Polska

Za co Polacy są wściekli na Tuska? Padły bardzo ostre słowa. RELACJA Z MARSZU "SOLIDARNOŚCI"

opublikowano:
Na warszawskim Placu Zamkowym gromadzą się tłumy Polaków, aby wziąć udział w wielkim proteście antyrządowym. Choć demonstracja odbywa się pod hasłem zdecydowanego sprzeciwu wobec rządu Donalda Tuska, wśród tysięcy zgromadzonych osób panuje niezwykle pozytywny i radosny nastrój.

Polacy cieszą się z narodowego poruszenia, zajadają "patriotycznymi pączkami" przygotowanymi przez telewizję wPolsce24 i z dumą manifestują przywiązanie do swojej ojczyzny.

Mimo uśmiechów na twarzach, powody przyjazdu do stolicy obywateli z najdalszych zakątków kraju – od Warszawy, przez Ełk,  mazurskie Olecko i Gołdap aż po podkarpackie Jasło – są niezwykle poważne i nie są przyczyną ich dobrego samopoczucia.

Uczestnicy marszu nie mają złudzeń co do szkodliwości obecnej władzy. Z wypowiedzi demonstrujących Polaków wyłania się druzgocąca lista zarzutów wobec Donalda Tuska i jego ekipy:

Sprzedawanie suwerenności i jawne bezprawie: Manifestanci wprost oskarżają premiera o "bezprawie Tuska" oraz o to, że "sprzedaje nas do Niemiec" . Z ust protestujących padają niezwykle mocne i gorzkie słowa o tym, że z powodu działań obecnego rządu "kolejny, niestety, rozbiór Polski dokonuje się na naszych oczach.

Katastrofalne zadłużanie państwa i niszczenie polskiej gospodarki: Uczestnicy protestu alarmują o gigantycznym i lawinowym zadłużaniu kraju przez obecną ekipę, wspominając o generowaniu długu rzędu miliarda dwustu milionów złotych dziennie. Polacy zarzucają Tuskowi, że jego rządy sprawiają, iż "wszystko się wali", a celowe działania decydentów "niszczą polski przemysł".

Rujnujący "Zielony Ład" i puste obietnice wyborcze: Według zgromadzonych obywateli, premier "nie zrobił nic" pożytecznego z rzeczy, które zapowiadał, ponieważ "obiecać zawsze można". Zamiast tego, rząd realizuje okropny unijny Zielony Ład, za który – jak podkreślają ze strachem protestujący – będą musiały zapłacić nasze dzieci.

Wprowadzanie "cywilizacji śmierci" i odbieranie przyszłości: Wśród zarzutów pojawia się również twarda obrona fundamentalnych wartości. Protestujący oskarżają rządzących o to, że "fundują nam cywilizację śmierci", przez co młodzi Polacy w ogóle "nie mają przyszłości". 

Zebrani na Placu Zamkowym Polacy stanowczo podkreślają, że przyjechali, aby "bronić naszej ojczyzny i polskości". Uczestnicy manifestacji wiedzą, że jedynym sposobem na obronę przed upadkiem państwa jest zjednoczenie, solidarny protest i obalenie rządu Donalda Tuska.

Jak zgodnie podsumowują uśmiechnięci i zdeterminowani patrioci – mimo prób doprowadzenia Polski do ruiny, nadzieja w narodzie nigdy nie zginie.

Więcej w materiale wideo.

Telewizja wPolsce24 na bieżąco relacjonuje wielki marsz "Solidarności" w Warszawie.

źr. wPolsce24

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności