Podszedł do egzaminu nam prawo jazdy 139. raz i w końcu go zdał! Nadal nie wsiądzie za kółko

Jak przekazał dyrektor ośrodka, Paweł Gurgul, mężczyzna przez wiele lat nie miał odpowiednich materiałów szkoleniowych. Od 2017 roku regularnie podchodził do egzaminów teoretycznych.
W czym tkwił problem?
Sytuacja wydaje się dość kuriozalna, ponieważ – jak przyznaje dyrektor – przedstawiciele tarnowskiego ośrodka ruchu drogowego nie wiedzieli, że mężczyzna przygotowuje się do egzaminu z demonstracyjnej, a więc bardzo okrojonej wersji testów. Dopiero niedawno podczas rozmowy z tą osobą pracownicy zorientowali się, że mężczyzna nie mógł odpowiednio przygotować się do egzaminu.
- Ta osoba nie odpuściła zdawania egzaminu. To pokazuje, że to prawo jazdy jest jej bardzo potrzebne. Ta osoba zdała za 139. razem egzamin teoretyczny. Teraz czeka na egzamin praktyczny – powiedział Gurgul.
- Po tym, jak skorzystała z pełnej wersji programu, z wszystkimi pytaniami, to była coraz bliżej wyniku pozytywnego, coraz mniej jej brakowało, aż w końcu zdała - dodał
Miejskie legendy obalone
Paweł Gurgul odniósł się też do krążących w mieście legend na temat wielokrotnego zdawania prawa jazdy. Zaprzeczył teorii o darmowych rowerach po trzynastu niezdanych testach czy o bezpłatnym kolejnym podejściu.
- Nie jest przewidziana żadna ulga, trzeba zdać egzamin teoretyczny i praktyczny. To też nie jest tak, że osoba, która miała problemy z egzaminem teoretycznym, będzie miała problem na praktyce. Może się zdarzyć, że wiele razy zdawała egzamin teoretyczny, a egzamin praktyczny zda za pierwszym razem – zapewnił.
źr. wPolsce24 za RDN Małopolska











