widać na nim, jak prezydent Gdańska w jednym ze sklepów Biedronka kupuje alkohol oraz dwie butelki coli. Podczas wieczornych zakupów towarzyszyło jej trzech ochroniarzy.

Dulkiewicz skierowała sprawę do sądu, twierdząc, że publikacja nagrania miała poważne konsekwencje dla jej wizerunku oraz wpłynęła na jej życie prywatne oraz publiczne. Prezydent Gdańska domaga się od sieci sklepów Biedronka oficjalnych przeprosin oraz wpłaty 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Fundacji Wspólnoty Burego Misia.

- Kiedy w sobotę wrzuciłam do internetu film ukazujący, że dochodzę do zdrowia i uczę się ponownie chodzić, to około jednej czwartej komentarzy internautów brzmiało: „czy noga złamana po piciu?", „czy było dzisiaj pite?" – zeznawała Dulkiewicz podczas wcześniejszych rozpraw.

Zeznający przed Sądem Okręgowym w Gdańsku świadkowie jako winnych wskazali pracownika sklepu i ochroniarza. To właśnie kobieta zatrudniona w sklepie, z którego skorzystała Dulkiewicz, poprosiła swojego kolegę pracującego jako ochroniarz o skopiowanie filmu z monitoringu. Następnie materiał trafił do lokalnego dziennikarza Macieja Naskręta, a później do internetu. Oprócz tego, że Dulkiewicz skierowała sprawę do sądu, całym zamieszaniem zajął się prokurator oraz Urząd Ochrony Danych Osobowych.

We wtorek przed sądem zeznawali pracownicy ochrony, przybliżając procedury, które obowiązują w firmie. Zapewnili, że nagrania z monitoringu mogą być kopiowane jedynie w konkretnych sytuacjach oraz za zgodą uprawnionych osób. Jeden z nich zapewnił, że sprzęt, na którym zapisywany jest obraz z kamer stoi w zabezpieczonym biurze oraz w specjalnej szafce zamykanej na klucz.

- System działał jak najbardziej i bez zarzutu. Natomiast czynnik ludzki może spowodować, że pracownik czy osoba, która chce dokonać nagrania, ustawi się w taki sposób, że kamery nie będą go widziały – zeznał menadżer odpowiadający za ochronę 190 sklepów sieci.

Kolejną rozprawę zaplanowano na ostatni dzień października. To właśnie wtedy przed gdańskim sądem ma zeznawać Aleksandra Dulkiewicz.

źr. wPolsce24 za Dziennik Bałtycki

Polska

Tusk już znalazł winnych afery w warszawskim szpitalu. Stara śpiewka premiera

opublikowano:
Tusk się wciekł
Tusk się wciekł (fot wPolsce24)
Premier po raz kolejny udowadnia, że w sztuce zrzucania odpowiedzialności na innych nie ma sobie równych. Podczas ostatniego briefingu, zamiast uderzyć się w pierś w sprawie problemów ochrony zdrowia, szef rządu postanowił winą za zapaść szpitalnictwa obarczyć medyków, samorządowców i bliżej nieokreślony „system”.
Polska

Suto zastawione stoły czekały na Trzaskowskiego, prezydent stolicy nie przybył. Przestraszył się? "Rafał, nie przyjeżdżaj, Jarząbek na Ciebie czeka"

opublikowano:
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy (fot. wPolsce24)
Miał być Rafał Trzaskowski, miało być wielkie spotkanie z urzędnikami. Ostatecznie na miejscu została tylko uciekająca świta z Platformy Obywatelskiej, ochrona i... prawdziwe urzędnicze Bizancjum. Reporter Rafał Jarząbek obnaża kulisy tego, jak elita władzy w Warszawie wije się przed niewygodnymi pytaniami o aferę w ochronie zdrowia. Choć prezydent uciekł, uczta czekała na stołach!
Polska

Czerwony dywan dla polityków Koalicji Obywatelskiej, długa kolejka dla reszty? Ostre zarzuty PiS

opublikowano:
Konferencja prasowa polityków przed wejściem do szpitala w Warszawie. Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie oraz kobieta w jasnej marynarce przemawiają do mediów, przed nimi ustawione są mikrofony telewizyjne. W tle widoczne wejście do budynku szpitala oraz oznaczenia transmisji na żywo.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie (fot. wPolsce24)
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie. Obecna władza stworzyła tam uprzywilejowany system dostępu do opieki zdrowotnej dla osób związanych z Koalicją Obywatelską. Podczas wystąpienia symbolicznie rozwinięto czerwony dywan, który miał obrazować omijanie kolejek przez osoby z kręgów władzy, podczas gdy pozostali pacjenci mają czekać znacznie dłużej na pomoc medyczną.
Polska

Tak Tusk oszukuje prezydenta. Publicznie się do tego przyznał. "To jest kompromitacja tego człowieka"

opublikowano:
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze (fot. wPolsce24)
- To władza, która zachowuje się jak nowa "nadzwyczajna kasta", traktująca zwykłych obywateli z niespotykaną pogardą, a polskie interesy rzucająca na ołtarz dobrych relacji z Berlinem - zauważa posłanka PiS Małgorzata Golińska.
Polska

Rafał Bochenek powiedział to, co myślą wszyscy: To jest systemowe złodziejstwo zorganizowane przez rząd Tuska

opublikowano:
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach (fot. wPolsce24)
Podczas gdy zwykli obywatele spędzają długie godziny na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych i miesiącami czekają na ratujące życie zabiegi czy operacje, politycy Platformy Obywatelskiej urządzili sobie w warszawskich szpitalach prywatny folwark z obsługą poza wszelką kolejnością. Rafał Bochenek stanowczo i bez owijania w bawełnę opisuje gigantyczny skandal, jaki wstrząsnął polską służbą zdrowia, ujawniając sieć partyjnych koneksji, kolesiostwo oraz drenaż publicznych pieniędzy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Witold Tumanowicz: ufanie Tuskowi to skrajna głupota i wariactwo

opublikowano:
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej (fot. wPolsce24)
Mieli uzdrowić system i odciąć się od kolesiostwa, a tymczasem budują system, w którym legitymacja partyjna to przepustka do luksusu i omijania kolejek. Witold Tumanowicz, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Konfederacji, brutalnie punktuje hipokryzję Koalicji Obywatelskiej, bezlitośnie obnażając kulisy funkcjonowania tzw. "uprzywilejowanej kasty" oraz uległą politykę rządu wobec Niemiec.